B.org > Wiadomości
2007-11-25, 14:28
1829 wyświetleń
Dziesięć osób ewakuowano z kamienicy, gdy w jednym z mieszkań wybuchł niewielki pożar. Nikomu nic się nie stało.
Do zdarzenia doszło w sobotę późnym popołudniem. Wydobywający się dym z mieszkania przy ulicy Kutuzowa zauważył jeden z mieszkańców kamienicy, wracający do domu. Przybyła na miejsce straż pożarna ewakuowała dziesięć osób – dwie zabrało pogotowie do szpitala na obserwację.
Strażacy po wejściu do mieszkania ugasili ogień oraz przewietrzyli klatkę schodową. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kobieta, w której mieszkaniu wybuchł pożar, napaliła w piecu i wyszła z domu. Wtedy ogień prawdopodobnie przedostał się na rzeczy leżące przy piecu.

Strażacy użyli specjalnego wiatraka, by przewietrzyć klatkę schodową
fot. MZ
(informacja KG)
No no tu tyle pracy a ja na wolnym nie mam pytań...Pozdrowienia dla dzielnych kolegów z 2 zmiany.
a gdzie byłeś Paweł jak u nas był wyjazd
JAK KTOS WIE WSZYSTKO O OTS 7.6 PISAC 10183029
ciebie tylko brakowało LIN
Ufffffffff ..... jak to dobrze, że STRAŻ maiła nie daleko !!
Oczywiście, pozdrowienia dla DZIELNYCH STRAŻAKÓW :)))
DZIELNI STRAŻACY DLACZEGO WIATRAK TAK BLISKO DRZWI ? NIE POWINIEN BYĆ TROSZKE DALEJ.
POZDROWIENIA DLA CIĘŻKO PRACUJĄCYCH :)
(a jak sauna?, działa?)
Działa działa bez zarzutów Wojti.
to moja dzielnica na samej górze mieszka moja mama dziękuje strażakom i siasiadowi zarozumne myslienie w razie sytuacji kryzysowej.
Ciekaw jestem co dalej będzie z tą panią, jeśli jest zagorzeniem dla innych. Jeżeli to prawda co mówią jej sąsiedzi to nie chciałbym mieć takiego sąsiada za ścianą.
no i czemu sie tu dziwić? pewnie większość ma "otwarte" kaloryfery gdy wychodzi z domu. i nikt nie myśli że może zalać sąsiadów. A w tej sytuacji najprawdopodobniej winić trzeba zduna lub kominiarzy