B.org > Wiadomości
2007-11-20, 08:54
871 wyświetleń
11 tys. przeróżnych wizytówek – tyle od początku lat 90. zgromadził Zdzisław Mirecki, emerytowany policjant. Bolesławianin trafił w tym roku do księgi Polskich Rekordów i Osobliwości.
Zdzisław Mirecki, emerytowany oficer policji i Wiceprezydent Sekcji Polskiej IPA (Międzynarodowego Stowarzyszenia Policji), trafił w tym roku do księgi Polskich Rekordów i Osobliwości. Mirecki posiada w swoich zbiorach 11 tys. wizytówek – więcej niż ktokolwiek w Polsce.
A są to wizytówki przeróżne. Począwszy od tradycyjnych, prostych – czarny druk na białym tle – poprzez te bardziej wymyślne, a skończywszy na tych najbardziej wyrafinowanych: wizytówkach metalowych, szklanych czy wykonanych w drewnie. Słowem, kolekcja Zdzisława Mireckiego pokazuje, że nawet wizytówka może być dziełem sztuki.
Karty wizytowe Mirecki zaczął zbierać na początku lat 90. Dzięki swej funkcji wiceprezydenta IPA i członkostwu w różnych stowarzyszeniach i organizacjach kolekcjoner podróżuje po całym świecie. Wyjazdy, zwłaszcza te zagraniczne, to dla Zdzisława Mireckiego świetna okazja, by powiększyć swoją kolekcję. Tym bardziej że żyjemy w czasach, kiedy nieposiadanie wizytówki w sytuacjach oficjalnych wydaje się nietaktem.
W zbiorach hobbisty znaleźć można bilety wizytowe z tak różnych krajów, jak: Litwa, Korea, Japonia, Dania, Chiny czy Izrael. Wiele z nich to, oczywiście, wizytówki policjantów i przedstawicieli innych służb mundurowych. Ale nie tylko. Bolesławianin ma osobne klasery na karty wizytowe parlamentarzystów, samorządowców, naukowców, nauczycieli czy dziennikarzy.
Nie wszystkie bilety wizytowe Zdzisław Mirecki zdobył sam. „Ludzie wiedzą, że zbieram wizytówki, i sami mi je przesyłają” opowiada bolesławianin. Co więcej, osoby świadome tego, jakie nietypowe hobby ma Mirecki, często doń dzwonią i dopytują o numery telefonów swoich znajomych. Klasery kolekcjonera to swoista baza teleadresowa.

Zdzisław Mirecki prezentuje swoją kolekcję wizytówek
fot. GA
Najstarsze wizytówki w zbiorach Mireckiego pochodzą sprzed I wojny światowej. Na tych współczesnych zaś nie brak nazwisk postaci znanych z pierwszych stron gazet. Wystarczy wymienić chociażby Aleksandra Kwaśniewskiego, Leszka Millera, Jana Miodka, Witolda Pyrkosza, Hannę Banaszak, Tadeusza Cymańskiego, Kazimierza Michała Ujazdowskiego, kardynała Henryka Gulbinowicza czy zamordowanego w 1998 r. generała Marka Papałę, z którym bolesławianin służył w jednym plutonie podczas studiów w Wyższej Szkole Oficerskiej w Szczytnie.
Jednym z cenniejszych okazów w kolekcji jest chociażby ten z 1932 r. – z nazwiskiem wnuczki Władysława Bełzy, autora znanego „Katechizmu polskiego dziecka”. Ale Mirecki nie chce wyróżniać żadnej z wizytówek. „Dla mnie, jako kolekcjonera, wszystkie są ważne. Wszystkie kocham” podkreśla bolesławianin.
(informacja GA)
Każdy ma jakiegoś bzika... 11 tyś wizytówek...
Znam człowieka osobiście , jest naprawdę normalnym gościem z niecodziennym hobby. Życzę powodzenia w powiększaniu kolekcji i pozdrawiam.
A TO BARDZO DZIWNE ŻE PAWEŁ RISSMANN DOSTAŁ TYLE GŁOSÓW , ALE ZA CO???? SKORO WOGÓLE NIE GRAŁ!!!!!!!!!!!!!!!!! CHYBA ŻE GŁOSUJĄCY UZNALI, ŻE SWOJĄ ABSENCJĄ WZMOCNIŁ ZESPÓŁ!!!!!!!!!!!
COŚ TU NIE GRA OSTATNIO BYŁ NA DRUGIM MIEJSCU HHHHHHHMMMMMMM.......SKĄD NAGLE TYLE GŁOSÓW......
Znam tego Pana wspaniały człowiek wiem ,tofantastycznie mieć taką kolekcje wizytówek . Gratuluję tak trzymać!!! Panie Zdzisławie!
Panie komisarzu -pozdrowienia od kolegi z ZOMO.
Prezydencie Kochany,
zyj nam 100 lat, bo wtedy juz na pewno Twoja kolekcja osiagnie niebotyczne rozmiary i na pewno zadne zlosliwosci z historii nie stana na przeszkodzie wpisania Ciebie do Ksiegi G...
Nie wazne skad przyszedles, co robiles (jesli nie czyniles zla) jesli teraz jestes porzadnym gosciem!
Powodzenia
Jan (tez kiedys noszacy mundur i czlonek wielu "rezimowych organizacji", ktorych sie nie wypieram!).
Serdeczne pozdrowienie dla człowieka, od którego rozpoczęła się moją kolekcjonerska przygoda z wizytówkami. Dziesięc lat temu zastanawiałem się jak można zgromadzic kilka tysięcy wizytówek, dziś sam mam ich około 100 tysięcy, a znam ludzi, którzy mają w swoich kolekcjach ponad milion wizytówek.
P.S. Zapraszam do odwiedzenia mojej strony - www.bodekm.prv.pl