» zaloguj się      o serwisie | reklama | kontakt

dodaj zdjęcie do galerii   |  dodaj ogłoszenie   |  dodaj wydarzenie

 

na stronie jest 430 osób
wydanie 1474, 4 lipca 2008
ISSN 1733-0858

Glinoludy w Berlinie

reklamy

Opus - Centrum Edukacyjne

B.org > Wiadomości

Dłoń trzyma karty do gry

2007-11-27, 01:38
534 wyświetleń

Bolesławieccy brydżyści wywalczyli złoto

Kolejny raz brydżyści z naszego miasta udowodnili swoją dominację w regionie. W rozegranych we Lwówku Śląskim mistrzostwach teamów swoją klasę potwierdziły obie bolesławieckie drużyny.

Złote medale w tegorocznych Mistrzostwach Teamów Międzypowiatowego Związku Brydża Sportowego "Karkonosze" w Lwówku Śląskim wywalczyli zawodnicy drugoligowego Prnjavor Bolesławiec. Zespół wystąpił w składzie: Jarosław Molenda (kapitan), Jerzy Olenderek, Antoni Ochot i Artur Winkler.

Tuż za nimi, z niewielką stratą, uplasował się drugi bolesławiecki team, złożony z zawodników trzecioligowego Pogromu Bolesławiec. Pogrom zagrał w składzie: Roland Lippik (kapitan), Zdzisław Patreuha, Ryszard Makuch i Sławomir Zimniak. Walka była zażarta i dopiero ostatnia runda wyłoniła zwycięzcę. Warto podkreślić, że w derbowym pojedynku złoci medaliści ulegli kolegom 13:17. Jednak, co najważniejsze, po rocznej przerwie tytuł Mistrzów MZBS "Karkonosze" powrócił do Bolesławca.

Swoją dominację nasi zawodnicy udowodnili również w rozegranym następnego dnia turnieju o Puchar Starosty Lwóweckiego. W rozgrywkach zwyciężyła najlepsza para tegorocznego sezonu: Antoni Ochot – Artur Winkler. W pierwszej szóstce turnieju zaś znalazło się aż 5 bolesławieckich par! Na trzecim miejscu zawody ukończyli Tadeusz Kowalik i Krzysztof Grela, a tuż za nimi, z identycznym wynikiem, Jarosław Molenda z Jerzym Olenderkiem i Dorota Kwintkiewicz ze Sławomirem Zimniakiem.

Brydżyści

Złoci medaliści

fot. Jarosław Molenda

Z nieoficjalnych jeszcze informacji wynika, że w zakończonym cyklu Grand Prix MZBS "Karkonosze" cztery pierwsze lokaty zajmą nasi zawodnicy. Zwycięzcą jest Artur Winkler tuż przed Antonim Ochotem. A na trzecim miejsce ex aequo – Jarosław Molenda z Jerzym Olenderkiem.

(informacja Jarosław Molenda/GA)

Opinie czytelników (2)

Gratuluję zwycięstw. Sam przez wiele lat grałem w brydża. Szkoda, że dzisiaj niezbyt wiele osób uprawia tak wspaniałą dyscyplinę sportu. W latach sześćdziesiątych brydż, podobnie jak i szachy był powszechnym zjawiskiem w szkołach średnich i na uczelniach. Dzisiaj w czasach wyścigu szczurów ta dyscyplina, wymagająca jedynie trochę wolnego czasu, staje się sportem dla pasjonatów.

27 listopada 2007, 09:51
~Bodek A.G., Bolesławiec, 192.x.x.211)

oj zawsze mi się zdawało że przy brydżu trzeba trochę pomyśleć. a trochę wolnego czasu to potrzebne jest na wypicie trzech piwek.

27 listopada 2007, 20:07
~ogórek, 172.x.x.227)

reklamy

Tele Audio Video
Montaga - Salon Sukni Ślubnych
Auto Szkoła
Alarm System s.c.
Biuro RONIN - Zbigniew Zawada
Thule - Bagażniki do przewozu rowerów
Buderus Partner - Technika Grzewcza
Salon urody Moryson
Rowery Apanasewicz - Dobre Sklepy Rowerowe
EuroKuchnia

reklamy

Centrum podróży Sunny Holiday
Villa Ambasada
MOSiR - Wakacje 2008
VIP- Licencjonowane Przewozy Po Kraju i Europie
Euphoria - Salon Piękności