2007-08-18, 16:14
1338 wyświetleń
Na zaproszenie Józefy i Marka Witasów do Bolesławca przyjechała znana pisarka Maryla Hempowicz. W kameralnym spotkaniu uczestniczyło około 20 osób. Dzień wcześniej właściciele Agory po raz pierwszy zorganizowali "Nocne czytanie".
Spotkanie z pisarką Marylą Hempowicz odbyło się 18 sierpnia w pubie Orange. Artystka przeczytała fragment najnowszej swojej powieści – "Julia i mężczyźni". Jak sama powiedziała, jest to pierwsze jej dzieło przeznaczone dla czytelników dorosłych.
Maryla Hempowicz pisze głównie o kobietach. W jej tekstach, jak powiedziała Józefa Witas, "kobieta jest czymś więcej niż tylko dodatkiem do mężczyzny". Do tej pory pisała głównie dla dziewcząt w wieku maturalnym. To, zdaniem pisarki, ten okres, w którym podejmuje się ważne decyzje życiowe, w którym staje się przed wielkimi dylematami natury emocjonalnej.
Swoją najnowszą powieść określiłaby mianem "powieści obyczajowej z elementami romansu", choć wydawca doszukał się tu również elementów satyry. Inspiracją dla autorki "Julii..." może być wszystko: życie, artykuł w gazecie, podświadomość, spotkanie z kimś czy zasłyszana gdzieś rozmowa. Przyznała, że zależy jej, by jej dzieła były "lekkie, ciekawe i żeby wzruszały". Sam akt tworzenia sprawia zaś, że pisarz staje się "małym demiurgiem". I bywa, że bohaterowie powieści przejmują kontrolę nad jej autorem. Ale – jak dodała Maryla Hempowicz – w jej przypadku ma to miejsce niezmiernie rzadko.

Maryla Hempowicz czyta fragment swojej powieści
fot. GA
Maryla Hempowicz jest autorką takich książek, jak: "Krystyna", "Bogna", "Karolino pamiętaj", "Ona była modelką" czy rymowanki dla przedszkolaków "Dzielny statek". Obecnie związana z Nadbałtyckim Centrum Kultury w Gdańsku. Zaangażowana w pracę społeczną. Jest członkinią Zonta International, elitarnej organizacji charytatywnej, skupiającej ok. 30 tys. kobiet na całym świecie (dlatego też nazywanej "kobiecym Lions" czy "kobiecym Rotary").
Równie kameralnie było na piątkowym "Nocnym czytaniu", które zorganizowano w Bolesławcu po raz pierwszy – także z inicjatywy Józefy i Marka Witasów. Spotkanie rozpoczęło się 21:30. W księgarni Agora aktor Jan Bledzki odczytał fragment "Lux perpetua", ostatniego tomu trylogii Andrzeja Sapkowskiego, w którym pisarz opisuje masakrę dokonaną przez husytów w naszym mieście w 1429 r. Aktor przywołał również inną, istotną dla Bolesławca, kartę historii – wojny napoleońskie. Odczytał wstęp "Kampanii 1813" Mariusza Olczaka.
Niemniej clou wieczoru było odczytanie tekstów o naszym mieście przez osoby, które nigdy wcześniej w takiej roli nie występowały i które dotąd kojarzono zupełnie z innego typu aktywnością. I tak w rolę Napoleona wcielił się Prezydent Bolesławca Piotr Roman. W jednego z dowódców wojsk napoleońskich – Jerzy Małachowski, rzecznik Starostwa Powiatowego. Natomiast fragment o śmierci Michaiła Kutuzowa przedstawił sam Starosta Bolesławiecki – Cezary Przybylski. Jak dało się słyszeć, w dobie spadku czytelnictwa, ważne, aby przykład szedł z góry.

Aktor czyta fragmenty książki w księgarni Agora
fot. B.org
Podczas "Nocnego czytania" zaprezentowano również fragment powieści "Pocałunek fauna" Iwony Banach, której bohaterka powraca do magicznego miasta swojego dzieciństwa, czyli do Bolesławca właśnie. Dwa swoje wiersze o naszym mieście przeczytał, publikujący m.in. w tygodniku "Angora", Józef Herbut. Wszyscy zgromadzeni zgodnie uznali, że pomysł spotkań tego typu jest udany i warto go kontynuować.
(informacja GA)
