B.org > Wiadomości
2006-02-23, 01:44
716 wyświetleń
Właściciele nieruchomości mają obowiązek dbania o porządek na chodnikach przylegających do ich posesji. Do obowiązków należy również uprzątnięcie terenu nieruchomości.
Po roztopieniu się śniegu na chodnikach i dojazdach do posesji pozostaje piasek. Powinien on zostać zamieciony w jedno miejsce przy krawędzi chodnika. Stamtąd zostanie zabrany przez służby miejskie. Właściciele nieruchomości powinni także uprzątnąć teren, który do nich należy. Zebrane odpady zostaną również wywiezione przez służby miejskie.
Obowiązek sprzątania posesji wynika z ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, a także z uchwały Rady Miasta w sprawie zasad utrzymania czystości i porządku na terenie miasta Bolesławiec. Jeżeli właściciel nieruchomości nie zastosuje się do powyższych obowiązków, może zostać ukarany grzywną.
Przyleciały krasnoludki z Marsa i brudzą nam w parkach i na ulicach, a my, jedynie porządni i czyści, nad tym bolejemy. Co się, do diabła, dzieje z naszymi mózgami?! Jesteśmy brudasami walącymi śmieci tam, gdzie stoimy - te tysiące reklamówek, opakowań od lodów, cukierków i serków itd. Ale tylko rusz święte krowy, to się zaczyna "my płacimy a wy sprzątajcie". Takiej masy śmieciowej po tysiącach brudasów nikt nigdy nie zdąży sprzątnąć - a zwłaszcza organizowana raz w roku komiczna akcja "sprzątanie świata".
Z przykrością trzeba stwierdzić, że Bolesławiec jest bardzo brudnym miastem i nic nie dadzą tłumaczenia typu "drogi w rękach wielu zarządców, każdy odpowiada za swoją". Bezczelność samorządu polega na pouczaniu podatnika, wymaganiu i karaniu. A "my władze" zarządzamy, administrujemy i pobieramy za to dobre wynagrodzenia. Identyfikujemy się z naszymi płacami, stanowiskami i od początku do końca kadencji martwimy się i ciężko pracujemy. Ja się wstydzę przed przyjezdnymi. Oni udają, że tego syfu niby nie widzą. Potem się dziwimy, że poważni inwestorzy nas omijają łukiem, bo co? Mieszkać tu, wysyłać swoje dzieci do szkoły, kina? Myśmy się tu urodzili i w jakimś tam stopniu kochamy to nasze miasto - jesteśmy emocjonalnie z nim związani. Ale nie obcy i to jeszcze obcokrajowcy.Tak więc panowie brudasi w białych koszulach i krawatach - do roboty. Pokażcie nam podatnikom, jak mamy posprzątać wokół naszych posesji!
Parki będące w posiadaniu miasta są w opłakanym stanie. Straż niech wystawi mandaty panu prezdentowi. Zalegają chałdy piachu i pozostałości po śniegu.
Kolejny pretekst, by wydrzeć pieniądze od obywateli naszego miasta. Niech no który zaśpi, to już pan prezydent i jego strażnicy zrobią z nim porządek. A na posesjach, na których dbać o czystość powinien Urząd Miasta, bezkarnie może panować bałagan. Ludzie nie dajmy się sterroryzować władzom miasta i ich strażnikom.