B.org > Wiadomości
2007-11-29, 15:46
3253 wyświetleń
Kobietę i mężczyznę potrącił samochód osobowy. Obie osoby trafiły do bolesławieckiego szpitala. Do zdarzenia doszło na przejściu dla pieszych, niedaleko Zespołu Szkół Budowlanych.
Na przejściu dla pieszych na Alei Tysiąclecia samochód osobowy potrącił dwie starsze osoby. Kobieta i mężczyzna wracali z zakupów z pobliskiego sklepu.
Kierowca osobowego Seata nie zdążył wyhamować przed pasami. Kobieta i mężczyzna zostali ranni i trafili do bolesławieckiego szpitala. Policja ustala przyczyny wypadku.

fot. MZ

fot. MZ

fot. MZ
Mieszkańcy pobliskich bloków są zdania, że to przejście dla pieszych jest wyjątkowo niebezpiecznie i wymaga specjalnego oznakowania. Wiele osób przechodzi tędy w drodze na zakupy. Z przejścia korzysta również młodzież uczęszczająca do szkoły.
(informacja MZ/KG)
Ci piesi to chodzą jak święte krowy. Nie raz miałem sytuacje , że wchodzi na droge i nawet nie popatrzy czy coś jedzie bo on jest na przejściu dla pieszych i myśli , że ma pierwszeństwo. (Ale to przeważnie większy ma pierszeństwo)
Idąc za wypowiedziami mieszkańców należałoby wszystkie przejścia w mieście w szczególny sposób oznakować. Gdybyśmy tego rodzaju zabieg wykonali ruch kołowy, przy obecnym jego natężeniu byłby całkowicie w mieście zablokowany. W tym konkretnym przypadku najprawdopodobniej kierowca zbyt późno zauważył pieszych i mimo hamowania, na zablokowanych kołach nie uniknął zderzenia. Uważam, że tak piesi jak i kierowcy w obecnych warunkach ruchu drogowego powinni wykazywać się szczególną wyobraźnia a szczególnie rejonie skrzyżowań i przejść dla pieszych.
jak by se kupili auto to nie musieli by łazic na pieszo i by nic sie im nie stało staruchy
Sam tamtędy chodzę i przejść przez te pasy to jest koszmar jak się nie wepchasz to nie przejdziesz..Kierujący samochodem mają gdzieś przechodniów czekających by ich przepuścić, jedynie samochody na zagranicznych rejestracjach się zatrzymują i nasi kierowcy powinni się od nich uczyć .
w D**ie mają pieszych, lepiej się wozić po mieście
byłem tam w tedy i wszystko widziałem, przykra sprawa :(
Widać, że nie tylko młodzi ludzie jeżdżą bez wyobraźni. To co się tam wydarzyło powinno dać do myślenia odpowiednim służbom co zrobić aby nie dochodziło do tego typu wypadków. Tym bardziej, że jest to główne przejście do Tesco i Szkoły Budowlanej.
Mam propozycję, może ustawienie fotoradaru by coś pomogło, bo w ten sposób każdy kierowca będzie szczególnie uważał na to miejsce.
Jak Krzysztof widziałeś to napisz jak było bo będą tu się wyżywać na forum kierowcy na pieszych i piesi na kierowcach... Bywa że do potrąceń dochodzi z winy kierowców ale wcale nierzadko winni są piesi, mimo że są na pasach...
Dopisano: 2007-11-29, 19:13
Sam o wiele częściej jestem kierowcą niż pieszym, ale z całego serca popieram tu Antoniego i fotoradary !
Tez tam byłam i widziałam to przykre zajscie:( cos strasznego
i oni nie szli jak " świete krowy" jak to kto wyżej nazwał. A samochód jechał bardzo szybko. Mam nadzieje ze z tego wyjdą.
ej!!!ksiaże!troche szacunku dla starszych też kiedyś będziesz "staruchem".jakby wszyscy respektowali przepisy to być może uniknęlibyśmy wielu nieszczęść.zasada ograniczonego zaufania dotyczy się obu stron.piesi nie mogą zakładać,że każdy ich widzi,kierowca na bank nie zatrzyma się w miejscu bo samochód nawet mały ma swoją wage i fizycznie jest to niemożliwe.każdy kierowca spotkał się z pieszymi nagle wchodzącymi na jezdnie,a każdy piesz miał przypadki kiedy jeden się zatrzymał a drugi go wyprzedzał .kultura powinna obowiązywać wszędze!!!nawet jak piszesz takjakby anonimowo w internecie!!!
Fotoradar to koszt ok. 120 tys zl moze jakies tansze rozwiazanie w postaci zwiekszenia widocznosci przejscia i jego okolic ? Moze wysepka na srodku jezdni jako "miejsce schronienia" dla pieszych i punkt wymuszajacy zmniejszenie predkosci przejazdu ? Moze swiatla na żądanie?
Wiem,że moja propozycja ustawienia tam fotoradaru na pewno się nie podoba kierowcom.Ale muszę powiedzieć, że jadąc przez Zieloną Górę w miejscach gdzie inni kierowcy dają "gazu" zauważyłem kilka fotoradarów i o dziwo nikt tam nie szarżuje. Ponadto są duże tablice informacyjne o ilości wypadków :ofiar i poszkodowanych. Może to będzie miało jakiś wpływ na normalne zachowanie się każdego kierowcy widząc, że zbliża się do przejścia dla pieszych.
Nie możemy mówić ciągle, że brakuje pieniędzy bo życie i zdrowie jest najważniejsze. A gdyby przechodziły tam w tym czasie dzieci?
Owszem ze nie mozemy mowic o pieniadzach ale najbezpieczniejszym rozwiazaniem byloby wybudowanie kladki dla pieszych ale na to na pewno nas nie stac.
Stac nas na rozsadek i wspolne budowanie bezpieczenstwa - chocby przez nieparkowanie aut w miejscach zagrazajacych bezpieczenstwu czy tez nie traktowanie przejscia dla pieszych jako usprawiedliwienia naszego (jako pieszych) pospiechu - prawa fizyki sa nieuniknione - wieksza masa przy tej samej predkosci = dluzsza droga hamowania.
sam jade tamtedy 2 razy dziennie i zawsze zwalniam bo czasami ludzi pchaja sie tam pod kola, ale ewenementem jest przechodzenie zaraz za pasami gdzie ludzie ida ze stacji paliw lub z marketu na tkz. "krzywy ryj" tam jest tez lewoskret tak wiec droga jest szeroka i dlugo sie przechodzi tylko czekac az kogos tam palnie, pozatym widac gdzie ludzie przechodza bo sa trawniki do ziemi wydeptane, tam powinno kogos trzepnac to by wiecej nie lazili tamtedy bo sie dupy nie chce ruszyc 10m do pasow.
to moze jeszcze komisariat tam postawic, poprostu wiecej rozwagi a nie fotoradary za 120 tys.
Juras masz rację z tymi światłami na żądanie było by to najlepszym rozwiązaniem w takich miejscach. Fotoradar czemu nie, ale jeśli ktoś nie będzie chciał przepuścić pieszego przez jezdnię ,to jadąc z prędkością 40 km/h nie ustąpi pieszemu, natomiast czerwone światło zobowiązuje go do tego, a za cenę fotoradaru można takich przejść można by zrobić więcej bo naprawdę w Bolesławcu ich brakuje
Krzysiu, nie wiem kto ci dał prawo jazdy, ale na przejściu pieszy ma pierwszeństwo i ty musisz mu ustąpić. A co do cwaniaków -wozityłów, jak wam inny cwaniaczek, mocny w gębie przejedzie matkę albo dziecko 9czego nie życzę) to inaczej będziecie śpiewać. Więc pomyślcie nad tym co piszecie.
światła założyć
Do redakcji - proponuje zrobic ankiete (z pytaniem o rozwiazanie problemu niebezpiecznego przejscia dla pieszych i najlepiej wskazania innych rownie niebezpiecznych) i na podstawie wynikow wystosowac odpowiednie pismo do wladz miasta.
jak sie jezdzi po miescie jak wariat to pózniej sa takie a nie inne tragedie wiecej fotoradarów moze zmądżeją co niektórzy
Nie zapominaj ze fotoradar dziala na kierowcow tylko tam gdzie jest postawiony. Zaraz za nim kierowcy najczesciej przyspieszaja
Koniecznie światła na żądanie!!!
Codziennie rano, tuż po szóstej jeżdżę tą trasą do miasta, nieraz zdarzyło się, że bez żadnych oporów wyprzedza mnie ciągle to samo auto, bus autolinii, który gna jak szatan, podwójna ciągła,przejście dla pieszych to dla niego nie ma znaczenia. Przyznaję się raz chciałem sprawdzić jak szybko jedzie - dotarłem do 120km/h i spasowałem! Czy to jest normalna jazda po mieście? Już jeden wypadek śmiertelny był na tej ulicy. Kierowcy zan ic mają przepisy o ruchu drogowym i jeśli mądralińscy co winią pieszych na pasach pamiętają przepisy, to mówią one, że dojeżdżając do oznakowanego przejścia dla pieszych i widząc ich dochodzących bądź stojących przy jezdni, należy zwolnić z zachowaniem szczególnej ostrożności!! A co do kierowcy seata, to widać wyraźnie jak długo jechał na zablokowanych kołach - świadczą otym ślady chamowania!! napewno nie jechał przepisowo! STOP WARIATOM DROGOWYM!!!!
Wczoraj w tym samym miejscu znienacka wkroczyła mi na pasy kobieta z wózkiem!w ostatniej chwili zdążyłam wychamować a jechałam 40,50 km na godzinę. Myślę,że ta Pani powinna się trochę zastanowić zanim nazrazi życie swojego( lub czyjegoś)maleństwa
Dopisano: 2007-11-30, 08:06
do AS: zadzwoń następnym razem na Policje i podaj numery auta
Przejscie dla pieszych przy bramie do szpitala wojewódzkiego przechodziło podobną historie i doczekało sie świateł. Ciekawe jak wiele osób musi znależć się pod kołami żeby zarząd dróg postawił w swojej wielkoduszności światła.
do Iza: Dzwoniłem parę razy - dwa trzy i nic, jak szalał kolega w busi, tak dalej rozrabia. A swoją drogą, wtargnięcie na jezdnię pieszego to całkiem co innego jak niewychamowanie przed pieszym na pasach, prawda? Przepisy obowiązują wszystkich, ale kierowca musi być szczególnie uczulonu i wrażliwy na przejściach, nie może się tłumaczyć, że jest cięższy i mu trudniej, bzdura! Właśnie dlatego, że może wyżądzić ogromną krzywdę pieszemu, musi bardziej uważać. Nieraz miałem wtargnięcie, a mam duże auto, i jakoś uniknąłem i unikam nadal wypadków. Ale co do szaleńców na drogach, to dzisiaj rano byłem świadkiem popisu idioty - o szóstej trzydzieści rano na ulicy starzyńskiego- droga w dół do bloków od domków jednorodzinnych - kretyn w "tuningowanym" plastikami golfie koloru miodowego z dużą prędkością, a było bardzo ślisko, wjechał w tą uliczkę i pognał jak wariat na dół, było ciemno, miał szczęści, że nikogo nie było nadrodze, bo niewychamowałby. I co może to odosobniony incydent? Coraz więcej takich! Może odpowiednie służby nareszcie coś zrobią z tymi "rajdowcami", napewno mają na nich namiary, ale to w wielu wypadkach koledzy. Smutne to ale prawdziwe. Sam nieraz próbowałem zainteresować odpowiednie służby problemem na drodze krajowej w kruszynie, ale bez żadnych odzewów, wysyłałem zdjęcia, pisałem, prosiłem, nic to nie dało, nawet nikt mi nie odpowiedział. No cóż lepiej problem nagłaśniać niż go zlikwidować.
Pozdrawiam,
HAMOWANIA kochani Hamowania bo nie wiem co to jest chamowanie- stawanie się chamem?
kto napisał, że pięćdiesięcioklikuletni ludzie to starsi ludzie??
Znam bardzo dobrze kierowce. nie jest to żaden młody facet jak to stwierdził Antoni. Ten człowiek ma swoje lata... Owszem przesadził na pewno z prędkością... Ale tam jak i na Asnyka bardzo ciężko przejść przez drogę. Muszą coś wymyślić bo tam są przecież bloki więc dużo osób chodzi w tę stronę i zazwyczaj właśnie przechodzą tam przez jezdnie. Zobaczymy co wymyślą...
Rozwiązanie jest proste od dawna stosowane w innych miastach... światła na żądanie !!! A żeby efekt był lepszy to zrobić przejście nad drogą... Bezkolizyjne, bezpieczne...
Ci co pisze sa cwani niech sami zostana potraceni na przejsciu na pieszych to sami zrozumieja.A ty uwazaj co muwisz i piszesz.
nasza kochana straż miejska.... <hahaha> nawet nie umie się wypowiedzieć... ale respect za odwagę, ze odwazyli sie wysiasc z samochodu, bo przeciez ten kierowca co potracil pieszych mogl byc przestepca <lol> a co do al. 1000-lecia, to można tam spokojnie wycisnąć samochodem ponad 180 km/h, a motorkiem już nie wspomnę ;)))
Dopisano: 2007-12-01, 12:39
a co do pieszych to mi ich ŻAL!!! Myślą, ze samochod to zabawka i mozna go zatrzymac w kazdej chwili!!! Kilka dni temu jechałem z kolegą i jeden dzieciak pchnął drugiego nam pod same koła... Na szczęście w ostatniej chwili wjechaliśmy na chodnik, czego skutkiem była rozwalony kołpak i felga... Piesi zastanówcie się co robicie!!! NAJGORSZE są "niedzielne babki" które "idą z Bogiem" i nie patrzą na nic. Bo one wracają z kościoła i one "idą z Bogiem".
To wszystko prze nieuwagę kierowcy ,i jeszcze ta aleja 1000-lecia można bawić się na niej w rajdowca 170 km/h,to wszystko przez obojętność dobrych ludzi.wydaje mi się ze ten kto potrącił pieszych wcale dobry nie był.Uważajmy na takich jak ten kierowca,pozdrawiam moją przyjaciółkę i jej rodzinę
Wiecie co, nie przesadzajcie już... Znam tych ludzi i maja bardzo dobry samochod... A tak pozatym to nie chodza jak "swiete krowy" jak tam ktos napisal... Tylko zawsze patrza czy jedzie jakis samochod i nie wciskaja sie na chama.. A jak byscie nie wiedzieli: ruch to samo zdrwie... A wiec, Ci co tak pisza sa pewnie leniwi i zarozumiali, a co wiecej nie maja serca i pewnie nikt ich nie kocha, to prosze nie wypowiadajcie sie... Tak wogole to nie ten ma pierszenstwo kto jest wiekszy, tylko czlowiek na pasach... Kto wam dal prawojazdy, jezeli je macie... Tam sa przeciez pasy, a logiczne jest ze przed pasami zawsze sie zwolnic... A ten pan jak widac jechal o wiele za szybko skoro sa tak powazne obrazenia... Mam nadzieje ze chociaz ma jakies sumienie ktore mu nie da spokoju... A wy ktorzy uwazacie ze to wina tego panstwa to zycze wam tego samego... Ale chyba jest roznica miedzy pasami, a specjalnym wypychaniem sie na jezdnie, no nie??
ale tragedia
bezczelny samochód!!!!!!! najlepiej go zezłomować nie będzie potrącał pieszych!!!! tylko nie rozumiem po co ta wstawka o kierowcy seata ??? nie zdążył wychamować przed pasami i co??? też walnął pieszych czt w ten samochód??? droga redakcjo wyjaśnijcie co się z nim stało plz
Nawiązując do wypowiedzi "Krzysiek79" to wystąpiło tu jakieś nieporozumnienie !!!!!! Jak to większy przeważnie ma pierszeństwo ???? Radze poczytać kodeks drogowy !!!!!!!!!! A tam na pewno nie znajdziemy stwierdzenia: "Ale to przeważnie większy ma pierszeństwo". A jeśli któryś z kierowców jeszcze nie wie, że przy przejściach dla mieszych obowiązuje szczególna ostrożność, to niech nie siada za kierownice !!!!!! I jeszcze jedno - niech zastanowią się Ci, którzy piszą teksty typu "święte krowy", "staruchy", itp.
Do Krzysiek79: Wiesz co, pomyśl sobie co Ty wogóle piszesz... Mam wielką nadzieję, że Ciebie spotka coś gorszego, a najlepiej osobę na której Ci najbardziej zależy, lub kogoś kogo kochasz... Wtedy powinieneś to zrozumiec, bo jak narazie to chyba Twój mały móżdżek tego nie pojmuje... A może po prostu zatrzymałeś się w rozwoju, co?? Jest jeszcze jeden wariant: Ty zawsze chodzisz jak ta "święta krowa" i uważasz się nie wiadomo za kogo i myślisz, że wszyscy są tacy jak Ty... Ale jak by nie patrzec to wszystko się ze sobą wiąże... A skoro uważasz, że większy ma pierwszeństwo to ciekawe czy byś był tego zdania jak by tir wymusił Ci pierwszeństwo i Cię totalnie skasował... Fakt jest faktem, że wtedy już byś nie żył... I jestem pewna, że te Twoje prawojazdy to kupiłeś, bo jak widac nawet przepisów nie znasz.. A do pozostałych: to na pewno nie jest wina tych osób które przechodziły przez pasy... Sami zobaczcie w którym miejscu kierowca zaczął hamowac... I po której stronie jest zbita szyba.. Przecież oni byli już na środku... A tak wogóle to jeśli by się trzymał przepisów, to by do tego nie doszło, bo zdążyłby wychamowac...
Droga Moniko to twoje słowa"~Monika, Bolesławiec, 79.186.90.41Znam bardzo dobrze kierowce. nie jest to żaden młody facet jak to stwierdził Antoni. Ten człowiek ma swoje lata."Tak napisałaś a tak ja napisałem:
"Widać, że nie tylko młodzi ludzie jeżdżą bez wyobraźni" więc proszę abyś dokładnie przeczytała czyjeś wypowiedzi.Obrzucanie się tutaj błotem nic nie da. Zróbmy coś aby do takich wypadków nie dochodziło. Wczoraj widziałem tam przejeżdżając około 14 jak strażnicy miejscy stali i cofali ludzi chcących przechodzić właśnie przez jezdnie do hipermarketów. Może chociaż to w jakimś stopniu chwilowo zapobiegnie następnemu potrąceniu.
.................oczywiście fotoradary widoczniejsze oznakowania informujące o przejsciu dla pieszych i oczy szeroko otwarte!takie sytuacje niestety się zdarzają a my swoją rozwagą i zdrowym myśleniem starajmy się nie dopuszczać do takich sytuacji.samo życie........................
jestem podobnego zdania, piesi chodza jak swiete krowy czasami, zeby potracil samochod kogos na prostej drodze to trzeba chyba wbiec pod kola.. ślepi?! nadjezdzajacy samochod sie przepuszcza a nie wymusza jego zatrzymanie... piesi mysla, ze skoro sa na pasach to moga wejsc na jezdnie kiedy chca.. chyba ich podstawowka ominela..
Dopisano: 2007-12-02, 22:46
a tak pozatym, za jedno z bardzej niebezpiecznych przejsc dla pieszych uwazam skrzyzowanie kolo piekarni Kruk (ul. Kubika?).. jadac tamtedy niemal codziennie widze jak piesi wpychaja sie na pasy przed nadjezdzajace auta.. sam kilkukrotnie uniknalem potracenia dzieki ograniczonemu zaufaniu (choc bez absu i pisku opon sie nie obylo). Najbardziej mnie wkurzają matki (głupie!) ktore tuz przed nadjezdzajacy samochod wpychaja wozek z dzieckiem liczac na to ze kierowca sie zatrzyma, niekiedy robia to tak jakby chcialy sie pozbyc dziecka.. za to powinna staraz miejska i policja karac wysokimi mandatami.. dlaczego tak nie jest?!
Dopisano: 2007-12-02, 22:51
pax2 ale glupoty piszesz, to ze pieszy ma prawo pierwszenstwa na pasach to jedno, a to ze musi sie rozejrzec 3x i gdy nic nie nadjezdza przejsc przez pasy to jego za&rany obowiazek wiec nie pisz pol prawdy bo z tego nic nie wynika.
może zamiast oświetlania kamieniczek w Runku oświetlić przejścia dla pieszych.
Do Moniki: pomyśl co komu życzysz, bo takie złożeczenie może obrócić się przeciw tobie.Postawa godna pożałowania.
Najgorsze jest to, że kierowcy nie zawsze są winni...sam jeżdżę bardzo dużo i piesi nie odznaczają się inteligencją czasami...ładują sie wręcz pod koła mimo,iż widzą,że samochód jest bardzo blisko i jeszcze potrafią w geście kozakiewicza klnąć z ironicznym uśmiechem na twarzy w stronę kierowcy, który jedzie przepisowo i z największym trudem i tak wyhamował...ludzie...troszkę wyobraźni - to Wasze życie...
Ciekawe , czy ktos wie , jak maja sie te dwie potracone osoby dzisiaj ? Niewazne juz , kto tu zawinil : kierowca samochodu czy piesi ...Najwazniejsze , by wyszli z tego calo ! Ta droga jest bardzo ruchliwa : do tego z jednej strony hypermarket , a z drugiej bloki , wiec wiadomo , ze sporo ludzi chodzi z jednej strony ulicy na druga . Mysle ze dobrym rozwiazaniem bylby most nad ulica , ale to pewnie za drogi interes ...wiec chociazby swiatla ...
Już się wydarzyło... A życzę tego, bo jak jest taki mądry to niech poczuje to co ja teraz... Może wtedy by zrozumiał co pisze... A po zatym akurat w tym przypadku to oni byli już na środku pasów, więc trudno byłoby nie zauważyc, że przechodzą... A więc nie wymusili pierwszeństwa... I to Ty nie masz wyobraźni... Że się niektórzy pchają na jezdnie i nawet nie patrzą to wiem, ale bardzo dobrze znam tych ludzi i oni zawsze patrzą czy coś jedzie, nieraz trzeba było po kilkanaście minut stac jak gdzieś z nimi szłam... Moja postawa godna pożałowania, dziękuję ślicznie...:) Tylko to już nie chodzi o tego kierowce, może go to męczy i bardzo żałuje... Ale zastanówcie się co wy wogóle piszecie... I prawo jest prawem, że jeżeli jest się już za środkiem pasów, to ta osoba będąca na pasach ma pierwszeństwo czy wam się to podoba czy nie... Wasza postawa jest tragiczna...:/ Co kogo obchodzi, że inni chodzą jak "święte krowy"... Skoro to nawet się nie tyczy tego wypadku... A tam najlepiej jest zamontowac oświetlenie, żeby nikt więcej nie ucierpiał ani w tym ani w żadnym innym miejscu... Zgodzę się jednak z tym, że to oświetlenie w rynku jest niepotrzebne, jak i nowa kostka, lepiej by było jakoś zacząc zapobiegac takim wypadką i bydowac światła np. na żądanie..
Zbliżają się święta i okres zakupów teraz będzie najgożej,ludzie chodza jak otumanieni.Rok temu mialam przypadek jak kobieta z dzieckiem wracająca z zakupow weszła na jezdnię zupełnie nie patrząc.Naszczęście nic się nie stało(a niewiele brakowało),dlatego wiem ,że nawet przy dozwolonej prędkości ,jeśli pieszy nie patrzy na to co się dzieje na drodze to może dojść do tragedi.Uważam, że w tym niejscu muszą być światła na żądanie(ciekawe dlaczego już nie działają światła koło bramy wjazdowej na szpital)
Oczwiście najlepsze życzenia szybkiego powrotu do zdrowia dla poszkodowanych tego wypadku!!!!!!!!!!!!!!
A ja widzę numer rejestracyjny pojazdu będącego uczestnikiem tegoż wypadku.
oto jego numery: DBL U296
Opnie z numerami rejestracyjnymi skasowaliście, ale na filmie dalej pięknie je widać. PEŁNY PROFESJONALIZM !!!
Czy ktos wie , co z tymi osobami poszkodowanymi w wypadku ? Mam nadzieje ze wszystko OK , ze nie zostaly zakarzone zadna paskudna bakteria w boleslawieckim szpitalu i ze wracaja do zdrowia ???
znam kierowce i wiem ze to dobry kierowca zawze jezdzi ostroznie i pomalu poprostu bylo slisko i nie zdazyl
k.s. jak patrze na zdjecia to raczej na drodze slisko nie bylo... no chyba ze szybka zmiana klimatu przed zdjeciami byla :D
No a co z tymi osobami potraconymi ??? Mam nadzieje ze wszystko w porzadku ???
Zycze wszystkim czytelnikom boleslawiec.org , jak rowniez i tworcom ;)
Wesolych i zdrowych Swiat !!!!