B.org > Wiadomości
Wajcha w telewizyjnej obsadzie stanowiska naczelnego co cztery lata zmienia położenie
2007-02-23, 21:27
5015 wyświetleń
Po czterech latach z funkcji redaktora naczelnego lokalnej telewizji zostanie odwołany Bogdan Mazurkiewicz. Zastąpi go Dariusz Filistyński. Prezes telewizji zapewnia, że nie jest to decyzja polityczna.
Od pierwszego marca Telewizja Lokalna "Azart-Sat" będzie mieć nowego redaktora naczelnego. Bogdana Mazurkiewicza, członka Platformy Obywatelskiej, zastąpi Dariusz Filistyński, który w ostatnich wyborach kandydował do rady miasta z listy Prawa i Sprawiedliwości.
"Zmiana naczelnego to moja decyzja. O wymianie mówiłem już latem ubiegłego roku, ale nie chciałem niczego robić przed wyborami, żeby nie być posądzonym o działania polityczne. Pan Mazurkiewicz będzie dalej pracować w telewizji" mówi prezes Krzysztof Błażejczyk. Na pytanie, jakie kwalifikacje ma nowy naczelny, prezes odpowiada, że Dariusz Filistyński jeździ na szkolenia do Jeleniej Góry do tamtejszej telewizji i wdraża się. "Z trzech ofert, które otrzymałem, pan Filistyński był najlepszy" dodaje Błażejczyk.
Dziennikarz Bernard Łętowski nie wierzy jednak w brak politycznych uwarunkowań takiego wyboru. "Wierzyłem, że w drugiej kadencji decyzje kadrowe prezydenta będą bardziej racjonalne. Myliłem się. Bolesławiec ma kilku fachowców medialnych, choć nie wszyscy tutaj mieszkają. Zamiast nich stołek dostaje niedoszły radny z listy Prawo i Sprawiedliwość. To smutne, choć wcale nie zaskakujące. Panu Filistyńskiemu mogę życzyć szczęścia, telewizji szczęścia życzyć muszę" dodaje Bernard Łętowski.
Do tej pory było tak, że prezesa powoływał właściciel sieci kablowej (60% udziałów w telewizji lokalnej), a naczelnego wskazywał prezydent (miasto ma bowiem 40% udziałów). Rzeczniczka prasowa prezydenta, Agnieszka Gergont zapewnia, że tym razem prezydent nie wpływał na wybór. "Jest to suwerenna decyzja prezesa. Poinformował nas tylko o tym. Pan prezydent jest chory" tłumaczy Agnieszka Gergont.
"Jeśli nowy naczelny został mianowany politycznie, to jego los zależy od wyniku najbliższych wyborów. Jaki jest pan Filistyński, przekonamy się niebawem, bo niezależność dziennikarska zmierzy się z zależnością polityczną" komentuje Andrzej Stefańczyk, reporter TVN mieszkający w Bolesławcu.
"Nie przekreślam nikogo, zespół jest wartościowy. Będę realizować zadania wyznaczone przez prezesa i zarząd. Telewizja będzie dla wszystkich" zapewnia sam Dariusz Filistyński. Więcej na razie nie chce mówić, bo czeka do pierwszego marca na objęcie funkcji. Bogdan Mazurkiewicz odmówił komentarza.
(informacja KG)
Skoro "Pan prezydent jest chory" to wszytko tłumaczy.
"Więcej na razie nie chce mówić, bo czeka do pierwszego marca na objęcie funkcji" - a może czeka na zakończenie szkoleń i dlatego nie chce nic mówić, bo jeszcze nie ma odpowiednich kwalifikacji?
he, he...
Ja proszę pana Filistyńskiego żeby dużo występował przed kamerą. Najlepiej "na żywo", albo jako reporter! Uda mu się to najpewniej ponieważ tak znakomity dziennikarz jak Błażejczyk "wdraża" go już w Jeleniej.
A może zaczniemy od wywiadu z naszą sławną Agą?
No i wkońcu czekam też na retransmisje z Radia Maryja - to gwoli "urozmaicenia" lokalnego programu. A jak już będzie wywiad z Rydzykiem to proszę Filistyńskiego o osobiste zadawanie pytań, a to w związku z jego aparycją.
I tak, Wy bolesławieckie journalisty nie narzekajcie na nowego szefa, że brak mu kwalifikacji, w końcu jego wiedza na temat wstawiania szyb do samochodów też w reporterce może się przydać! Czy nie?
Myślę, że Filistyński jako przegrany kandydat na radnego dużo może. W dzisiejszych czasach kontakty dziennikarskie to żyła złota. Jako członek LPR napewno będzie w stanie zrobić wywiad z profesorem Giertychem, no wiecie, tym od tych książeczek antydemokratycznych w Parlamencie Europejskim. JA CHCĘ TEGO WYWIADU w naszej lokalnej TV! (jak trzeba będzie to podeślę parę pytań)
A tak na marginesie TO W BOLESŁAWCU znowu WYGRAŁ RYDZYK, widać prezydent Roman musiał mu się odwdzięczyć czymś za wyborcze wsparcie.
No nie,"wdrażany w Jelenij Górze",do Torunia,żeby zdobył najwyższe szlify i potencjał ideowy.Agusia już chyba jest po szkoleniu.
Ten gość ma tyle wspólnego z telewizją co ja z kulturą - czyli nic.
Ma może ktoś dla mnie pracę. Nie znam się na niczym więc będę chyba pasował na każde stanowisko w UM.
i tak tv lokalna byla do kitu,zmiana naczelnego sprawi tylko ze kokalna bedzie jeszcze bardziej do kitu...
dretwe wiadomosci,dykcje prezenterow,prognoze pogody podaja chyba dla jugoslawii ( skad jest wiekszosc bolcowiakow- na szczescie nie ja )- skad te dane meteorologiczne???, w zime pogode pokazuja w oprawie letniej ze zwirownia w tle hehehehehheeheheeee - brakuje tylko jakies zaglowki...hehehehehhe,albo te reklamy...rany!!!! ten gosc co komentuje jest albo zaspany,albo przycpany,albo glodny..np. uwaga uwaga uwaga,cos niesamowitego dzieje sie w HYP.....EJ,itd ... koszmar rodem z jugoslawii..!!!! marność marność marność !!!
a co panu filistynskiemu znudzilo sie wumieniac szyb w samochodach?
Może konkurencja za bardzo mu dokucza.
Nie wydaje mi się żeby Darek Filistyński był dobrym kandydatem na to stanowisko. Wydaje mi się że to sprawa polityczna.
Jak to ten Pan Filistyński, który wymienia szyby to AzartSat pewnie zmieni nazwę na TV Trwam BIS, lu NIepokalanów 2 czy coś takiego, a "Wydarzenia" pewnie zmienią nazwę na "Ogłoszenia Duszpasterskie"... Zgadzam się z Czupem, Pan Darek ma z telewizja tylko tyle wspólnego, że odbiorniki TV mają ekrany ze szkła, podobnie jak auta szyby... No ale cóż, w mieście teraz wymiata (cyt. Pani Seneszyn)"(...)idąca na pasku kleru katoprawica(...)"...
I jeszcze tylko jedno....
Widze że Pan Mądrala Mazurkiewicz też dostał kopniaka... Teraz będzie więcej jego "felietonów" na boleslawiec.org a to chyba nie jest dobrze...
Jaki Pan taki kram.
Filistyński nigdy nic nie miał współnego z telewizją.
Dzisiejsi widzowie są bardzo wymagający i wszyscy chcą telewizji przedewszystkim niezależnej..........
A czy taka będzie TV czas pokaże..... a my ją napewno osądzimy.
To ja Ci TV mogę już dzisiaj zagwarantować, że TA telewizja nigdy nie będzie niezależna, zresztą, kiedy była...???
DOBRE
Były milicjant i były szkalarz będą tworzyć bolesławiecką telewizję - no to będzie się działo!
jak dla mnie bez różnicy : nie oglądałam (tylko próbowałam bo na serio nie da sie!!), nie oglądam i oglądac nie będe. Po prostu szkoda czasu , to jest dno- a właściwie jeszcze niżej: depresja. Tam gdzie brak profesjonalizmu- szkoda czasu.
aaa jeszcze jedno: Panu Darkowi życzę więcej samokrytyki bo szczęśnie na prawde nie pomoże przy kompletnym braku kwalifikacji, a dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane.
Można mieć tylko nadzieję, że umierać bedziemy już za innej władzy i tego życzę wszystkim !! pozdro
ZNAM BOGUSIA I DARKA I NIKT MI NIE POWIE,ZE NIE JEST TO DECYZJA POLITYCZNA(JAKA PARTIA TAKIE STOLKI).BOGUS TO INTELIGENTNY CZLOWIEK-A FILISTYNSKI LEPIEJ NIECH SIE ZAJMIE RODZINAMI KATOLICKIMI,A NAJLEPIEJ SWOJA RODZINA ITD....
Wszyscy myslicie, że negatywnie odrazu nowego człowieka skreślacie, nie dacie mu szansy to się nie przekonacie, a z tym Radiem maryja i Rydzykiem odpuście sobie, tylko byście chcieli zlinczować człowieka a żadnej szany mu nie dać.Tacy jesteście myslicie o jednym tylko nic więcej.
Chciałem jeszcze wrócić do Gwizdały jego portalu i zależności. Niech ktoś mi odpowie, jak to się ma do 40 procentowego udziału miasta w spółce z prywatnym gościem od kablówki. To chyba jakieś chore jest. Może niech sobie jeszcze otworzą półprywatną gazetę i radio. Jest pewnie jeszcze kilku bezrobotnych przy władzy, którym trzeba dać zajęcie.To się kupy nie trzyma, chociaż nie kupy to akurat tak. Gwizdała przy tym to małe piwo.
do Bolecmen - z tym "byłym milicjantem" miałeś na myśli szefa AZART, pana B. ? A w jakiej jednostce on służył? Podaj trochę szczegółów!
moi drodzy forumowicze,mam pytanie : pamietacie,jak podczas kampanii wyborczej jeden z kandydatow PiSiorow o nazwisku Chodyra (taki alvarez ulizany ) obiecal,ze jesli dostanie mandat radnego to nie bedzie pobieral diety dla siebie tylko przekaze ja na jakies cele spoleczne,dla potrzebujacych czy cos wtym stylu...jak myslicie,czy dotrzymal slowa? a moze ktos ma jakies informacje na ten temat? bo jesli faktycznie pan chodyra nie wzial ani zlotowki do swojego portfela i dziala jako radny spolecznik a diete oddaje biednym,to moze nalezy to naglosnic na skale krajowa na wzor dla innych radnych a nawet poslow i senatorow? a jesli ciagnie diete do siebie to byla tylko czysta hipokryzja o ktora podejrzewam ludzi skladajacych takie deklaracje... A co do nowego kandydata na naczelnego to w TV lokalnej to bedzie teraz : SZKLANA pogoda SZYBY PiSowskie od agitatorów ....
a czy ktos wie kiedy bedzie telewizja kablowa na osiedlu kawitowym ??:D
Wojtek pogadaj z Panem Dariuszem,a napewno coś się da wykombinować,może ustawią gdzieś telebim,żeby i na Ośiedle dotarły te "niezależne",wolne od polityki media:))
Piotr Roman, reprezentujący miasto, ma w AZART 40% udziałów. Jestem pewien, że jak wyzdrowieje to zapyta Blażejczyka JAKIE BYŁY POWODY POWOŁANIA SZKLARZA, niewykwalifikowanego dziennikarza, nawet nie polonisty, na stanowisko redaktora naczelnego? Jestem pewien, że Piotr Roman, demokrata i polityk, który dba o dobre imię miasta ZAPYTA o to Błażejczyka. Piotr Roman jest przecież ODPOWIEDZIALNY za to w jaki sposób wydawane są NASZE, PUBLICZNE PIENIĄDZE. Piotr Roman jest przecież przeciw KOMUNIE czyli między innymi takim praktykom jakie miały miejsce w PRL, które PSUŁY PAŃSTWO i SPOŁECZEŃSTWO, kiedy to robotnik po trzymiesięcznym kursie stawał się sędzią, albo szklarza mianowano ambasadorem, itd. Jestem pewien, że Piotr Roman dobrze dba o nasze pieniądze!
A teraz opowiem Wam bajkę jak milicjant, szklarz, nauczyciel z księdzem i germanistką władzę w mieście zdobywali ... i obywateli, ich pieniądze i przyszłość młodych i inwestorów (JVC) i miasta olewali ... jak w komnatach zamkowych (Czocha) się naradzali, a potem w basenach zamkowych (Kliczków), za darmo sobie pływali ... i się do rozpuku z demokracji śmiali... bo IV Rzeczpospolitą budowali ...
Ta nowa nominacja to tylko dowód na prawdziwość powiedzenia, że zawsze może byc gorzej. Poprzedni red. nacz. nie miał pojęcia o niezależności dziennikarskiej, a w swojej pracy tylko stwarzał pozory profesjonalizmu. Niektórzy myśleli, że nie może być gorzej. Otóż może. Teraz mamy widoki na kompletną indoktrynację w TV i na zupełny brak kompetencji jej szefa.
Czy naprawdę musimy się dokładać do takiego dennego przedsięwzięcia jak TV lokalna, bezmyślnie gloryfikująca rządzący w mieście układ? TV pod rządami kogoś, kto nie ma skąd mieć pojęcia, na czym polega ta praca?
Włos staje na głowie i człowiek ma ochotę schować sie do mysiej dziury, gdy widzi się tak liczne stado zaślepionych fanatyków. W okolicach wyborów byłem w stanie to zrozumieć, ale teraz ???
Oto wszystkimi porami tego portalu - "szczytu profesjonalizmu i obiektywizmu dziennikarskiego" sączy się jednoznacznie nazistowsko bolszewicki obraz bolesławieckiego świata: oto my - Uebermenschen/Awangarda klasy robotniczej: mądrzy, dobrzy, swiatli i wiodący do Tysiącletniej Rzeszy/wiecznego komunistycznego dobrobytu.
A kto przeciw nam ?
Untermeschen/Wrogowie Ludu, Żydzi/Zaplute Karły Reakcji, kretyni, niedorozwoje niezdolni do samodzielnego myślenia otumanieni przez Rydzyka (wszak już dawno wszyscy wiedzą, że religia to opium dla Ludu!)...
Czyż może w związku z tym być inne rozwiązanie niż unicestwienie tych wrogów stojacych na drodze do świetlanej przyszłości do której my ewidentnie prowadzimy ???
Czarno-białe widzenie świata ma swoją długą historię, ale miałem nadzieję, że to już przeszłość. Niestety, Boleslawiec.org dowodzi, że jest inaczej.
Zgoda buduje a niezgoda rujnuje. Niestety, zgoda z Wrogiem Ludu jest niemożliwa, wroga musi się zniszczyć (?)
L.Tyrmand napisał "Bolszewikom słowo przeciwnik kojarzy się raczej z maczugą niż z uściskiem dłoni".
Czyżby więc naprawdę bolszewizm okazał się wiecznie żywy ?
Historia pokazuje wiele wzorców propagandzistów niemal doskonałych. Miał Hitler Goebbelsa a Jaruzelski Urbana... Ale nikt nie twierdził, że byli oni niezależnymi dziennikarzami !
Teraz okazuje się, że musi się/wystarczy skończyć znakomitą uczelnię, by gwarantować niezależność i właściwy poziom dziennikarstwa...
Pewnie Ted Turner czy Ruppert Murdoch byli profesorami dziennikarstwa, że udało im się stworzyć imperia medialne...
Przechodzę na N+...żegnaj grajdole telewizji lokalnej.......Nie straszny mi żaden szklarz.
Piszą tu tacy, że wstyd zacytować. Mówią brzydko i wulgarnie, ponieważ brak im argumentów. Demokracja kończy się wtedy, kiedy zaczyna rządzić ideologia. Tak było właśnie z Hitlerem, Stalinem, polskimi komuchami.
Tak było w komunie, kiedy NIE FACHOWCY tylko posłużni ideologii ludzie dostawali posady i brali się za rządzenie. W DEMOKRACJI JEST INACZEJ. Duchy sowieckiej dyktatury są niestety jeszcze żywe w Bolesławcu, jak potwierdza to język debilnego, zauroczonego krytyka dziennikarza spełniającego swoją obywatelską powinność.
Czy prezydent Roman to rozumie? Czy musi spłacać dług dla LPR-u i Rydzyka za nasze pieniądze?
Jeśli dziennikarz wisi u Panskiej klamki, to dowodzi zaledwie swojej służalczości.
Skonczenie jakiejkolwiek uczelni nie gwarantuje niczego, a jej brak nie musi ograniczać...
Bill Gates ani G.Soros nie potrzebowali papierka by osiągnąć sukces na skalę swiatową!
Tekst Stefana 9 to taki bełkot podszyty kompleksami. Stawiam na to, że autor to dziennikarz nie posiadający wykształcenia dziennikarskiego...
Oczywiste, że skończenie uczelni niczego nie gwarantuje, a jej brak nie musi ograniczać. Ale cóż, w tym przypadku chyba OGRANICZA.
Jeśli szklarz musi jeździć na "doszkształcanie" do Błażejczyka, żeby pojąć co to telewizja, to jest to tak jakby Bill Gates jeździł na szkolenia do Leppera. G. Soros też nie musiał dokształcać się u Władysława Gomułki. Tak więc paplanie o jakiejś szansie dla ideologa LPR-u nie ma porównania. Nasz internetrowy pieniacz próbuje zamulić nam w głowach - dokładnie tak samo robili to komuniści! I oni też chętnie wrzeszczeli o Goebellsie. Przykro się to wszystko czyta, ale demokracja jest silna, a jej orężem są niezależne media, czego dowodzi istnienie właśnie tego portalu: boleslawiec.org.
No tak - "internetowy pieniacz próbuje zamulić na m głowach"...
A po co próbować zamulać to co dawno zamulone?
Niestety, to racja - bolszewickie czarno białe widzenie świata, nienawiść i walenie w przeciwników maczugą od dawna rzuca tu się w oczy, choć nie potrafię tak tego dobrze "usystematyzować".
A przy okazji - czy propagandysta PO i rzecznik może być niezależny ??? Jeśli - to na pewno nie od Patformy - której jest tubą propagandową.
Stefan 5\9,
Piłeś - nie pisz bidulo - szkoda klawiatury!!!
Bolszewickie zaatakowanie mnie maczugą w miejsce odniesienia się do tego, co napisałem - wcale mnie NIE zdziwiło! To najlepsze potwierdzenie mojej diagnozy! Gdyby było coś nie tak w tym co napisałem - próbowanoby podważyć prawdziwość/logiczność choćby jedenego z licznych moich zdań. A że nie dało się podważyć - bo to najczystsza PRAWDA -, pozostała agresja w stronę "nosiciela" prawdy. To też nic nowego słońcem - dawno temu zabijano posłańców przynoszących złe wieści!
Zabolało - prawda ? :-) Bo taka PRAWDA musiała zaboleć. Teraz pozostaje wyciągnąć wnioski...
Na chorobę zwaną "chciałoby się być kimś" niestety nie ma jeszcze lekarstwa. Demokracja ma to do siebie, że toleruje durniów, pieniaczy, no takich moherowych. Małpie jak da się brzytwę do ręki to ... widać człowiekowi wystarczy dać komputer a skutki mogą być te same.
Bardzoś, Stasiu, samokrytyczny - wręcz masochistycznie ;-)
Dlaczego aż tyle złośliwości w tych wypowiedziach???
Oceniać pracownika można dopiero po upływie dłuższego czasu jego pracy.
Pozwólmy mu teraz spokojnie wejść w nowy obowiązek...!!!
Szkoda, że na tym portalu jest tak wiele złośliwości i niezadowolenia - czyżby to miało świadczyć o zbiorowej DEPRESJI???
Darka F. znam osobiście. Wydaje mi się, że jest wporzo. Przede wszystkim jest aktywny i energiczny, ale mam obawy czy jego pomysły nie będą zbyt "oryginalne". Pewnie dużo w TV nie nawojuje, pozostaje mieć nadzieję, że bedzie weselej.
staś
zejdź wreszcie z tego drzewa, przecie
to nastąpiło
bardzo dawno temu
obok na gałęzi szczypie liście look
przcież tu nie ma żadnej telewizji, nie mówię już o istnieniu jakiejkolwiek redakcji,
wywiady rocznicowe z tymi samymi gębami,
o odczuciach z wakacji na adriatyku te same gęby,
o trudnościach i radościach te same geby,
o niczym i wszystkim te same gęby.
a wy tu sierdzicie się nad ..... dosłownie niczym
Ale o co sie rozchodzi ?
DJ napisał
"Darka F. znam osobiście. Wydaje mi się, że jest wporzo. Przede wszystkim jest aktywny i energiczny,"
niom i to jest zaleta!! złomiarz z wózkiem na moim osiedlu też jest aktywny i energiczny: od rana co dzień go widzę z wózeczkiem, który ciągnie energicznie.
Użytkownicy rozwieszonych pomiędzy domami kabli telewizji AZART płacą rocznie za tą "nowoczesną" i upiększającą miasto usługę około 400 złotych. Czy warto? Jaką to jakościową usługę informacyjną oferuje nam firma, która nie wacha się zatrudniać samochodowego szklarza na stanowisko redaktora naczelnego? Ludzie! Myślcie!
Wygląda na to ( jak zwykle :-) ), że w Bolesławcu są tylko mądrzy: staś, look i jeszcze zaledwie kilku (można policzyć na palcach jednej ręki) bywalców "niezależnego a profesjonalnego" portalu . Tylko oni myślą i tylko oni wiedzą (z góry!), kto będzie dobry a kto zły w TV lokalnej!
Dzięki wam o Wielcy, że jesteście i dzielicie się z innymi swoją mądrością! ;-)
Cała reszta to ewidentnie - durnie! Przecież tylko bezmyślne mohery otumanione przez Rydzyka mają Bolesławcu kablówkę ;-)
Żurek nigdy nie był moją ulubioną zupą. Jak byłem mały w przedszkolu kazali nam to jeść.
Dzisiaj mówią, że szklarz jest dobry na telewizję, a popierają go ci, którzy pewnie, bo niedouczeni i nieudacznicy widzą w tej słynnej z profesjonalizmu i obiektywizmu telewizji Błażejczyka szansę dla siebie.
A podatnicy, obywatele płacą za to z własnej kieszeni, i godzi się na to również pan Roman.
Biedny Bolesławiec, stoczył się już zupełnie w prowincjonalność!
Nic się w tej telewizji zapewne nie zmieni. Żeby mogło się zmienić na lepsze, trzeba byłoby zmienić wszystko.
Kochani, co powiecie o ulubionych w moim domu programach kulinarnych - półgodzinnej nudzie, kiedy to zazwyczaj dwie panie zarzucają się inteligentnymi wypowiedziami, korzystają ze sztućców i desek z ceramiki (deska, jak sama nazwa mówi, powinna być raczej z drewna, ale tak przynajmniej zęby cierpną na dźwięk uderzania nożem o ceramikę)? Dodam, że w programie kulinarnym montaż ograniczony jest do minimum - kroją cebulę, to wiedz, że będą kroili ją na Twoich oczach całą. Jeśli szatkowaliby kapustę na zimę do ukiszenia, ile trwałby taki program? Pomyśleć, że taki Okrasa w tym samym czasie antenowym potrafi ugotować dwie potrawy i pogadać z gościem, a Makłowicz pół świata zwiedzi.
Nie zgadzam się z tym, że żeby być dziennikarzem, należy mieć odpowiednie do tego wykształcenie. Coś takiego, jak studia dziennikarskie, powstało stosunkowo niedawno. Kiedyś można było tylko zrobić studia podyplomowe po magisterium nainnym kierunku i to było dobre, bo człowiek dobrze znał się na czymś, a dodatkowo zdobywał wiedzę dotyczącą mediów, którą i tak najlepiej zdobywa się w praktyce. Najlepsi dziennikarze zazwyczaj studiowali jakąś konkretną naukę, a warsztatu dziennikarskiego uczyli się w pracy. O ich sukcesie decydował talent, którego brak wielu osobom występującym w telewizji bolesławieckiej (patrz: pani pomagierka z programu kulinarnego, z której wypowiedzi można by stworzyć księgę aforyzmów).
Bardzo interesujące jest to, co Pan tu pisze, Panie Stefan9. Jedna z postawionych przez Pana kwestii szczególnie mnie zaintrygowała - Pana zdaniem, z Darka Filistyńskiego będzie bardziej Ted Tuner czy raczej Ruppert Murdoch?
"doświadczony,
kompetentny,
inteligentny,
pełen wiedzy,
zaskakujący,
szermierz słowa,
rycerz moralności,
odważny bojownik jedynej prawdy,
słowotwórca przewrotności,
twórca nieistniejących obrazów,
sprytny",
"bałamucący,
chciwy na laury,
pseudointelektualny,
chciałoby się wiedzący,
oszołomiony journalistyką,
jedynowładczy w sądach,
święty,
czysty,
nieskazitelny w ocenach,
sędzia sprawiedliwy i uniwersalny,
niestrawny,
gorzki,
śmierdzący,
brudny,
płytki,
mały,
nic,
zero,
słaby,
PYSZNY,
nieudacznik,
pyskacz,
pirgulaszczy,
..."
KTO TO JEST w BOLESŁAWCU?
Zacznijmy od tego, że jestem przeciwny udziałowi państwa/województwa/miasta w JAKICHKOLWIEK spółkach... Dlaczego?
Bo urzędnik zarządzajacy NIE SWOIM zawsze będzie bardziej skłonny do ryzyka, zainteresowany osiągnięciem osobistych korzyści...
Właściciel zawsze będzie nieprzekupny, rozsądnie i oszczędnie gospodarował i dążył do sukcesu. Bo to JEGO pieniądze!
Problem w tym, że moje poglądy nie są zbyt popularne. Większość wierzy w sprawny nadzór miasta (państwa...). I dlatego mamy MPK, MPGK, Wodociągi, MPGM i ... udział miasta w telewizji. Większość tak chce! Taka działa demokracja - i na tym portalu żegnającym się kilka razy dziennie demokracją :-) wszyscy powinni uklęknąć przed "wolą ludu"!
A teraz o tym, kto tworzy sukcesy...
Są takie dziedziny jak np. pilotaż samolotów czy kardiochirurgia wymagające bardzo gruntownej wiedzy zawodowej i długiej praktyki.
Są też inne dziedziny... Zapytam - dlaczego fortun finansowych nie osiągają profesorowie finansów? Dlaczego najpoczytniejszymi dziennikarzami nie zostają profesorowie dziennikarstwa? Dlaczego najpopularnirjszymi kreatorami mody nie zostają profesorowie tylko NIEUCY ???
Ano m.in. dlatego, że wiedza potrafi ograniczać inwencję, otwartość na nowości... W pewnych dziedzinach ważniejsza jest osobowość!
Czy DF będzie wkrótce idolem medialnym wszystkich bolesławian - nie wiem. Ba - NIKT TEGO NIE WIE! Ale ma dość ciekawą osobowość - więc dlaczego nie ?
Był w tv lokalnej pewien "rzetelny, obiektywny, profesjonalny" dziennikarz po "renomowanej uczelni". Czym się wyróżniał wśród licznych innych ? NICZYM...
To po co to rozdzieranie szat z góry?
Poczekajmy...
doświadczony
... ... ...
pirgulaszczy
toż to Ty przyjacielu... staś
Kachno,moja luba,gdybys prawidłowo uczeszczała do liceum ogólnokształcacego , to byś skarbie wiedziała , że biegłości w posługiwaniu się narzędziami , które znajdują się na warsztacie dzienikarskim , powinien się nauczyc każdy absolwent ogólniaka , czyż na lekcjach polskiego nie powinno się nabyć się umijetności w posługiwaniu się takimi farmai literackimi jak : notatka, rozprawka , opowiadanie i nawet felieton ?.
problem w tym ,zeby dostrzec problem i go ując we właściwych proporcjach i kontekscie w oparciu o merytoryczną w sensie przedmotowym wiedzę .
Podstawy warszatowe do tego ,aby uprawiac dziennikarstwo ma juz uczeń III klasy LO ,więc młodzi do dzieła ,do roboty , bo te stare ramole są już tak zgnusniałe i zapasione w swej mitomani i przybite komplekasami włąsciwymi zahukanej miernocie z prowincji ,ze na wymiot zrywa .
Zgredy do gazu , czas na młodych ,wszyscy wykształceni za komuny dajcie sobie spokój ,psujecie powietrze ,dość ....
Donka, zgadzam się z Tobą całkowicie. Świetnie podsumowałaś sprawę aktywności i energii.. życiowej!
Czytałaś Stefana9? On dowidzi, że liczy się tak naprawdę osobowość, uważa, że w niektórych dziedzinach, wiedza potrafi ograniczyć inwencję i zamyka na nowości. Dodaje też, że kreatorami mody są nieucy. Chłopu się w głowie osobowość poprzewracała. Rozumu w niej i mądrości być nie może, bo się wykazał przecież dużą inwencją w wymyśleniu swej teoryjki i nader energicznie w nią sam wierzy.
To nie jest kwestia WIARY, lecz faktów...
No to wymień tych profesorów ekonomistów z miliardami, popularnych dziennikarzy - profesorów dziennikarstwa, kreatorów mody z tytułami naukowymi...
Twoje chwyty retoryczne, to trochę mało!
PS
Albo nie rozumiesz, co napisałem albo "rżniesz głupa", bo Twoja interpretacja zdecydowanie nie oddaje tego co napisałem.
Dla Ciebie Stefanie9 też mam cytat aktualny.
"To zawsze zaskakujące, gdy uświadomimy sobie, że podczas gdy my przyglądamy się innym i myślimy o nich, mając się za mądrzejszych i rozumniejszych, oni też przyglądają się nam i myślą o nas."
Miłego dnia.
Ale heca!!! GORSZEGO nadać nie mogli - czy Bolesławiec biedny? nie!!! to ludziom tu mieszkającym należy współczuć, że dali się tak wymanewrować. Proszę, tylko nie mówcie, że biedny chory nasz PREZYDENCIK maczał choćby malutkim paluszkiem w tej żałosnej grze - napewno to niemożliwe.
telewizję naszą kochaną oglądam jak muszę ( gdy mąż ogląda) i zawsze twierdziłam że już gorzej być nie może !! i co okazuje sie że może !! teraz będzie się działo!!!
Ciekawe, kto Cię uczył pisać ten "nawet felieton" Pani/Panie Koziarka? Myślę, że obecni poloniści uczący w "Twoim ogólniaku" nie zdobyli choćby części wykształcenia w okresie "komuny" (cyt.). A może to ich chcesz jako "zgredy do gazu"?
A tak na marginesie w czasach komuny każdy uczeń cieszący się świadectwem maturalnym, z pewnością formy literackie wymienione przez Ciebie opanowł w równym stopniu jak matematykę. A jak pamiętam z ulotek wyborczych Pan Dariusz jest studentem Akademii Ekonomicznej. Kupił sobie tę maturę teraz, zdał w komunistycznej szkole? Po Twojej nagonce na "starych zgredów" sama już nie wiem co obecnie lepsze...Może najlepiej nic nie robić jak się ma 30 parę lat i więcej, bo trzeba młodym ustąpić miejsca (w kościele i autobusie też)
Beata , nie bądź śmoieszna , jestes stara i pretensjonalna ,w aktualnej sytuacji ludzie po 30 to zawalidrogi ,to benificjenci zbiegu okoliczniści,którzy nic nie zrobili i nie zrobia i zagradzają młodm i kreatywnym droge do samorealizacji i pomnażania dorobku społecznego i.
Ty Beata ,a własciwie to Ty o czym piszesz,bo to jakis taki bełkot i nie wiadmo o co Ci chodzi ,może masz parkinsona ?A może tylko klimakterium ....
Koziarko moja luba, jeśli ktoś nie ma talentu, to nawet dziesięć lat liceum mu nie wystarczy, by nauczyć się, jak pisać.
Powiedziałam, że niekoniecznie trzeba mieć ukończone studia dziennikarskie, by być dziennikarzem, bo już głoszono tutaj tezę, że to źle jak się nie ma takowych lub przynajmniej polonistycznych, by być dobrym dziennikarzem. Warto jednakbyć po studiach, by mieć konkretną wiedzę w jakiejś dziedzinie. Poza tym po cóż komuś talent literacki, jeśli nie ma o czym pisać? Może właśnie studia są świadectwem tego, że jest się w jakiś sposób ukierunkowanym? Studia lub zainteresowania...
Piszesz o tym, by młodzi dziennikarze wreszcie usunęli starych (niestety wyrażasz to wybitnie obraźliwie). Zmiana pokoleń na szczęście następuje w bardziej naturalny sposób. Chyba że czekasz na jakąś rewolucję? Przyjdzie i czas na młodych, którzy też kiedyś będą starzy, i jakaś kolejna Koziarka będzie ich usuwała krzykami, że to "zgredy". Wśród tych starych jest zresztą mnóstwo wybitnych dziennikarzy, choć takich przesiąkniętych komuną. Co powiesz o Kapuścińskim?
Kacha, cześć, pytasz Kosiarkę, czy Koziarkę o Kapuścińskiego? I zmuszasz biedactwo do obciążenia się wiedzą! To go może zabić. Miej nad nim litość. :) To odporny na wiedzę umysł.
Droga Salome et consortes!
Manewry ociągające uwagę od sedna - na nic! ;-)
Odchodźmy od gołosłownego bicia piany, obrażania dyskutanta i proroctw niespełnionych proroków - trzymajmy się tematu i argumentów rzeczowych... Czekam na podważenie mojej "żałosnej teoryjki" Waszymi racjonalnym argumetami, faktami, przykładami. Krótko i konkretnie...
Dla odświeżenia pamięci:
Czym pozytywnie wyróżniał się od innych w telewizji lokalnej "dziennikarz po renomowanej uczelni" ?
Lista z tytułami profesorskimi (w dziedzinie!):
- renomowanych projektantów mody
- miliarderów
- wybitnych cenionych dziennikarzy
W Polsce mamy liczych profesorów ekonomii więc i miliarderów ci u nas dostatek ? ;-)
Ej,kacho,kacho ,ej ....Kacho jesteś niczym poduszkowiec , unosisz się nad , nawet nie sięgasz powierzchni zjawiska ,a do istoty , do jądra zagadnienia nigdy nie dotrzesz , bo taka natura poduszkowca ,że zawsze nad powierzchnią , gdy zadarza się inaczej, to znaczy ,że zaszła awaryjna sytuacja , karambol - rozumiesz !
Prawda jest dla Ciebie równoznaczna ze śmiercią ! Aby żyć musisz się oszukiwać , taka twoja jest natura .
E,Kacho,Kacho,widać, że nigdy Twa dusza nie doznała nigdy uniesień miłości.
A wiesz , że dusza ,w której zawarte są Ziarana Prawdy Kosmiczej już od chwili poczecia , pieknieje
jedynie w ogniu żarliwej miłości , kto nie kochał ze wzajemnoscią nigdy nie osiagnie oświecenia umysłu, które czerpie swe naturalne światło z miłości .
Zakochaj się lepiej i nie będziesz zmuszona szukać pociechy i dowartosciwania na głupich forach internetowych ,epatując na siłę publikę swą natrętną "mądrością ".
koziarka. jednak coś nie tak z Twoją dynią,
coś nie tak
Drogi Stefanku, w swej teoryjce trochę zaszalałeś i wniosek wyszedł Ci nieprawidłowy. Musisz być "wybitnym" humanistą a miernym umysłem ścisłym. Otóż większość znanych dziennikarzy czy kreatorów mody sama pracowała przez wiele lat na swój sukces, podobnie zresztą jak profesorowie. I jedni i drudzy mają ogromną wiedzę. Jedni mają sławę, inni tytuł. Z panem Darkiem, nowym naczelnym, jest inaczej. On nie zdobywał niczego, nie poświęcił wielu lat na doskonalenie się. On został posadzony w fotelu. To ogromna różnica, mój Ty "wybitny" humanisto!
oj,Stefanio,czepiasz się Stefanka ,on miał dobre intencje , chciał nadać przynajmniej pozoru sensowności calkiem aberracyjnej sytuacji, czyż to nie jest ludzkie postępowanie ? Zatem twoja kanonada szyderstw i kpin pod jego adresem /Stefanka /wydaje się postępowaniem zupelnie nieludzkim .
A tak całkiem obiektywnie rzecz ujmując,to czy to az takie głupie jest ,ze pan Darek,szkalrz , otrzymał synekurę w postaci stanowiska redaktora naczelnego lokalnej TV
?
Nalezoło mu sie jakies stanowisko za okazaną lojalnośc i za przyjażń i pomoc ,jakiej pewnie okazał Prezydentowi w jakiejs sprawie!. Mógł dostać inne ,badziej kluczowe dla prawidłowego funkcjonowania miasta , mógł przecież objąć stanowisko szefa ciepłowni ,wodociagów ,albo zostac dyrektorem szkoły , i wy wszyscy wyobrażacie sobie co stało się by ,przeciez przy swoim barku kompetencji doprowadził powierzonym mu odcinku do powaznych zapaści, a w dalszym rezultacie do zapaści całego miejscego organizmu . A w lokalnej TV nie ma nic do spartaczenia , czy komus będzie żal tej TV ,nikomu .No chyba tylko tym będzie zal,którzy sami mieli chętkę na staowisko ,które na mocy logiki historii przypadło panu Darkowi .
To tez dowodzi odpowiedzialności perezydenta Romana , że świadczy zobowiązania ,ale nie przekracza pewnych granic , jednak dobro miasta ma na oku ,moze nawet przed zobowiązaniami .
Pozdrawiam wszystkich ,chwalcie Pana , ducha hartujcie , myslcie pozytywnie .
Dziś Wiola w wiadomościach poinformowała, że ma nowego szefa, ale jak na premierę nowego naczelnego nie pokazano go, nie przedstawiono jego osiągnięć, nie wypowiedział się. Nic po prostu cisza.
Ciekaw jestem dlaczego tak się stało. Czyżby nie było się czym pochwalić?
Skoro jest zmiana naczelnego myśle że najwyższa pora zmienic program KUCHNIA na TVN Style.Może odpowie na moją prośbe NOWY pan naczelny.
Koziarka i Czep: Stara nie jestem, bo się tak nie czuję i dużo mi jeszcze latek do starości brakuje. Oburzają mnie Wasze wypowiedzi na temat ludzi starych. Najchętniej chyba byście ich zagazowali, no nie??? Nie przeczę, że niektórzy starsi ludzie są niereformowalni, ale np. Papieżowi choroba Parkinsona (to do Ciebie Czep) raczej nie zabrała jasności umysłu. Głównie chodziło mi o to, aby nie generalizowac i nie popadać w stereotypy.
hehe ja dalej nie wiem czy na OSK bedzie kablowka;) a z tym telebimen to chyba glupi pomysl marznal bym na dworze lepiej w domowym zaciszu ogladac tv :) pozdrawiam :D
Dzisiaj włączyłem TLB wiadomości i o zgrozo byłem w szoku, nowy prowadzący (ponoć naczelny) to kicha facet nie nadaje się do prowadzenia wiadomości jest beznadziejny, nie potrafi się wysłowić i przeczytać z kartki.Zapomniał co to uśmiech i bez obrazy ale bałem się że zaraz narobi w gacie.To już nie ma innych ludzi.Przemyślcie to bo ten gość to pomsta do nieba.A szkoda bo przez takiego gościa notowania TLB mogą ulec zmianie.
dariusz jesteś słabym ogniwem to nie TV TRWAM chłopcze
Katastrofa w telewizji Azart-Sat.. Wzięli Jasia Fasolę do czytania wiadomości. Włączcie telewizor i zobaczcie.
Widziałem,w szoku TRWAM
Ja mam nadzieje,że ten prowadzący to był ,,żart" z okazji Dnia kobiet i więcej go nie pokazą.TRAGEDIA On nawet jak chciał się przedstawić to spojrzał w kartke(jak by nie wiedział jak się nazywa).Nie wspominając jego wymowy,bezpłciowości w czytaniu......i jakich kolwiek emocji włożonych w całe wiadomosci......a i chyba nie wiedział co zrobić z rękoma..TRAGEDIA......
Ja mam nadzieje,że ten prowadzący to był ,,żart" z okazji Dnia kobiet i więcej go nie pokazą.TRAGEDIA On nawet jak chciał się przedstawić to spojrzał w kartke(jak by nie wiedział jak się nazywa).Nie wspominając jego wymowy,bezpłciowości w czytaniu......i jakich kolwiek emocji włożonych w całe wiadomosci......a i chyba nie wiedział co zrobić z rękoma..TRAGEDIA......
Panie Darku! więcej uśmiechu na wizji, niech Pan będzie taki jak w realu, jak w kontaktach z ludźmi. Niech Pan nie udaje kogoś innego - jakiegoś sztywniaka. Prosze być takim, jakim jest Pan na codzień, a napewno polubią Pana, bo ma Pan całkiem przyjazne i wesołe usposobienie do świata. Ja wiem że pewnie trema, ale mimo to ...więcej luzu i naturalności :-) zyczę powodzenia !
Nie przesadzajcie, nie jest tak źle. Świetny głos, prezencja ok. To początek a początek jest cholernie trudny dla kogoś, kto się dopiero oswaja z kamerą.
Tylko trzeba zamienić prowadzącemu obrotowe krzesło na zwykłe - nie będzie się kręcił.
Kiedy jeszcze nowy prowadzący sam zacznie sobie pisać zapowiedzi, to będzie o niebo lepiej.
No i zamiast mówiLIśmy musi mówić móWIliśmy ; )
Niestety czytane teksty są kiepskie, banalne i przewidywalne. W dodatku pisane z błędami i językiem urzędniczym.
Na przykład: "kandydaci powinni", "chętni powinni" w dwóch zdaniach obok siebie w info o stażach.
Wejście o mundurkach zaczyna się od sformułowania "znowelizowane prawo oświatowe" - Toż to potworek słowny z biuletynu urzędniczego odganiający widza od programu.
Mi bardziej od prowadzącego rzuciły się w oczy inne błędy. Przede wszystki pan Filistyński jest źle skadrowany - to wina jakiegoś, pożal się Boże, operatora. Bezsensowny jest też pomysł z wrzucaniem na chwilę na wizję prowadzącego przed forszpanem (czyli początkowym "skrótem wydarzeń"). Albo dłuższe przywitanie i potem forszpan, albo forszpan od początku, co na pewno zdynamizuje start programu.
Bez sensu jest też pożegnanie na końcu programu a potem zapowiadanie kolejnych pozycji w ramówce. Nie ta kolejność.
Poza tym może trzeba zaznaczyć jakoś zmianę w tv. Od czterech lat jest ta sama czołówka, te same listwy z podpisami, no i ta sama historyczna technika rozpisywania, montażu i filmowania. Dziś się już po prostu inaczej robi materiały. Nie można też jechać tylko na relacjach z imprez i materiałach archiwalnych, bo to jest zwyczajnie nudne. A już zupełnie rozwaliło mnie mówienie o filmie z Robertem Olechem bez pokazywania Roberta Olecha, który na 100 % jest w archiwum telewizji w materiale z czasów, kiedy grał jeszcze w Starym Teatrze w sztuce reżyserowanej przez Tomasza Mielocha. Nie można mówić o aktorze i pokazywać samochodów stojących pod kinem.
Podobnie z wejściem o mundurkach: Gdzie są uczniowie, ich entuzjazm albo brak entuzjazmu, opinie rodziców, cokolwiek nowego w tym materiale opartym tylko na zdjęciach z archiwum? Zrobione po prostu po najmniejszej linii oporu. Jeśli taki materiał jest owocem całego dnia pracy dziennikarza, to był to bardzo fajny dzień ; )
Cóż mnie tylko zastanawia jedna rzecz, a mianowicie czy nie ma w Bolesławcu osób z wykształceniem dziennikarskim i ze stażem w mediach! Pan Dariusz zajmując takie stanowisko powinien na wejściu być przygotowany do prowadzenia programu, a nie ujawniać swój brak kompetencji. Bawią mnie słowa Prezydenta Boilesławca, cytat z Pisma Świętego "po czynach ich poznamy", który odpowiedział na pytanie na temat kompetencji Pana Dariusza. I rzeczywiście PO CZYNACH GO POZNALIŚMY......
Po czynach też poznajemy romana!!!
To się, chłopie, podłożyłeś z tym "nie było tak źle"!
Nie wiesz, że DF jest z PiS ? Toż KAŻDY PiSiak to moher, Rydzyk, niedorozwój...
Zaraz ci to tutejsi hunwejbini boleśnie uświadomią -jaką straszną zbrodnię popełniłeś!
Jak na pierwszy raz to i tak nieźle. Darek, bądź sobą!!! To w tym wszystkim jest najważniejsze. Muszisz jeszcze trochę popracować nad sobą, ale to normalne, ani Benek, ani Bodek nie byli orłami na początku. więcej uśmiechu i luzu!!!
Będzie dobrze.
Zachęcona postami na Forum obejrzałam wiadomości z panem Filistyńskim w roli prezentera.
Opis Bernarda zgadza się co do joty, czekałam kiedy pan Filinstyński zacznie się kręcić na obrotowym krzesełku i zaczął to robić, przy składaniu życzeń paniom. Pewnie był już myślami przy kolacji stąd to podniecenie.
Zgadzam się też, że nie było tak źle. Wiadomości AzartSat są tak nieprofesjonalnie i topornie realizowane, że nowy prowadzący pasuje tam o niebo lepiej niż Wioletta Juchaniuk. W ten sposób już nic nie zgrzyta, wszystko ma jednakowy poziom.
Nie porównywałabym Filistyńskiego do Jasia Fasoli - choć to porównanie dodaje smaczku całej przygodzie z wiadomościami telewizji lokalnej.
Dla mnie prowadzący ma styl Kaszpirowskiego. Monotonnie czytane wiadomości działają hipnotycznie. Niedługo tym samym głosem każe nam postawić przy ekranie butelkę z wodą, którą natchnie swą energią. A kto tę wodę wypije, ten wyzbędzie się oburzającej cechy krytykowania nie tylko pana Darka.
do misia,
Giertych i Leper też się wyrobili po jakimś czasie, ale zawsze zostaną Giertychem i Leperem.
D.F powinien narzucić od razu ton telewizji Trwam będzie wtedy sobą.
Połączenie bufonady ze zgrywaniem na świętoszka to mieszanka zabójcza - nawet dla TLB !!!
twierdzę uparcie, że dobór przez Romana i jego najbiższe otoczenie ludzi na różne stanoiwiska
( są rzadkie wyjątki) niejednokrotnie upewnilo mnie, niestety, że mam, mamy do czynienia
z grupą politycznych idiotów dla których pasuje -
spiepszaj dziadu.
czekam również, kiedy wreszcie patronka Maty...
obejmie opieką ten cyrk, chociaż przydałby się jakiś Boleslaw Smiały. Ten się nie certolił nawet ze
Stanisławem ( mamy swiętego)
dosłownie - mają dziady spiepszać
Gdzie my zyjemy, gdzie ?!!! Nie umiejetność lecz chęć (nie)szczera dzisiaj nawet "regaktora" wybiera !!!
Droga Grażyno!
W Twojej "obiektywnej" ocenie zabrakło mi analizy porównawczej - czym pozytywnie wyróżniała się w porównaniu do obecnego stanu telewizja lokalna kiedy debiutował w niej pewien "profesjonalista po renomowanej uczelni"...
Poza tym, że nie siedział on na krześle obrotowym :-)
Też siedział na tym krześle, tylko się nie kręcił :) Ten profesjonalista był dotąd najlepszym prezenterem w naszej telewizji. Fakt faktem, że nie robił żadnych materiałów tylko czytał. Czytał jednak o niebo lepiej od byłego i obecnego naczelnego - z Wiolettą byli najlepsi.
Sugerujesz, że dobre czytanie to ta jedyna różnica ?
No to jestem spokojny - jak znam DF, to bardzo szybko te drobne mankameny usunie.
Czyli jest po sprawie!
O czym sie tu właściwie mówi - o błędach w czytaniu czy zasadzie wyboru nowego człowieka na jakieś stanowisko - z niemal zupełnym pomijaniem jego kwalifikacji ? Myślę, że wszystkiego sie można nauczyć, ale czy w takim miejscu i na takim stanowisku edukacja jest czymś normalnym we współczesnych realiach Bolesławca ?
Na temat doboru ludzi w tv pisałem 28 lutego, 08:02 czy 1 marca, 08:35. I poza chłopskofilozoficznym "mędrkowaniem" nikt nie próbował tego podważyć. Pytałem o FAKTY - konkretne przykłady przeczące (a nie dywagacje!). Nikt nie podał nawet jednego...
Jeśli nie wyuczone kwalifikacje ani też jakiekolwiek doświadczenie w konkretnej dziedzinie - to jakież to zasługi merytoryczne i ( czyzby już intuicyjnie wyczuwane (????) predyspozycje przez władzę) namaszczaja niektórych osobników do takiej czy innej godnosci lub funkcji ? Skąd pewność, nie poparta właściwie niczym, że sie do jakiejś roli nadają, a nie "skrewią" powierzonego "odcinka" - gdy sama chęć i wierność nie wystarczy ???!!!
Stefanie9 wspaniale, że bronisz kolegę lub przyjaciela pana Filistyńskiego. To według mnie, nieobiektywnie całkowicie, jedyna Twoja pozytywna postawa zaprezentowana na Forum. Jeżeli Ci na tym człowieku zależy, namów go, by nie występował przed kamerą, a mu się przysłużysz najlepiej.
Merytoryczną dyskusję zaczął tu Bernard, który w prosty sposób wypunktował błędy i niedociągnięcia telewizji i nowego prezentera. I dobrze, że zrobił to Bernard, a nie Sam Wiesz Jaki Absolwent Renomowanej Uczelni, bo możliwe, że uznasz post Bernarda, do którego to Cię odsyłam, za obiektywny.
Mimo to, podejrzewam, że monopol na obiektywizm i jedyną prawdę już sobie dawno przywłaszczyłeś. Nie będę też porównywać Krzysztofa Gwizdały do pana Filistyńskiego, bo trudno porównać amatorszczyznę pana Darka z przygotowaniem zawodowym Krzysztofa, nawet jeżeli Ty „obiektywnie” Krzysztofa nie lubisz.
Przyganiał kocioł garnkowi... Swoje własne problemy (besserwiseryzm) przypisujesz mnie.
Czy doczekam na jakieś obiektywne podstawy Twojej ARBITRALNEJ dyskwalifikacji DF ?
Kto/co daje ci prawo do takich bezwzględnych osądów/proroctw ? Jakiegoż to rodzaju patent posiadasz by wygłaszać tak bezwzględne/"nieomylne" a przy tym niczym nieuzasadnione wyroki?
Problem w tym, że Twoja opinia ZDECYDOWANIE różni się od opinii Bernarda, na którą się powołujesz.
A ze swoim "nie będę też przyrównywać" jesteś dokładnie jak ten "ja tam nie jestem rasistą, ale lubię jak asfalt leży na swoim miejscu" ;-)
I tak jak on "nie jest rasistą" tak Ty "szeroko uzasadniłaś" używając gołosłownych epitetów
Ale DLACZEGO właśnie DF a nie inny, przygotowany człowiek to TLB trafił ???!!!
Bo tak ! : ))))
Dlatego, żeby żadnemu młodemu człowiekowi po studiach nie przyszło do głowy, że może wrócić do Bolesławca i znaleźć tu dla siebie pracę. Stanowiska są już zajęte, a że przez nieudaczników? Kogo to obchodzi. Młodzi do Anglii!
Kto się jeszcze nie pokapował w tym bolesławieckim tygielku to przypominam roman ma was głęboko w 4 literach. Administratorek-matołek otacza się lojalnymi idiotami typu nowy naczelny DF. i inni (na wyliczanie przyjdzie czas)
Forum romanum jeszcze działa ale najbliższa historia go napewno rozliczy.
Kto się jeszcze nie pokapował w tym bolesławieckim tygielku to przypominam, że szczególnie to forum jest siedliskiem gołosłownych nienawistników. Klasyczną ilustracją jest tu Rysiek T.
Ich niemal jedyną formą wypowiedzi jest rzucanie gołosłownych, demagogicznych pomówień i epitetów do których nie sposób odnieść się merytorycznie, bo nie zawierają żadnych konkretów ani faktów.
I tak trwa to nieustanne puste bicie piany we wszystkich wątkach. Jak dyskutować z oskarżeniem typu "NN ma was wszystkich w ...", "YY jest głupi" , "XX nie dba dostatecznie o sprawy ogółu",..., ???
Ano właśnie o to chodzi w tym nieustannym biciu piany - nawet gdyby taki XX raz w tygodniu gotował Bolesławianom obiady, to zawsze możnaby powiedzieć że przesolił/niedosolił...
Jeśli juz trafia sie od czasu do czasu jakaś rzeczowa, uargumentowana wypowiedź, to zawsze można takiego "dziwaka" wyzwać od głupców czy moherów!
Naprawdę przykre jest że aż tylu niby dorosłych ludzi nie zauważyło, że nie wypada się już w pewnym wieku zachowywać jak w mamusinej piaskownicy !
Bawcie się dalej infatylni "dyskutanci" w swoim grajdołku!
Mam nadzieje, że ostatnie zdanie Stefana oznacza, że właśnie unosi się ambicją i nie zamierza dłużej zaśmiecać naszego "grajdołka" swoimi pseudointelektualnymi tekstami.
Look, ja też mam nadzieje, że Stefan9 się na nas obrazi i uzna, że nie dostąpimy zaszczytu dyskusji z nim. Obiektywnym, racjonalnym, dojrzałym, rzeczowym dyskutantem.
Tylko gdzie on teraz będzie się wypowiadał? sam sobie chce na złość zrobić, czy co?
I jeszcze jedno Stefanie9, skąd Ci się wziął taki zwrot jak "mamusina piaskownica"? Bądż bardziej konkretny i nie zdradzaj swego hiper poprawnego logicznego myślenia.
Obrazić to mnie może tylko człowiek mający tzw. "zdolność honorową" - ktoś dorosły, szanujący siebie i przeciwnika, a nie infantylni agresywni pyskacze.
Więc nadzieja na obrażenie - płonna ;-)
Ps
Zgodnie z przewidzeniem, autorzy "intelektualnych" "polemik" potrafiący JEDYNIE rozpisywać się o domniemanych cechach autora (ale już nic na temat wypowiedzi) nie zrozumieli moich uwag na temat kultury prowadzenia publicznej dyskusji.
Zdolność można mieć kredytową, a honor się po prostu ma lub nie, wtedy jest się życiowym bankrutem.
A już z Lookiem opijaliśmy Twoje Wielkie Odejście Stefanie9... Ale rozumiem, bez tego Forum nasze życie byłoby nudne? To się jeszcze pobawimy w piaskownicy, podobno każdy z nas ma w sobie dziecko.
I mam do Ciebie prośbę, czy mógłbyś sięgnąć do języka synonimów, inwektyw - jest taki Stommy i zaprzestać tego banalnego brania słów w cudzysłowy? Jak "intelektualnych" "polemik" czy ta nieszczęsna "zdolność honorowa". Język polski jest bogaty, a Ty masz możność podnieść te dyskusje na wyższy poziom.
Może każdy ma coś z dziecka...
Niestety niektórzy tutaj nie mają nic ponadto - zostali na etapie gówniarstwa! I ci owego honoru nie mają za grosz...
PS
Za rady dziękuję, mimo iż o nie nie prosiłem. A doradców zwykłem dobierać sobie sam - to tak dla zaoszczędzenia fatygi na przyszłość.
Inwektywy pozostawię do stosowania tutejszym polemistom w przykrótkich porteczkach.
stefan9, z przykrością stwierdzam, że w Tobie niema ani czty tego małego dziecka, które powoduje, że ludzie są bardziej ludzcy a nie reagują jakzranione kąsające zwierzęta. Podejrzewam, że stefan9 od urodzenia był już starym, cynicznym prykiem.
I jak zwykle jesteś w błędzie!
PS
Skończcie już może pisanie o mnie we wszystkich wątkach ( to co najmniej obsesja, jeśli nie kompleksy) - to nie ja jestem ich tematem.
Kompleksy? po prostu jestes naszym hobby, Stefan.
I robisz najładniejsze babki z piasku w naszej "mamusinej" piaskownicy. Bez Ciebie nie ma zabawy Stefanie9!
O czym mówicie, dla mnie smutne jest to, że ci, ktorzy jakoby walczyli z totalitaryzmem komunistycznym sa dzisiaj sami pierwszymi, gdy chodzi o stara zasadę - TKM !!!
xD Tan ziomek z TV to on jest jak BOLESŁAWIECKI WYSŁANNIK WIELMOŻNEGO I BŁOGOSŁAWIONEGO NAJŚWIETNIEJSZEGO OJCA DYREKTORA CZCIGODNEGO TADEUSZA RYDZYKA ;]
Co sie dzieje w TLB, jakieś przedszkole czytania, grymasów, zachowania ? Kto to jest ten nowy facet ?
Włączyłem dzisisaj TLB -myślałem że to TRWAM!!!!Czy ktoś to umie wytłumaczyć???A ten Filistyński to jakaś pomyłka!!!!
Kriss, specjalnie dla ciebie powtórka :
A cóż to za persona bardzo bystra,
co mianowała na redaktora filistra?
To nic, że dotąd zajmował się on szybkami,
Teraz w pięć minut zrobił się zdolny, by zająć się mediami.
Bo telewizja to okno na Świat Wielgi
a władza musi być jak Brat Wielki
Więc cieszy się ludek boży,
że tyle pożytku nam prezydent przysporzył.
Inni zaś myślą z żalem o zasadzie głównej:
„włączasz azartsat i lądujesz w gównie”.
Czterdzieści złotych to kasa niemała,
publika za tę kasę rzetelność mieć by chciała.
Daleko jest jednak tej chęci do celu,
choć niezadowolonych z filistra jest wielu.
Lecz wyborcy patrzą i nadzieja w tym cała,
że więcej żadnego nie wybiorą wała,
który by kompetencje niżej od układu cenił,
i tak rządził, żeby na lepsze nic nie zmienić.
niech ktoś mi wytłumaczy...po co telewizja organizuje casting na prowadzącego...skoro stanowisko jest już obsadzone z góry...i to stanowisko naczelnego...no coz dyplom z dziennikarstwa jak widac nie jest potrzebny...