B.org > Wiadomości
2007-03-27, 12:48
1772 wyświetleń
Schody łączące ulice Kubika i Obrońców Helu są trasą często uczęszczaną, zwłaszcza że dla wielu mieszkańców naszego miasta to najkrótsza droga do Powiatowego Urzędu Pracy. Niestety, ze skrótu nie mogą skorzystać matki z wózkami dziecięcymi.
Kwestią braku funkcjonalności rzeczonych schodów zajęliśmy się na prośbę Czytelniczki. Matki z wózkami dziecięcymi nie mogą korzystać z tej trasy, ponieważ wykonawca, Miejski Zakład Gospodarki Mieszkaniowej w Bolesławcu, nie przewidział w swym projekcie podjazdów dla wózków. Jak dowiedzieliśmy się od Janusza Kozioła, kierownika działu eksploatacji MZGM, Radnego Rady Miasta Bolesławiec, a także jednego z wnioskodawców remontu schodów, było to podyktowane względami technicznymi. Gdyby podjazdy powstały, kąt ich nachylenia byłby tak duży, że groziłoby to wypadkiem, a nawet wypadnięciem dziecka z wózka.

Schody łączące ulicę Kubika z ulicą Obrońców Helu
fot. MZ
"Projekt był analizowany, sprawdzany" – powiedział nam radny. Został sprawdzony między innymi przez Urząd Miasta. Zaakceptował go ówczesny wiceprezydent Karol Stasik oraz architekt miasta. "Gdyby była taka możliwość, architekt na pewno narzuciłby konieczność wykonania podjazdów".
Jak już wspomnieliśmy, schody zostały wyremontowane z inicjatywy między innymi Janusza Kozioła. Kierownikowi działu eksploatacji szczególnie zależało na ich remoncie, gdyż "stan techniczny poprzednich schodów był wręcz katastrofalny". Z wymiany schodów jest bardzo zadowolony. "Dzisiaj te schody są bezpieczne. Ich stan nie zagraża już życiu mieszkańców". Jednocześnie dodał, że każda z inwestycji Miejskiego Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej wykonywana jest zarówno z myślą o niepełnosprawnych, jak i o matkach z dziećmi. W tym przypadku zrezygnowano z tego typu udogodnień jedynie ze względów technicznych.
Janusz Kozioł przyznał, że w tej sprawie – jak dotąd – spotykał się wyłącznie z pozytywnym odzewem bolesławian.
(informacja GA, zdjęcia MZ)
one sa idealne dla tych co potrafia latac:)
Najgorsze jest to, że nie da się po nich zjechać rowerem. To znaczy da się - ale z pewnym trudem ;)
Problem wózków - to nie jedyny - aczkolwiek bardzo istotny problem, który dotyczy tych schodów! Proszę przejść się po nich po zapadnięciu zmroku, lub w nocy.....Są nieoświetlone, nie widać gdzie jest ich koniec i łatwo o wypadek (ja już skęciłam na nich nogę)
Założę się, że deskorolkarze też mieliby parę uwag co do ich formy. A mógł to być taki fajny obiekt...
Możnaby zmniejszyć kąt nachylenia schodów umożliwiający poruszanie się wózkowiczom skracając dystans poziomych powierzchni w całej kaskadzie, a wydłuzajac odcinki ze stopniami. Podjazdy wykonać naprzemiennie i u podnuża kazdego podjaździku zainstalować barierkę bezpieczeństwa zabezpieczającą przed zjazdem "z górki pazurki" na sam dół ...proste ? :-).
Ale najlepsze jest to że to Stasik zatwierdził ch budowe. Nie jest istotny fakt że należałby coś z nimi zobić, tylko to że Stasik.... To nie ja, to kolega.
Podnóża :-)
To jakieś totalne nieporozumienie - budować schody jedynie dla supersprawnych ludzi ! Tacy smiało mogą szybko obejść przeszkodę w postaci spadku terenu. Jaki projektant nie pomyślał o właściwym rozwiązaniu (nawet podanym wyżej) by nachylenie zjazdów dla wóżków było właściwe. Nawet ignorant w projektowaniu lepiej by to wymyślił. Ot, pieniadze wydano, niepełnosprawni i matki z wózeczkami zasuwać dookoła i gra ! Szkoda, wielka szkoda !!!
a mi się one podobają i bez panikacji ...ciagle ktoś musi marudzić ?
w zasadzie to komedia... Naprawde schody nadają się tylko dla zdrowych, sprawnych osób.Najlepsze że prowadzą do urzędu pracy w którym często organizowane są szkolenia i warsztaty dla osób równierz niepełnosprawnych. Kolejny przykład niekompetencji, zdążyłem się przyzwyczaić.Jeszcze jedno - nie wierzę że nie dało by sie zrobić czegoś aby były bezpieczne dla wszystkich.
odbijcie od tych schodów juz nie macie czego sie czepiac banda idiotów??
Kaziu Ty chyba sam jesteś idiotą widzialeś te schody, idz je najpierw zobacz a póżniej się udzielaj
nie podoba się? to [...] na około
Widzialem te schody i niech projektanci nie opowiadaja głupot o kącie nachylenia. Dla chcącego nic trudnego, ale jak ma się matki z małymi dziećmi w d...ie... to już inna sprawa.
A tak nawiasem mówiąc to i same schody nie są fachowo zrobione. Za kilka miesięcy okaże się, że kostki zaczną znikać a cement który jest jako spoina z braku odpowiedniej proporcji zacznie się sypać i będzie to wszystko wyglądać jak ser szwajcarski. Zresztą już kilku kostek brakuje, a jak jeszcze złomiarze się zaopiekują to i metalowych barierek nie będzie. Czy, a może władze w Bolesławcu pomyślałyby w końcu o zrobieniu strony www - co mieszkańcy by chcieli aby w mieście zrobić, aby każdy mógł wyrazić swoją opinie, na temat remontów, inwestycji itd...
Tak naprawde to Bolesławiec jeszcze długo nie będzie ładnym miastem tak jak przed wojną, choć za tzw. "niemca" także nie wszystko było ok.
Szkoda pieniędzy z miejskiej kasy, na nie trafione pomysły, aby tylko było, na odczepnego.
fajne schodki...niedlugo dorobia obok nich specjalny zjazd dla matek z wozkami ;))) ( jak dzieci podrosna i wyjda z wozka )