B.org > Wiadomości
2005-12-28, 12:28
2677 wyświetleń
We wtorkowy poranek doszło w okolicach Bolesławca do czterech wypadków samochodowych. W trzech przypadkach przyczyną była śliska nawierzchnia drogi.
We wtorek nad ranem w Wilczym Lesie bus wpadł do rowu. Pogotowie udzieliło pomocy 3 osobom. W Kruszynie na drodze krajowej nr 4 do rowu wjechał Fiat 126p. Nikomu nic się nie stało. O 9:50 w Łaziskach do rowu wpadł samochód osobowy. 4 osobom poszkodowanym w wypadku pomocy udzieliło pogotowie ratunkowe. Samochód miał instalację gazową, ale nie doszło do jej rozszczelnienia. Przyczyną wszystkich porannych wypadków była śliska nawierzchnia dróg.
Po południu w Trzebieniu kierujący samochodem Opel Omega na zakręcie stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas jezdni i wypadł z drogi dachując. Kierowca prawdopodobnie był pod wpływem alkoholu. W tej sprawie policja prowadzi dochodzenie.

fot. S. Łasocha
Często jeżdżę z mężem w trasy i obserwuję zjawisko, jak w większości wszystkim się spieszy. W miejscach zabudowanych, gdzie jest ograniczenie do 50, kierowcy jada 80-100. Serce mi zamiera, kiedy trafiamy na konwój tirów, które nie zawsze chcą zjeżdżać na pobocze. Fakt, że drogi są fatalne, ale brawura i brak wyobraźni kierowców jest o wiele gorsza. Dlaczego ginie tak dużo młodych kierowców? Bo im bardziej przyciskają nogą pedał gazu, tym większą mają frajdę. Tylko nie wiedzą, że jadą po śmierć.
Wy tak mówicie, a czy nigdy nie zdarzyło się wam kierować autem pod wpływem alkocholu? Nawet po wypiciu jednego piwa? Ciekawe.
Panie Grześku, co Pana obchodzą Golfy i inne samochody zwane przez Pana starymi. Każdy samochód przechodzi dokładne badania na stacji diagnostycznej. Czyli są sprawne. A problem dotyczy młodych, glupich i pozbawionych wyobraźni kierowców.
W stu procentach zgadzam się z Grzegorzem. Zauważyłem to już kilka lat temu i od tamtej pory niewiele się zmieniło. Pewnie zbyt wiele nie zmieni się jeszcze długo, ale dobrze, że zaczynamy to "głośno zauważać".
Grzesium, co Ty wiesz o pracy w policji? Kawa się im należy, jak tobie trochę rozumu. Chłopaki robią swoje i dobrze to robią. Młodość ma swoje prawa i nikt jeszcze tego nie zmienił i nie zmieni.
Nie tylko młodzi stanowią zagrożenie na drogach. Zobacz, co się dzieje podczas swiąt, weekendów itp. Na drogi wyjeżdżają "niedzielni kierowcy", którzy wpadają w panikę, gdy mijają się z rowerzystą, a co dopiero jazda w szczycie! Co do policjantów, to zgadzam się całkowicie odnośnie tego, że siedzą na CPNach i popijają darmową kawkę. No i chyba najważniejszą kwestią jest stan dróg w naszym kraju. Jakoś w innych krajach ludzie jeżdżą szybciej i nie ma tyle wypadków. A u nas kierowca nie może się odprężyć podczas jady, tylko ciągle musi patrzeć 2-3 metry przed maskę, aby dostrzec dziurę lub brak studzienki ściekowej, ktróra pewnie została dwa dni wcześniej sprzedana na złomowisko.
A może by tak policja zaczęła interesować się starymi Golfami, Fordami, Oplami i kierowcami w nich siedzącymi? Jak widać na obrazkach z wypadków, to właśnie te auta i najczęściej młodzi (18-24 lata) kierowcy są sprawcami tych wypadków. Już od dawna trąbi się, że to właśnie nadmierna brawura, niedoświadzenie i chamstwo, jest powodem nieszczęść! I co robią nasze służby porządkowe, czyli policjanci? Często widać ich na stacjach CPN, jak popijają sobie kawkę i "zimują" do końca służby. A mogliby choć troszkę zainteresować się "wyczynami" młodych kierowców na naszych lokalnych drogach! Ale cóż, większość to koledzy z podwórka i znajomi, tak więc niech dalej drogi opanowują wariaci, a nasze służbych niech spokojnie sobie odpoczywają w zacisznych kafejkach przy stacjach paliwowych.