B.org > Wiadomości
2008-01-10, 18:42
1138 wyświetleń
Decyzją radnych Rady Miasta za jednorazowy bilet normalny zapłacimy o 10 gr więcej, cena biletu ulgowego pozostanie zaś bez zmian. Uchwała wejdzie w życie najwcześniej w lutym.
Uchwałę o podwyżkach cen biletów MZK radni Rady Miasta mieli podjąć 28 grudnia, na ostatniej sesji w 2007 r. Jak się jednak okazało, brakowało wówczas opinii Rady OPZZ Województwa Dolnośląskiego we Wrocławiu, dlatego też uchwała została zdjęta z porządku obrad. Opinia Rady OPZZ (sporządzona przez Radę Powiatową OPZZ w Bolesławcu) wpłynęła do sekretariatu Urzędu Miasta dopiero 2 stycznia 2008 r.
Podczas 18 sesji, którą zwołano 9 stycznia, rajcy zatwierdzili nowe taryfy za przewóz osób liniami MZK. O 10 gr zdrożeje bilet jednorazowy normalny. Trzeba będzie za niego zapłacić 1,70 zł. Cena biletu ulgowego pozostanie bez zmian (90 gr).
O 2 zł więcej pasażerowie zapłacą za normalne imienne bilety miesięczne w granicach miasta: do 5 km (46 zł) i od 5 do 10 km (60 zł). Cena ulgowych biletów miesięcznych, tak jak w przypadku biletów jednorazowych, nie ulegnie zmianie.
Droższe będą też niektóre normalne bilety okresowe i sieciowe. Bilet na sieć miejską w granicach Bolesławca zdrożeje o 1 zł i będzie kosztował 64 zł. Natomiast za bilet na sieć miejską i podmiejską trzeba będzie zapłacić o 2 zł więcej – 128 zł.
Uchwała wejdzie w życie najwcześniej w lutym.
(informacja GA)
A ja się pytam do kur...y nędzy /bo już inaczej nie można nazwac tego co się dzieje/ kiedy do gory pojda płace zwyklych obywateli. Czynsz w spoldzielni u Hetela skoczył do gory dwa razy w ciagu dwoch miesiecy choc prezes siedzi w cieplutkim pomieszczeniu nie potrafi sobie poradzic z firma Wolanskiego która wogole ma w d..ie i spoldzielnie i mieszkancow. Warunki oblodzenia od 10 dni nekaja miasto Idac po auto pod garażami można się zabic. Odśniezania wogole nie było nie mowiac o sypaniu sola czy piaskiem. Do oplat czynszowych naliczana jest jakas oplata za obsluge wodomierza Non stop oplata za konserwację domofonu choc nikt go nie konserwuje za garaz placi się 35 zl miesiecznie, Oplata za wywoz nieczystosci, teraz bilety Kpiny, kpiny. Już nie tylko pielegniarki lekarze wyjda na ulice wyjda pozostali a wtedy nikt ich nie zatrzyma.
na jakiej podstawie?za to,ze jezdza graty?dla mzk sa wazne wynajmy,jak sie popsuje autobus,to nawet niema rezerwy.bo rezerwa jest na wynajmie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!a radni maja to gdzies,mzk kupiło nastepny autobus turystyczny.powinna byc kontrol czy niema przekretow w mzk!
U nas bilety i tak są tanie. Zobaczcie na Jelenią Górę, tam bilet ulgowy kosztuje 1,12 a normalny 2,24(!), a stan taboru tamtejszego to jest porażka, głównie stare Jelcze odkupione od Bolesławca, gdy u nas zaczęła się wymiana. U nas jednak powinni wziąść za przykład wprowadzenie karnetów czyli płacisz np. z góry za 10 i masz np.2 gratis. Zawsze to jakaś zachęta...
u nas tez jezdza złomy,ostatnio zabrano az 5 dowodów rejestracyjnych.a po drugie niech radni wezma sie za kierowcow którzy robia co chca!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
To raczej Dyrektor przedsiebiorstwa powinien się za nich wziąć tzn za kierowcow jak pisze RAdek i to na poważnie Nasi Bolesławieccy mistrzowie kierownicy nie przestrzegają ani zasad ruchu drogowego ani kultury jazdy. Brak sygnalizacji podczas manewru, wjezdzanie przed samochód bez kierunkowskazu itp.
Jeżeli ktoś kupił w kiosku więcej biletów po 1,60 i nie wykorzysta przed podwyżką to co będzie robił, dopłacał 10 groszy kierowcy, czy będą dodatkowe bilety?
Ceny cenami ale polityka stosowanych w Bolesławcu ulg uprawniająca do nich wyłącznie pasażerów zameldowanych na pobyt stały w Bolesławcu jest wyjątkowa,kuriozalna i po prostu głupia. W kraju nie ma chyba drugiego miasta w którym stosowano by takie zasady stosowania ograniczonych ulg na przejazdy. Świadczy to o zaściankowości Bolesławca i głupocie radnych. Dodać należy także ,że zdzelowane autobusy miejskie jeżdżą prawie puste i wolą nie zabierać np. emeryta spoza Bolesławca niż pozwolić na przejazd ulgowy ( jak jest we wszystkich miastach) zarabiając przy tym owe 0,90 zł a i autobusy nie jeździły by puste. Ograniczenia ulg w MZK w Bolesławcu jak widać z ekonomią nie maja nic wspólnego a ze zdrowym rozsądkiem też niewiele. Po prostu zastosowana została metoda psa ogrodnika.
Tak...podnieść cenę do góry to umieją, ale jak się popsuje autobus, to zeby podstawić to już ciężko. A potem w szkole trzeba się tłumaczyć...;/ a rodzice nie wierzą, ze to wina autobusów, tylko zaraz wagary