B.org > Wiadomości
2007-05-19, 16:28
3125 wyświetleń
3 osoby trafiły do szpitala po zderzeniu autobusu z samochodem ciężarowym, na drodze krajowej nr 4 koło Tomaszowa Bolesławieckiego. Ruch na trasie prowadzony był wahadłowo.
Jak poinformował Krzysztof Zaporowski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, do wypadku doszło około godziny 9 rano, w pobliżu miejscowości Tomaszów Bolesławiecki na drodze krajowej nr 4. "Autobus był na niemieckich numerach rejestracyjnych, przyczyny wypadku nie są jeszcze znane. Kilka osób lekko rannych zostało opatrzonych na miejscu, trójka trafiła do szpitala" - powiedział Zaporowski. Ruch na trasie prowadzony był wahadłowo.

Autobus po wypadku
fot. B.org
(informacja Gazeta.pl/ KG)
Jechałem kilka samochodów za tym autobusem i z tego co widziałem to kierowca autobusu nie wychamował (nie zachował bezpiecznej odległości) i uderzył w ciężarówkę. Mamy chyba za małe kary grzywne za wykroczenia dla obcokrajowców skoro tak popierniczają w Polsce. W swoich krajach jeżdżą bardzo przepisowo. PZDR
NIE BARDZO TEN RUCH BYŁ WAHADŁOWO PROWADZONY... PONAD 2 GODZINY W KOLEJCE A TYLKO 0,5 KM OD WYPADKU.....
Zgadzam się z innymi;) Mieszkam w Tomaszowie, i ruch wachadłowy nie był... w drodze do Legnicy stalem ponad 2h ... Niestety służba drogowa nie daje sobie rady z takimi wypadkami zbyt szybko...
szanowni Panstwo - hamowac a nie chamowac!
Wahadłowy a nie wachadłowy, ludziska, szok!
Jechałem wczoraj tą trasą, dwie godziny po wypadku, z opowieści kierowców wynikało, że pierwsi na miejscu zdarzenia byli dziennikarze z TVN24, a ja sam widziałe jakl Policja na sygnale, bo jakże by inaczej, jechała keirować ruchem. Mijał mnie TIR jadący pod prąd, kierowca z uiśmiechem mijał "frajerów" stojących w kolejce, i nie tylkio on. O ruchu wahadłowym trudno mówić bo go nie było. O tej porze nasze służby były pewnie zajęte piciem kawki ma CPNach, jak zwykle. Wstyd. A kierowcy którzy nie przestrzegają przepisów w takich sytuacjach są bezkarni. Stałem prawie dwie godziny i do wpadku miałem 200 metrów. To był ruch wahadłowy? Bzdura. Kiedy wreszcie ktoś zacznie dbać o bezpieczeństwo na drogach! i nie tylko w Tomaszowie, w Kruszynie też. Podobno są już zakupiene radary stacjonarne. Gdzie one są? Może jak zginie tam ktoś ważny to odpowednie służby wreszcie zaczną się tymi punktami interesować.
b. dobrze kto mu dał prawko mysli ze jest tu przejazdem to mu wszystko wolno !!! myli sie szfabek;-)
No ja dojechałem chwile przed strażą i pogotowiem. Ale jak zobaczyłem co sie dzieje, to zawróciłem do Tomaszowa i z tamtąd kierunek na Szczytnice i wyjazd na autostrade ;) Wiec w korku nie stałem ;P
eeee no nie przesadzajcie co tam czekanie w porównaniu do tego co czuli
Ci ludzie co jechali tym PKS-m.......(joke) dobrze że trupów nie było
no wlasnie nasz szara polska rzeczywistosc...jak sie jest na wypadku szczegolnie przed przybyciem sluzb ratowniczych to najwiekszym zmartwieniem jest to ile sie bedzie stac w korku...a zeby wyjsc z auta i pomoc poszkodowanym to nie ma komu...
a my nie staliśmy w korku............nasz super kierowca aut0okaru pks. zawrócił..........na wąziutkiej drodze........a ruchu wahadłowego?.........gdzie? chyba z drugiej strony.........