B.org > Wiadomości
2007-03-17, 16:40
2008 wyświetleń
W piątek Inspektor Nadzoru Budowlanego zamknął teatr. Budynek jest w fatalnym stanie technicznym.
Budynek Starego Teatru w Bolesławcu jest w złym stanie technicznym. Nawy dobudowane do głównej bryły odsuwają się i zapadają. Budynek grozi zawaleniem. Z tego powodu Inspektor Nadzoru Budowlanego zakazał wstępu do teatru. Wszystkie wydarzenia i zajęcia prowadzone w tym budynku zostały odwołane.
Właścicielem Starego Teatru jest Starostwo Powiatowe. Jeszcze na początku tego roku rozpoczęto starania o wpisanie budynku do rejestru zabytków. "Muzeum Ceramiki na zlecenie Starostwa przygotowuje kartę wpisu do rejestru budynku Starego Teatru i budynku Młodzieżowego Domu Kultury" mówi Anna Bober-Tubaj, dyrektor bolesławieckiego muzeum. Wpisanie do rejestru umożliwi między innymi łatwiejsze pozyskanie środków z Unii Europejskiej na generalny remont teatru.
(informacja KG)
Wielka szkoda i strata. Gdzie przez najbliższy czas będą odbywały się wydarzenia kulturalne?! Bolesławiec zamrze już prawie zupełnie, niestety. A remont pewnie wcale nie nastąpi tak szybko...
To jakaś paranoja!! Fajnie ze wreszcie sie może wezmą za remont teatru. Podkreślić słowo MOżE!! Jak znam życie pieniądze będą zbierać kilka lat :/
Szkoda że nie poczekali kilka dni w środe 21 marca miał być spektakl wiosenny. I co? Jajco bo nic nie bedzie.
Trzymajmy teraz kciuki żeby w ciągu najbliższych 10 lat udało się miastu zdobyć fundusze na remont. Podpisuje się pod słowami poprzednika. Kultura w mieście UMRZE!!
poprostu cudownie... w bolesławcu i tak zawiewa nuuuudą a teraz... jaaa... znając życie to i tak nie zrobią
remontu... a jeśli tak to pewnie ja go nie dożyje.. genialnie...
Jak zwykle wszystko przez zasraną politykę,teatr juz dawno mógłby być wyremontowany- jedni bardziej dumni od drugich a cierpi na tym tylko społeczeństwo Bolesławca. Nie będę zagłębiał się w to dalej bo ż....ć się chce. Ci bardziej zorientowani wiedzą o co chodzi.
Serafinie, to znaczy, że wolałbyś, żeby dalej się tam odbywały imprezy? Do jakiego momentu, aż coś się komuś zawali na głowę? I wtedy z kolei będziesz winił tych, którzy odpowiednio wcześnie nie zamknęli teatru, za katastrofę budowlaną.
Jeśli faktycznie uda się wpisać teatr na listę zabytków, pieniądze z unii będzie można w miarę łatwo pozyskać i nie trzeba będzie zbierać ich latami. Ta informacja też była zawarta w artykule, ale chyba nie została zauważona. Teraz, w nowym okresie (lata 2007-2015), u jego początku, o pieniądze będzie w miarę łatwo.
w Bolesławcu w chwili obecnej są warunki na zorganizowanie następujacych spotkań i imprez "kulturalnych"- kółko brydźowe, szachowe,spotkania emerytów i rencistów, kombatantów, " carpe diem", - po prostu taki natłok kulturalnych wydarzeń że z Bolesławca nie chce się ruszć- brawo - brawo
/ z całym szacunkiem dla uczestników w/w spotkań , chodzi tu o bezmyślnośc tych którzy za kulturę w Bolesławcu są odpowiedzialni/
Czas Najwyższy na remont Teatru, bo o remont od dawna się prosi, wstyd aby tyle lat po wojnie, nie był remontowany. Ale jak zwykle rządzący w Boleśławcu będą się kłócić o pieniądze na remont.
Bo ważniejsze są stołki, niż zabytki w mieście i ogólnie miasto. Ja czekam kiedy się wezmą za remont wiaduktu, jego odnowienie, bo aż strach pomysleć, aby czasem się nie zawalił. Wystarczy zobaczyć jak spod bloków kamiennych ucieka zaprawa. A wracając do teatru, to podczas wojny na scenie powieszono kilkunastu żydów! i tam straszy od czasu do czasu.
Bywałam tam regularnie i jakoś nic nie straszyło:)Szkoda Teatru, ale remont jest niezbędny. Miejmy nadzieję, że nie będzie trwał latami. Teatr to przede wszystkim klimat i dobra akustyka. Niesamowite miejsce.
no wiesz... bywalas tam na spektaklach, ktore odbywaly sie w dzien. a straszy na pewno w nocy
Nie sądzę... Ale Twój "ton" brzmi przekonywująco... :) Może jakieś naoczne fakty?? :)
o pesymistycznych poprzednikach powiem tyle:
flegmy, ciepłe kluchy o charakterze wiejskich obiboków.
co wy se myślicie? że będziecie se tyłek taszczyć na siedzeniach, a resztę zrobi ktoś za was?
jeżeli zamknęli to mieli powody, jeżeli wyremontują to będzie dobrze, ale lepiej usłyszeć za dziesięć lat o otwarciu wyremontowanego teatru, niż, żeby mi balkon w środę spadł na głowę i w nagłówkach gazet: "W ruinach bolesławieckiego teatru znajduje się jeszcze30 osób ..."
ludzie, jesteśmy młodym pokoleniem, trochę szacunku dla samych siebie. Zainteresujecie się polityką, to WY rządźcie Bolesławcem, decydujcie o kulturze tego miasta.
a jeśli chodzi o wydarzenia kulturalne w Bolesławcu, to jak na taką miejscowość i tak jest ich sporo, teraz z pewnością będzie mniej i jeszcze nikt nie wie gdzie Tygrys się podzieje, ale nikt nie ma zamiaru przestać działać! A prawo do narzekania będziecie mieć wtedy gdy będę widział pełne sale na wernisażach, pełne widownie na spektaklach w BOK-u i będę miał problem z dostaniem biletu na DKF.
straszy w dzień i w nocy, bo w teatrze mamy ducha, takiego prawdziwego, nazywa się Pan Jan i czasem nam gasi światła, albo otwiera okno, lub blokuje kurtyne
Mądrze, Małysz, prawisz! Kiedy w Bolesławcu był DKF, akurat tu nie mieszkałam, ale słyszałam, że przychodziło na niego czasem mniej osób niż palców u rąk.
właścicielem czegoś walącego się jest przeważnie starostwo... lub pkp a chłopcy ze starostwa pomimo upływu sporego czasu po wyborach nawet zapowiadanej buńczucznie księgi otwarcia nie napisali. No Panie rzeczniku- redaktorze org. do pracy, do pracy... Zmuś Pan swoich wodzów do konkretów, bo narazie mysz piszczy a nawet i tego nie slychać
Decyzja o zamknięciu teatru porównałbym do zapierającego dech w piersiach skoku Adama Małysza w Oslo.To wypadek przy pracy zapewne równie uzdolnionego, jak nasz mistrz Adam , ogólnie cenionego i szanowanego powiatowego inspektora budowlanego.To decyzja jednego człowieka, co prawda inspektora budowlanego,który na tzw"oko" po prostu zamknął teatr.Zadnej ekspertyzy ,tylko decyzja.Pan inspektor w takim razie, skoro teatr grozi zawaleniem powinien owy budynek ogrodzić,czyli wyłączyć z użytkowania część ulicy Sądowej i Teatralnej,parking przy Urzędzie Gminy itd.Powiedziało się a trzeba powiedzieć b.Uważam.że jest to nieporozumienie,tymbardziej,ze pojawiły się realne plany remontu tego obiektu,który ma "duszę".Zabrakło jej inspektorowi.Mam nadzieję ,że obecna sytuacja to krótkotrwały epizod,spowodowany chyba niekompetencją polegającą na braku ekspertyzy budowlanej w podjęciu tak ważnej decyzji.Tym sposobem można zamknąć każdy obiekt.A swoją drogą to odnoszę wrażenie,że niemoc jest podstawową zaletą bolesławian.Pozdrawiam wszystkich.
Widzę, że nie twoje dzieci chodzą na zajęcia do tego teatru.
Mam posyłać tam dziecko z nadzieją że ktoś zrobi jakąś ekspertyzę ??? Nikt jej nie zrobił przez 50 lat i nagle zrobi się w jeden dzień ?
Widziałeś popękane ściany teatry ? podłogi które nie trzymają poziomu ? odchylone ściany ?
Tylko kretyn bedzie czekał na ekspertyżę - a w międzyczasie ... hala w katowicach, górnicy w halembie itp.
No ale chcesz tam chodzić - proszę bardzo
Keram, właśnie o to chodzi, że już tu piszą, jaki jest plan - najpierw wciągnięcie teatru na listę zabytków, potem z pomocą starostwa zdobycie dofinansowania unijnego i remomnt. To właśnie jest plan starostwa.
tylko dach się zawali... i nie będzie zabytku
to samo się tyczy dworca, będą wciągać 5-10 lat aż się wyciągną na śluzowej
remont kapitalny teatru wykonywala jednostka wojskowa w latach ok.1963-1967.Nastepnie w latach 80tych po badaniach konstruktorow ,zabroniono korzystania z balkonu na drugim pietrze.Jak widac byly problemy z teatrem wiele lat temu.
Mimo tej niemożności korzystania z balkonu ja jeszcze na początku lat dziewięćdziesiątych na nim siedziałam na przedstawieniu z Pankracym i Telesforem, a w drugiej połowie lat dziewięćdzisiątych na jakimś innym przedstawieniu, tym razem poważniejszym, bo już byłam starsza.
Pamiętam jednak, że tym balkonem straszono od dawna, bo faktycznie (moja szkoła często korzystała z usług tetru), czasem nas tam nie wpuszczano.
ale wiecie, że ten teatr po remoncie będzie wyglądał całkiem inaczej? znikną podpisy na ścianach, zmienią cały stary mechanizm spuszczania kurtyn i w ogóle to już nie będzie to ;( ale co poradzić, jedyna zadowalająca nas idea, to szybki remont wykonany przez prawdziwych fachowców, a no to w takiej pipidupie nie można liczyć, więc liczcie się z tym że niedługo pożegnamy na zawsze nasz klimat zawarty wewnątrz tych wysokich, żółtych ścian, ozdobionych oznakami starości. Klimat też kiedyś musi zejść ze sceny, stworzymy własny...
w zamian za remont naszego rynku lepiej było wyremontować ten teatr-rynek mógł jeszcze poczekać bo rynkowi nie grozi zawalenie. tylko że teatrem nasze władze nie mogłyby się tak pochwalić na codzień jak tym co się obecnie robi w koło ratusza.to nic,żę młodzież nie ma gdzie chodzić przecież może spędzać czas na ulicy wywalać kosze na śmieci przekręcać znaki drogowe itp.
onufry, do jasnej ciasnej
przecież największy burdel panuje w sprawach będących w gestii starostwa.
nieremontowne drogi, budynki (teatr ) należą starostwa.
niech oddadzą część burdelu i miasto zrobi porządek
tak to właśnie jest jak jest za dużo gospodarzy na jednym podwórku,nie muszę wiedzieć co do kogo należy-wiem,że jak gospodarzowi przecieka dach to wpierw go naprawia a potem usuwa plame po zaciekach.
poprzedno miasto wystąpiło o odstapienie teatru, odpowiedź negatywna. dzisiaj są skutki.
miasto poprzecinane drogami wojewódzkimi, powiatowymi i cholera wie jakimi jeszcze. nie rozgarniesz. ale chłopcy są w unii i to jest dla nich najważniejsze