B.org > Wiadomości
2007-03-21, 21:08
702 wyświetleń
Automatyka Bobrzanie Bolesławiec rozegrała pierwszy mecz w rudzie wiosennej. Bolesławianie pokonali KS Łąka 3:2.
W niedzielnym meczu seniorzy Bobrzan zmierzyli się z rywalami z Łąki. Mecz rozegrano na stadionie MOSiR przy ul. Spółdzielczej. Gospodarze rozpoczęli mecz w składzie: Walski (Dymek), Szurgot, Markowski, Wojdygo (M. Kozioł), Zaraziski, Solecki, Soroka (Szewc), Fulczynski. Pierwszą bramkę dla gospodarzy, po dośrodkowaniu i strąceniu piłki głową przez Dymka, zdobył Fulczyński, zawodnik pozyskany przez klub w przerwie zimowej. Niedługo po tym, wynik na 2:0 podwyższył Markowski, strzelając z 20 metrów. Mimo kolejnych ataków ze strony Bobrzan, jak i akcji gości, do przerwy wynik się nie zmienił.
W drugiej części spotkania Bobrzanom grało się trudniej, ponieważ grali pod wiatr. Już na początku drugiej połowy, po faulu Dymka w polu karnym, Łąka wykorzystała "jedenastkę", zdobywając bramkę kontaktową. Długie piłki "z wiatrem" i zdecydowanie ofensywne nastawienie przyjezdnych przyniosło kolejną bramkę, a tym samym remis 2:2. Sytuacja Bobrzan stała się dramatyczna po tym, jak Dymek za symulowanie faulu otrzymał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę.
Kiedy Dymek opuścił boisko trener gospodarzy Rutkowski zdecydował się na przeprowadzenie zmian. Na murawie pojawili się K. Kozioł, Niziałek i sam Rutkowski. Kolejne akcje Bobrzan odniosły zamierzony skutek i bolesławianie zdobyli upragnioną, zwycięską bramkę. Bramkarza gości pokonał Dominik Soroka, który ładnym lobem umieścił piłkę w siatce. Klika minut później w akcji sam na sam z bramkarzem Łąki znalazł się Niziałek, jednak pomylił się o centymetry. Gwizdek sędziego Rościszewskiego zakończył spotkanie. Bobrzanie pokonali KS Łąka 3:2. W następnym meczu Bobrzanie zmierzą się na wyjeździe z Iskrą Łagów.
(informacja Automatyka Bobrzanie Bolesławiec/MZ)
Bobrzanie nie umią grać
Bobrzanie sa najlepisi .Bobrznów nikt nie pokona nawet słynna Barcelona
BOBRZANIE TOMISTRZE BOMY GRAMY CZYLI DROZDU IFAFEK
LAKA H....JE NIE UMIA GRAC
UMIA....... hehe sami debile. Ludzie uczcie sie jezyka ojczystego!!!
Bobrzanie to mistrze a Łaka patalachi !!!hahaha
Łąka to .... szkoda gadać !!!!
Od razu widać kto gra fair play i kto ma jakich kibiców ;) Łąka mnie coraz bardziej zadziwia !!! Mimo że ma kilometr długości wybija się na piedestał chwały w sporcie !!! Brawo za wytrwałość Łąki, a wygranej oczywiście winszuję Bobrzanom :)