B.org > Wiadomości
2007-11-29, 14:52
1173 wyświetleń
Premiera filmu będzie miała miejsce na III Festiwalu Kina OFF w Bolesławcu. Zapraszamy 1 grudnia o 16:00 do kina Orzeł.
24-minutowy „Portret Ewy” to historia nastoletniej Ewy, której dotychczasowe, zdawałoby się normalne życie, ulega zmianie pod wpływem pewnego zdarzenia z przeszłości i jego późniejszych konsekwencji. Ewa próbuje uporządkować swoje życie, ułożyć relacje z ojcem, z chłopakiem. W międzyczasie jej przyjaciółka maluje Ewie portret.
W filmie grają m.in. Ewa Kozłowska, Marek Tabor i Kornel Filipowicz znani z poprzednich produkcji Przemysława Filipowicza i Boleslawiec.org. Poza tym w obsadzie znaleźli się jeszcze Kacper Trafalski, Jagoda Siegień i Ewelina Pankowska. Autorem zdjęć do filmu jest Krzysztof Gwizdała, muzykę skomponował Mateusz Celmer, obraz zmontował Przemysław Filipowicz, kierownictwem produkcji zajęła się Katarzyna Mroczek, a film wyprodukował portal Boleslawiec.org.
Bolesławiecka premiera filmu będzie miała miejsce 1 grudnia w kinie Orzeł w czasie III Festiwalu Kina OFF w Bolesławcu. Podczas imprezy będzie można zobaczyć także poprzednie filmy Przemysława Filipowicza: „Przyjaciela” (wyróżniony ostatnio na VIII Ogólnopolskim Festiwalu Filmów Amatorskich w Bieruniu) oraz „Pana Chlebka”, który tego samego dnia będzie walczył w Warszawie o Europejską Nagrodę Filmową Niezależnych w kategorii dokument.
Boleslawiec.org nie odpowiada za zawartość łączy zewnętrznych
(informacja PF/ KG)
Juz wkroce bedziemy drugim Hollywood. Od Boleslawca raczej Bollywood - nieeee to rowniez zarezerwowania.
Moze jakies propozycje?
Żal mi tej całej Ewy i całej obsady.
Jesteście śmieszni, jak ja się do czegoś nie nadaję, to się tam nie pcham...
A Ewa ma chyba też w prywatnym życiu problemy po przejściach, bo tańczy w jednym z pub'ów jak poparzona ;/ ...
chciałabym zaznaczyć, że są granice dobrego smaku.
Karolinka napisała:
"Jesteście śmieszni ,jak ja się do czegoś nie nadaje ,to sie tam nie pcham..."
Czynność pchania w Twoim wykonaniu jest na tyle intymną sprawą ,że forum internetowe nie jest najlepszym miejscem na ogłaszanie tego współmieszkańcom.
Uważam iż sprawę czy się do tego nadajesz czy nie, powinnaś omówić z zainteresowanymi...
Pozdrawiam cała ekipę i cieszę się, że nadal kręcicie filmy, a one Was kręcą!
Widzę, że w Bolesławcu wzbudzacie emocje silne, jak to gwiazdy, są ploteczki i zazdrośnicy! Tak trzymać, to nieodłączna część showbussines'u ;)
Powodzenia! Róbcie swoje i niczym się nie zrażajcie.
P.S. Powyższa dyskusja między Julianem a Karolinką brzmi jak przepychanki między Dodą i Sławkiem. Tak samo niekulturalne i niesmaczne, odsłaniające jedynie brak wychowania obu stron.
A jak tu dyskutować jak na 18 godzin przed premierą ,bez ogladania, babka wyskakuje z podobnymi tekstami.
Nie wiem czy została pominięta w castingu czy to zazdrość lub tym podobne problemy, ale recenzja słowami " nie nadaje, to się nie pcham" jest na poziomie starszej oborowej a nie panów Kałużyńskiego i Raczka.
Julian, mam nadzieję, że film wygrał, czego serdecznie życzę bolesławianom na tym Festiwalu.
Jednak Twoich bardzo obraźliwych podtekstów i rynsztokowych insynuacji w stosunku do dziewczyny, nawet anonimowej, nic nie tłumaczy. I pan Raczek i ś.p. pan Kałużyński byliby tego samego zdania.
to jest śmieszne!
papierosy i sex - recepta na dobry film? przepraszam, film offowy?
typowy film o przerosnietych ambicjach - zero emocji.
a nastolatka - piekna dziewczyna
Mną wstrząsnął ostatni film..., uważam że on był najlepszy
Jesli chodzi i filmy Przemka - bardzo dobre, szczególnie Pan Chlebek jest ciekawą pamiątką, o człowieku, którego już nie ma. Przyjaciel to fajna krótka etiudtka zaskakująca w wielu miejscach. Potret Ewy również ciekawy, ale chyba "najsłabszy z dobrych" ;)
Główną nagrodę Festiwalu 1 000 zł, Jury jednogłośnie przyznało Filipowi Rudnickiemu, za obraz „Zazdrość”, dwa wyróżnienia otrzymali – Przemek Filipowicz za film „Portret Ewy” i Luiza Banach za obraz „Ormianka”. Nagroda Publiczności przypadła Przemkowi Filipowiczowi za film „Portret Ewy”. - info ze strony BOK.
Pozdrawiam ekipe "Portretu Ewy" z deszczowego Paryza :)
Bardzo dobra muzyka
Przemku, nigdy nia zapomnę stołu, jaki w dzieciństwie chcieliśmy Ci z Twoim Tatą wykombinować... Na szczęście masz o wiele bogatszą fantazję i (wierzę w to !) wielką przyszłość. Z całego serca gratuluję i cieszę się z Twoich sukcesów. To wspaniałe, że masz też ludzi, którzy Ciebie wspieraja w Twoich dążeniach !!! Gratulacje dla org !
Przemek, nie słuchaj tych wszystkich bredni!!!!!! weź kamerę i skocz z wiaduktu!!nikt takiego filmu jeszcze nie nakręcił!!!!to będzie najlepszy film krótkometrażowy w historii kina offowego!!!