Grażyna Hanaf i Krzysztof Gwizdała

2007-08-27, 11:00
1565 wyświetleń

Grażyna Hanaf i Krzysztof Gwizdała pokazali swoje filmy

Bolesławianie przygotowali cykl portretów. Przedstawili Jolantę Ajlikow-Czarnecką, Bogusława Nowaka, Janinę Jadwigę Sarzyńską, Stanisława Borowskiego i Elżbietę Eisenblaetter.

Wielu bolesławian przyszło w piątek do kina Orzeł, by obejrzeć najnowsze produkcje Grażyny Hanaf i Krzysztofa Gwizdały. Przedstawili oni cykl portretów filmowych pod tytułem „Poza codziennością”. Cykl prezentuje wyjątkowe osoby mieszkające w powiecie bolesławieckim.

Ludzie w sali kina Orzeł

Wielu bolesławian przybyło na premierę do sali kina Orzeł

fot. MZ

Portret pierwszy „Sztuką byłoby być kimś innym” przedstawia Jolantę Ajlikow-Czarnecką, artystkę, wieloletniego pedagoga i przede wszystkim mentorkę wielu znanych bolesławian. To postać wyjątkowa. Z własną atmosferą, historią, wpisana w klimat naszego miasta.

„Mogłem być do końca” to opowieść aktora i mima Bogdana Nowaka, który wrócił do Bolesławca po ponad dwudziestoletnich podróżach, podczas których grał z zespołem Marcela Marceau na wszystkich kontynentach.

W swej wypowiedzi „Wiem, że odkrywam” artystka Jadwiga Janina Sarzyńska prezentując jedną ze swych prac „Multiplikację”, zachwyca swoją umiejętnością wchodzenia w inne światy.

Grafika z klatkami z filmów

Grafika z klatkami z filmów

fot. B.org

Czwarty portret „Szkła, które można schować na piersi” szkicuje artystyczną osobowość Stanisława Borowskiego. Artysta szklarz znany na całym świecie tworzy w swej pracowni pod Bolesławcem.

„Powietrze, chleb, życie, miłość.” to wypowiedź tancerki i instruktorki flamenco. Słuchając i oglądając bohaterkę w tańcu, nie możemy określić, gdzie zaczyna się pasja, a gdzie kończy codzienność.

„Wszystkie filmy przygotowywaliśmy z myślą o publikacji ich w Internecie. Chcieliśmy, by każdy, kto wejdzie na bolesławiecką stronę, mógł dowiedzieć się, jacy wspaniali ludzie mieszkają w naszym mieście” mówi Grażyna Hanaf, reżyserka wszystkich filmów. "Premiera odbyła się jednak w tradycyjny sposób, w kinie Bolesławieckiego Ośrodka Kultury" dodaje Krzysztof Gwizdała, operator i montażysta.

Pierwsza cześć cyklu, portretująca zmarłą niedawno Jolantę Ajlikow-Czarnecką, zostanie pokazana na portalu Boleslawiec.org 1 września. Kolejne części będą ukazywać się w tygodniowych odstępach.

(informacja B.org)