B.org > Wiadomości
2007-07-25, 00:45
3438 wyświetleń
Zbigniew Fuchs został zwolniony ze stanowiska wicedyrektora Wojewódzkiego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych. Fuchs zaskarżył decyzję swego zwierzchnika do sądu pracy.
"Straciłem zaufanie do pana dyrektora. Byłem niezadowolony z efektów jego pracy. Zbigniew Fuchs nie miał czasu na zajmowanie się sprawami tego szpitala" – tak o powodach zwolnienia mówi dyrektor szpitala psychiatrycznego Janusz Kalisz. "Pan wicedyrektor zbyt dużo czasu tracił na kłócenie się z moimi ludźmi, zamiast z nimi współpracować" dodaje Kalisz. Dyrektor nie wie jeszcze, czy powoła kogokolwiek na stanowisko swojego następcy. Zbigniew Fuchs otrzymał trzymiesięczne wypowiedzenie i zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy. Niedawno wrócił z urlopu. Szpital nadal wypłaca mu wynagrodzenie.
Nie bez znaczenia w całej sprawie pozostaje fakt, że były dyrektor ds. ekonomiczno-eksploatacyjnych jest mężem Urszuli Fuchs, dyrektorki bolesławieckiego ZOZ-u, czyli drugiego szpitala. Pomysł fuzji ze szpitalem powiatowym niedawno oburzył pracowników szpitala wojewódzkiego. Protestowali przeciw niemu nawet na ostatniej sesji Rady Powiatu. Grożono też strajkiem. Zdaniem dyrektora Kalisza, Fuchs wywierał naciski na związki zawodowe, by nie nagłaśniały tej sprawy. "Związki zawodowe zrobiły zebranie z załogą. Pan dyrektor próbował nie dopuścić do odbycia się zebrania, przez co naruszył ustawę o związkach zawodowych. Ja wydałem na to zgodę" zaznacza Janusz Kalisz.
Według dyrektora Kalisza, Zbigniew Fuchs od pewnego momentu przestał wywiązywać sie ze swoich obowiązków. Stało się tak, kiedy dyrektor zmienił swemu następcy umowę o pracę z czasu określonego na czas nieokreślony. "Od tego momentu w pana Fuchsa wstąpił diabeł. Rzeczy, którymi się zajmował, wlokły się w nieskończoność. Pan dyrektor przestał przychodzić regularnie do mojego gabinetu. A zwyczaj był taki, że przychodził codziennie rano i ustalaliśmy zakres pracy" ze spokojem tłumaczy Kalisz. "Do momentu zmiany jego umowy o pracę postawa dyrektora Fuchsa była całkiem inna" dodaje dyrektor. Zbigniew Fuchs złożył pozew w sądzie pracy.
"Uważam, że ktoś, kto powiedział sam: jeśli masz tego typu podejrzenia, to mnie zwolnij – idzie potem do sądu, jest po prostu niepoważny. Tacy ludzie nie powinni zajmować dyrektorskich stanowisk" – tak komentuje decyzję byłego zastępcy Janusz Kalisz. "Pan Kalisz gada bzdury i głupoty. Nie można powiedzieć, że były jakieś zaniedbania. Jeżeli dawał mi nagrody i pochwały, to czy ja źle pracowałem?" bulwersuje się Zbigniew Fuchs. "Pan Kalisz zachowuje się jak dziecko" dodaje były wicedyrektor.
Jednym z zarzutów postawionych Fuchsowi przez Kalisza był czas załatwiania nowego operatora telefonii komórkowej dla szpitala. Formalności zajęły Zbigniewowi Fuchsowi dwa miesiące. "Ale to nie zależało ode mnie" tłumaczy były wicedyrektor. Fuchs odpiera także zarzut konfliktu interesów: "Żadnego łączenia szpitali oficjalnie nie ma. Ale wolno o tym rozmawiać". Były wicedyrektor nie chce zdradzać szczegółów linii swej obrony. Zachowa ją dla sądu. Proces prawdopodobnie rozpocznie się po wakacjach.
(informacja GA)
bez urazy ale taksówkarz dyrektorem ?
A MOŻE BURNIAK BY ZECHCIAŁ. :)
Męczą nas już te przetasowania na stanowiskach , chodzi tu pewnie jak zazwyczaj o pieniądze . A co mają powiedzieć przeciętni pracownicy , którzy pracują , pracuja , pracują i co z tego mają . O normalności trochę prosimy .....
Fotel. Przyklejanie się do niego do wielka przyjemność a nawet rozkosz. Z odklejeniem jest gorzej, bywa, że trzeba delikwenta wyrzucić razem z fotelem. Panu Kaliszowi chciałbym powiedzieć, o ile mi wolno, że w obecnych czasach nie ma miejsca dla ludzi typu Pan Z.F. na tak odpowiedzialnych stanowiskach jakie zajmował w szpitalu psychiatrycznym. Ten pan powinien pracować tam gdzie nikt nie będzie rozliczał go z jego efektów pracy. Język obrony swoich racji Pana F. zupełnie mi nie odpowiada. Pan Panie Dyrektorze, jako swoją prawą rękę, powinien zatrudnić człowieka młodego, mobilnego i z głową pełną pomysłów. Obecne uwarunkowania ekonomiczne nie pozwalają na zabawę, jaką się bawimy w piaskownicy. Albowiem tam burząc jeden domek za chwilę beż żadnych nakładów wybudujemy drugi.
Taksówkarz dyrektorem, elektryk prezydentem :D Taki kraj :P
Młodzi ludzie to mogą pracować, ale poza granicami tego kraju,ponieważ tu nie ma dla nich miejsca. A poza tym, co rozumieć pod pojęciem "młody"? 15,25,35,45,55.... lat? A jeśli chodzi oo określenie "mobilność" to nie ta dziedzina, mobliność to termin transportowy.
Fajne rozważania o tej ciagłej przeszkodzie dla "mlodych". Młody byl kierowca autokaru, ktory runął w4e Francji - kto wie, czy to własnie nie brak DOŚWIADCZENIA tego mlodego jest przyczyna smierci tylu ludzi ! Nie jestem stary, no przed czterdziestka, i smiac mi sie chce z tych ciagłych nawolywań - mlodzi naprzód ! Kto woli konowała po studiach od profesora medycyny w wieku 55 lat -jeśli trzeba ratować życie jego bliskich ?! A tu ciagle - mlodym dac prawo obejmowania najbardziej odpowiedzialnych stanowisk ! Co Wam na glowy padło - to tylko wiek ma byc kryterium ?!!! Bo powyjeżdżaja - tak, ci dla których tylko pieniądz się liczy, no i dobrze !
zgadzam się z 'kabanosem",młodzi głosno krzycza , ze im się należy!pytam za co?najlepsi są po czterdziestce,oczywiście ci którZy chcą [pracować.mają już doświadczenie , są dostatecznie dorośli.i jeżeli nawet brakuje im wyzszego wykształcernia , to w zakładzie pracy i tak ci po studiach uczą sie od nich.większość młodych,oczywiście nie wszyscy,zadzierają nosa poniewaz MAJA STUDIA.a gdzie moi drodzy DOSWIADCZENIE?długoletni pracownik w zakładzie to skarb.ktoś kto przepracował lat 10,15,20, niejednokrotnie jest lepszym fachowcem niż dyrektorzy czy prezesi.oczywiscie też nie wszyscy.nasza młodież rozpuszczona jest jak pański bicz.po marketingu chcą być szefami firm,a do sklepu za lade i przez rok, dwa pokazywać sztuke i umiejetności zdobyte na studiach.zatracił ci sie u nas szacunek do pracy!
same państwo i dyrektorzy .a ja was tak droga młodzieży do fizycznej pracy na troche , poznajcie smak potu i zmęczonych rąk, nóg.madry człowiek sam chce poznać każda pracę, nie krzyczy że mu sie należy.pozdrowionka dla wszystkich
Wracając do tematu, wydaje mi się, że dyrektor Kalisz wie co robi. Z tego co słyszałem jest dobrym dyrektorem. Dobrym był również w szpitalu powiatowym, ale "Klika" bolesławieckich lekarzy postarał się, aby go zwolnono, dlatego szpital powiatowyjest tak zadłużony.
A po co telefonia komórkowa.Szpital w tarapatach, strajki szpitali a tu zamiast leków i sprzetu medycznego telefony komórkowe .Jest ich chyba 20.
Żeby sie dostać na neurologię mówią ,że trzeba płacić.Może Kalisz pozbędzie się pseudodoradców na emeryturach a zatrudni osoby szukajace pracy.
Alicjo, a może faktycznnie jesteś do D.., czytając twój komentarz tak można wnioskować, poniżyłaś się do poziomu zera. Komentuj merytorycznie a nie złośliwie. Panie Januszu bądż pan konsekwentny, bo inaczej Wojewódzki podzieli losy politycznego- Powiatowego.
Pan Burniak kiedyś chciał być dyrektorem wykiwał go Kalisz.Przecież to żona Kalisza wstawiona została do rady społecznej i wielu innych snując intrygi by zrobić mężowi miejsce pracy.No i tak to smakuje.Ziemię szpitala otrzymali koledzy ,podzielono łupy i co dalej ze służbą zdrowia.Warto spojrzeć na patoligię oddziału neurologicznego.Na ordynatora też.
fakt jest nie do odparcia.
doktorki wypiepszyły Kalisza bo chciał ten grajdoł ( wówczas 7 mln. dlugu) wyprowadzic na prostą. niestety nie szlo to w parze z interesikami doktorków.obenie jest około 30 mln.
obecnie niezgorzej poczyna sobie na 1000 lecia i to się liczy.
czy ma kochankę czy nie ma, obrabia alicji dupę czy nie to bez znaczenia.
doktorków trzeba trzymać krótko za ryj jak w innych firmach. robota na panstwowym albo prywata z kasą fiskalną. i przestać ciągle doktorki marzyć o willach i wysokiej klasy brykach po 2 - 5 latach kombinowania.
chociaż jak w bolcu widzę te wasze szałasy i maluchy z lat 70 tych za te polskie 2000 to żal mi was.
dawno bym się zwolnił i wyjechał na zachód. z waszymi zdolnosciami ( do "interesów" ) szybko przebijecie Rockeffelerów, Morganów i Fordów.
tylko tam jest prawo szybkie, skuteczne i nawet krzyk o godności nie pomoże przed pierdlem.
tak trzymać Kalisz
no cóż nie wszyscy mogą być lekarzami
i czy Ci się to podoba czy nie lekarze nawet ci pracujacy w państwowych szpitalach mają lepsze samochody i domy od innych i u nas też zaczyna być normalnie . I skończy się czas pana K i jego kolegi ( Keram)
Pan Z.F juz gdzies kiedys dyrektorowal i tez go zwolnili. Co nieco go znam i nie zaluje
Dać Konopkę, jeżeli trzeba coś rozpieprzyć on zrobi to najlepiej, na wszystkim się zna, ma haki na króla nafty, nikt mu nie podskoczy, no chyba, ze reaktywują komisję orlenowską i ojciec chrzestny bedzie miał kłopoty, ale do tego czasu...
Jestem pracownica szpitala... Pan Z.F. był nielojalnym pracownikiem i nikt nie żałuje że został zwolniony. Teraz praca jest miła i przyjemna. A ten plotkarz chyba powinien dalej taksówką jeżdzić.
Pana Kalisza darze dużym szacunkiem. Dzięki niemu szpital wychodzi na prostą. Pracownicy dostają w miarę możliwości premie i podwyżki, a nie popadamy w wieksze długi. Dba o interesy szpitala, co przypłaca swoim zdrowiem. Gdyby nie durni politycy szpital na jeleniogórskiej też by sobie tak radził... Ja mam nadzieję, że marszałek jest inteligentnym człowiekiem i wie jak madrze rzadzi szpitalem Pan Janusz i nadal bedzie go zatrudniał. A wiadomość dla Alicji jedyna osoba w tym szpitalu którak kręciła, mataczyła i wszystkim obrabiała dupe, co robi do tej pory, był Zbigniew F.
Szpital wojewódzki jest potrzebny jedynie pracownikom. Oburzają mnie wypowiedzi pana ze związków zawodowych, iż walczy o dobro pacjentów. Aby poznać co dobrego dostają poacjenci tego szpitala wystarczy odwiedzić oddział 3 b.
słyszałem , że chcą podziękować panu K
dlatego z kolesiami rozpętał kampanię medialną
marek-keram czy jak mu tam
też pracował w zapie , w bolesławiance mieszał , był radnym itd i też go zwolnili ...
obecna prywatna firma prosperuje dzieki kontaktom z ...
tak to jest z tymi hakami !
pani pracownico zapomniałaś jak was kalisz wykiwał na podwyzkach wam dał psie pieniądze a panom doktorom ile można.Kochajcie go dalej bo on zacny i prawy i kochliwy ..wykorzystuje piuelęgniarki do swoich ger bo one są ,, bardzo mądre"" tak dalej pielęgniarki
nie mam zadnych pretensji czy zazdrości do wilii i bryk doktorków. niech tylko przestaną pieprzyć o zarobkach 1200- 1600 zl bo to kłamstwo. wiekszość społeczeństwa z chęcią zamieniła by swoje dostatnie zycie z ich niedolą.
takie syndykaty jak adwokatura, lekarze, architekci, sędziowie, tlumacze itp. to jedna wielka banda cwaniaków ( są wyjątki) przejęta robieniem kasy.
a chwalenie się, że są inteligencją jest co najmniej nie na miejscu. w bardzo wielu przypadkach to zwykłe chamstwo, arogancja, zarozumialstwo i pycha. ciągle udowadniają narodowi o swojej szczególnej roli w państwie.
polską inteliegncję zniszcył hitler i stalin, resztki wykończono za bieruta. pozostała garstka, która nie miała zadnego wpływu na odpowiednie wychowanie tej, ważnej dla państwa grupy jest dzisiaj w szczątkowej ilości. te dzisiejsze profesory,
malpujące zachód, te gadające bzdety głowy uchodzace za autorytety to pokłosie ksztalcenia w komunie i dużo wody uplynie w kraju nim doczekamy się własciwego kregoslupa państwa.
nie rozumiem skąd w tych słowach tyle zawiści :/ p. Kalisza znam osobiście i ze spokojnym sercem mogę powiedzieć, że jest wykształconym, miłym, kulturalnym człowiekiem i doskonale wie co robi. Chwała mu za to! W szpitalu panuje porządek czego dowodem jest m.in. zwolnienie p. Fuchsa. A co do wypowiedzi "alicji" to jest ona co najmniej nie na poziomie, pisana chyba na zasadzie "byleby dokopać". To co robi p.Kalisz poza pracą to wyłącznie jego osobista sprawa i nie powinno się tego mieszać z informacjami dotyczącymi zwolnień w szpitalu, którym kieruje! A jeżeli "pani alicja" jest taka mądra to niech może powie nam jakie to organy ścigają p.Janusza bo raczej nic nikomu o tym nie wiadomo! Szkoda mi takich ludzi, naprawdę.
Pozdrawiam, Bizonek
A może pan Z.F. pochwali się nam jak to sobie poza plecami Kalisza chciał załatwic grunty należące do szpitala - występując do marszałkowego urzędu o zgodę na zakup.
Chodzi o bardzo dobrze położone grunty w Łaziskach.- może o tym troszeczkę pogadamy!!!!!!
skoro pan Z.F. wystapił o zgodę na zakup do marszałka to chyba chciał kupić legalnie.( o ile faktycznie chciał) Co tu do tego ma Kalisz To nie jego prywatna własność. I chyba Kaziutek na siłę szuka sensacji
jesli chodzi o podwyzki to jekarze nie dostali wcale wiekszych...kazdy dostal po rowno... (do wiadomości monikam69). lekarz przychodzacy po studiach do pracy nwlasnie tyle zarabia a spoczywa na nim odpowiedzialnosc za ludzkie zycie (do wiadomosci keram) a to ze maja mozliwosc dyzurowania i dorobienia do pensji to wynika z charakteru pracy. pielegniarki tez dorabiaja i kazdy inny pracownik jesli robi nadgodziny... Co do ordynatora neurologii to wszyscy maja przeterminowane informacje... Bo juz od jakiegos czasu jest nowy mily ordynator. A poprzedni byl nim tyle czasy, bo nie bylo innego lekarza ze specjalizacja II stopnia i gdyby nie kujawiński neurologia w ogole by nie istniala a wtedy wiele osob nie otrzymaloby tak potrzebnej pomocy.
Jak to czytam to czuję się jak w maglu.
Alicjo!!! jestes nienormalna i rzeczywiscie powinnas sie leczyc...
Zgadzam się z Bernardem. Ludzie, miejsce litość nad forumowiczami.
Alicja chyba została zwolniona ze szpitala -tyle w niej złośliwości do pracowników Kalisz byl kiedys może zlym dyrektorem ale chyba dużo sie zmienil .Myslę że wyprowadzi szpital na prosta jesli nie beda mu przeszkadzac ludzie ktorym nie zależy na pracownikach i pacjentach a dbaja o swoje interesy .Mimo zwolnienia p.F i P.B zostalo pare osob ktorzy widza tylko swoj interes.Jezeli szpital sie nie obroni przed połączeniem to bedzie to koniec psychiatrii po tylu latach istnienia w tym miescie .
Ot !!!to cały przekrój schorzeń .....walczących stron.
chyba w szpitalu nie będzie teraz drugiego Dyrektora ekonomisty , po nieudanym zastepcy .
Dyrektorem jes ekonomista.Kiedy dyrektorami byli lekarze nie mieli zastępców medycznych i sami pełnili te obowiazki z oszczędności.Po co zastępca ekonomista skoro dyrektor ma głównego ksiegowego,który w podobnych szpitalach pełni funkcję zastepcy.Kto i za ile nabył grunty od szpitala jest tajemnicą poliszynela.Tą sprawą powinny zająć się inne organa.Tak trzymać !!!!!
Szum wokół szpitala /petycje,protesty/ to robota działaczy związkowych.Warto wspomnieć przeszłość przewodniczącego solidarności szpitalnej i jego" przygodę "z pieniędzmi związkowymi za dyurektóry kaczńskiego i jego "ciężką chorobę"z tym związaną.Nie mam pracy bo miejsce zajmuje pielęgniarka Dubicka i Gawlas ,które są na emeryturze i mają środki do życia.To one tak zacięcie "bronią "szpitala.Też tak trzymać
ktos bardzo nie lubi pielegnaiarek . Pani red .przyjęcia do pracy na stanowiska pielegniarek są tylko chyba Panią nie chcą zatrudnic . Osob na emeryturach pracuje więcej - nie tylko te Panie .Prosze sprawdzić .
ktos bardzo nie lubi pielegnaiarek . Pani red .przyjęcia do pracy na stanowiska pielegniarek są tylko chyba Panią nie chcą zatrudnic . Osob na emeryturach pracuje więcej - nie tylko te Panie .Prosze sprawdzić .
przepraszam, czy to jest jakiś śmietnik? tego typu komentarze jak ten wyżej powinno sie stąd natychmiast usuwać! nie potrafię zrozumieć co Alicjo chcesz tymi bzdurami osiągnąć? może opowiesz nam coś ciekawego o sobie, bo trudno mi uwierzyć, że nie masz niczego na sumieniu. a poza tym artykuł, który wszyscy komentujemy dotyczy zwolnienia p.Fuchsa z tego co się orientuje. wypowiedzi mojej poprzedniczki są naprawdę nie na poziomie :/ takie bezpodstawne rzucanie obelg w stronę p.Kalisza na pewno dobrze się dla niej nie skończy. a jeśli p.Janusz jest "wielkim zerem" to dlaczego szpital tak dobrze prosperuje? bzdury, doprawdy bzdury...
myślę, że p. Kalisz jest niezłym dyrektorem. Jego
życie prywatne nie powinno nikogo interesować.
Dziwię się tylko, że zatrudnia lekarzy z wyrokami.
Szpital ten stał się wprost przechowalnią dla skazanych lekarzy z Lubiąża i innych miast, no i oczywiście miejscowych. Napewno nie jest też zdrowe dalsze zatrudnianie emerytowanych członkiń związków zawodowych, bowiem one taknaprawdę chcąc utrzymać stanowiska są enuncjacją dyrektora, a nie załogi.
Witek z TP też wyleciał:))
Fajnie , że ktoś się na nim uznał:))
Cawaniakom mówimy zdecydowane nie - i zakaz pełniena funkcji dyrektorskich na 20 lat
HEHEHE
Propaganda sukcesu dyrektora .Szpital wcale tak dobrze nie funkcjonuje.Dobrze funkcjonują osoby propagujace sukces dyrektora szpitala.Metody leczenia z epoki 19 wieku.Nie dajcie się zwareiować.
witam czytam tak te wszystkie posty i nie moge uwierzyć jacy ciemni ludzie żyją w tym miescie Znam osobiście pana F i uważam go za bardzo inteligentnego wykształconego i odpowiedniego człowieka który dobrze sprawował swoje obowiązki, ale nie zgodził sie na machloje jakie pan kalisz chciał przeprowadzić w szpitalu dlatego trzeba było zwolnic pana F Teraz pan kalisz sie boi i chce zniszczyc opinie panu F . I Gdybyscie wiedzieli co tak naprawde działo sie ww szpitalu nie pisalibyscie takich głupot. popieram Alicje tak dalej trzymać i szpital wcale tak dobrze nie prosperuje a jesli poprawiła sie to tylko dzięki panu F. a co do załatwaiania operatora rzekomo przez dwa miesiące to z przykroscia musze stwierdzić ze takie mamy państwo i tyle trzeba czekać , hehe i dług jaki na pocztku powstawał w szpitalu na jeleniogórskiej zaczął sie niestety przez pana kalisza, Nie rozumie wogóle jak można popierać tak zakłamanych fałszywych ludzi jak pan kalisz . A i jeszcze jedno te komentarze o taksówkarzach są nie na miejscu to że człowiek kiedyć tak zaczynał nie znaczy ze jest taki dalej , szkoda wiecej słów dla was miłego dnia
Kochany "narodzie" w plugastwie i miernocie się tarzający, plujcie i obnażajcie swe prawdziwe oblicze dbając tylko o własne interesy.
-Kalisz został dyrektorem tego szpitala bo potrafił sobie to załatwic dzięki pani Danucie Kalisz
- Fuchsa sobie wziął bo mu było tak wygodnie,
- jak się Fuchs postawi to Kalisza ( bez zaplecza politycznego w sejmiku szybko ustrzelą
- dajmy im trochę czsu na ochonięcie to wszystkim będzie lepiej, nawet tym biednym pacjentom i jeszcze biedniejszym lekarzom( tu wtrącenie o moralności ale to jest poza ich potrzebami)
Pozdrawiam wszystkie plotkary z WSdNiPCH najbardziej opiniotwórcze środowisko w naszym mieście.
"Male miasteczko w duzym miescie" to najpodlejsza opinia wielu dziesiecioleci! Korupcja, nepotyzm, uklady mafijne to chleb codzienny z piekarni SLD!!! Przypomniec "wiszacego dyrektora" na suficie gabinetu...to mowi wszystko za siebie! Dosyc juz zdefraudowano spolecznych funduszy!! Miasteczko do rozbiorki!!!