B.org > Wiadomości
2006-08-22, 11:38
3482 wyświetleń
Na drodze z Bolesławca do Lwówka Śląskiego doszło do wypadku. Zderzyły się trzy samochody. Cztery osoby zostały odwiezione do szpitala.
Na drodze z Bolesławca do Lwówka Śląskiego zderzyły się trzy samochody. Do wypadku doszło w poniedziałek na wysokości zjazdu w kierunku Żeliszowa. Kolizję spowodował kierowca BMW, który jadąc z Bolesławca i skręcając w lewo, w kierunku Żeliszowa, wymusił pierwszeństwo przejazdu. Kierowca Opla Vectry nie zdążył zahamować i uderzył w prawy bok BMW, które z kolei uderzyło w przód stojącego na drodze podporządkowanej Forda Transita. W wypadku ranne zostały cztery osoby. Kobieta i kilkumiesięczne dziecko z BMW oraz dwóch młodych ludzi z Opla. Cała czwórka trafiła do bolesławieckiego szpitala.

fot. B.org

fot. B.org

fot. B.org
(informacja własna)
Po pierwsze, to nie kilkumiesięczne tylko 3-tygodniowe dziecko. A po drugie, to gdyby ten gosciu z Vectry tak nie zapirerdziulał, to nie doszłoby do tego, zdążyłby wyhamować. Droga hamowania była bardzo długa, no i oczywiście panika kierowcy spowodowała taką reakcję a nie inna. Zamiast probówać ominąć BMW, było łatwiej w nie uderzyć!
Osobie, która świadomie spowoduje wypadek, powinno odbierać się prawo jazdy i wysyłać na ponowny kurs.
Wymuszanie pierwszeństwa i jazda na "trzeciego" to prawdziwa plaga polskich kierowców. Zachodnie auta nie są gwarancją bezpieczeństwa, lecz jazda z wyobraźnią.
Wiecie jak najprościej zrobić surówkę z buraków ? Wrzucić granat do BMW :) Jakieś wątpliwości? Kolejny, który myślał, że zdąży swoją "bryką" - ostatecznie jemu się nic nie stanie w tej "Niemieckiej Wołdze".
Zamiast oskarżać się wzajemnie po fakcie, powinniście panowie zachować więcej ostrożności podczas jazdy. Oczywistym jest dla mnie fakt, że wymuszający pierwszeństwo przejazdu jest zawsze winny i to bez względu na to, czy jadący swoim pasem kierowca toczy się powolutku, czy też pędzi (też niemiecką tyle że nie wołgą!). Dyskusja jest zbędna. Dodać tylko warto, że kierowca BMW naraził w znacznym stopniu a nawet ryzykował życie kilkutygodniowego dziecka - wszystko przez brak wyobraźni i zbyt wielką pewność siebie. Na jego miejscu zacząłbym jeździć fiatem 126p. To uczy pokory i kultury na drodze.
Tomku - pusty śmiech mnie ogarnia na Twój komentarz. Nie dość że facet z BMW wymuszał , to jeszcze jechał - jak sam piszesz - z trzytygodniowym dzieckiem, a Ty winę za wypadek przypisujesz kierowcy Opla. Naprawde niezłe.
Jeżdżę tą drogą codziennie dwa razy i co kilka dni widzę kolejne ślady opon kończące się na poboczu. Niedługo ta droga będzie najdłuższym cmentarzem w Polsce.
Są za niskie kary dla kierowców, którzy nie przestrzegają praw ruchu drogowego. Często widzę młodych kierowców, jak podczas jazdy rozmawiają przez komórkę. Może tak było i tym razem?
Przestancie sie wtracac. Wiecie jak było? Tylko z opisu. Zawsze wkurzały mnie komentarze ludzi którzy nie maja własnego zycia dlatego zyją zyciem innych. Pewnie kazdy który wziął udział w tym wypadku cieszy sie ze żyje. I nie wazne czy jest to poszkodowany z Opla czy sprawca z BMW!
jak mniemam Marcin , skoro zajmujesz jakies stanowisko w tej dyskusji to czyli wtracasz swoje zdanie i nie obojetne sa tobie czyjes losy.a tak nawiasemmowiac - gdyby nie bylo sprawcy wypadku to nie byloby poszkodowanych to chyba logiczne
no tak Tomku ! kierowca BMW zachowal stoicki spokoj , a ten z Vectry mial kombinowac ? tak? wyobraznia sie klania. trzeba prazewidziec ze ten z nadprzeciwka mogl n.p. zaslabnac lub dostac zawalu serca? zawsze obiowiazuje ograniczone zaufanie na drfodze. troche pokory nie jestesmy sami na drodze sa tez i inni i nie koniecznie tacy sami
a po drygie. jak by myslal , to mogl to przewidziec ze ten z nad przeciwka cytuje-zapierdzielal. i kto tu zapierdzielil ?
[...] niemacie co robic tylko sie plotkami zajmować ?????????
Przestancie sie wtracac. Wiecie jak było? Tylko z opisu. Zawsze wkurzały mnie komentarze ludzi którzy nie maja własnego zycia dlatego zyją zyciem innych. Pewnie kazdy który wziął udział w tym wypadku cieszy sie ze żyje. I nie wazne czy jest to poszkodowany z Opla czy sprawca z BMW!
najbardziej rozsadna odpowiedz.
alez panie marcinie w pracy sie pracuje a nie oglada zdjecia z wypadkow. to maly zart.
wysledzilem twojego serwera i jest to firmowy wiec jesli firma nalezy do pana to wlasciwie wszystko jest oki.
pozdrawiam bredson
Bład! Niestety jest to komputer prywatny który znajduje sie w domu. Także prosze sprawdzac dokładnie. Pozdrawiam sredecznie :)
a jak ja uczylem jesdzic swoja dziewczyne to omalo nie wiechala tam pod tira, zapierdzielilby oczywiscie od mojej str. (pasazera). jak dobrze ze jest chamulec reczny