na stronie jest 511 osób
wydanie 1427, 18 maja 2008
ISSN 1733-0858
B.org > Wiadomości
2008-02-06, 13:24
1672 wyświetleń
Nasz temat
Kilkudziesięciu bezdomnych może od czerwca stracić dach nad głową. Bolesławieckie PCK ma czas do końca maja, aby znaleźć nową siedzibę schroniska.
„Może stać się niedługo tak, że będziemy mieli poważny problem z bezdomnymi. Tak jak dwa lata temu, kiedy cała Polska mówiła o Bolesławcu w kontekście tego, że bezdomni przed świętami zostali pozbawieni wody” mówi Cezariusz Rudyk, radny PO. Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Rudyk wystąpił z interpelacją w tej sprawie. „Zapytałem, co miasto będzie w tym kierunku robiło” dodaje rajca.
Wszystko przez to, że Urząd Marszałkowski wypowiedział porozumienie z bolesławieckim PCK. Schronisko zlokalizowane na terenie Wojewódzkiego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych będzie tam funkcjonować jedynie do końca maja. W kuluarach mówi się, że władze województwa myślą o zlikwidowaniu jednego ze szpitali psychiatrycznych. Część łóżek mogłaby zostać przeniesiona do szpitala przy al. Tysiąclecia. Co dalej z bolesławieckim schroniskiem – nie wiadomo. Gdyby sprawdził się czarny scenariusz, bezdomnych trzeba byłoby przewozić do schronisk w innych powiatach.
Warto dodać, że na terenie bolesławieckiego obiektu znajduje się nie tylko schronisko. W sezonie zimowym działa tu też noclegownia. A przez cały rok schronienie w dwu pokojach interwencji kryzysowej mogą znaleźć chociażby ofiary przemocy w rodzinie. Obecnie w budynku przebywa 37 osób potrzebujących pomocy. Duża ich część to bolesławianie. Co więcej – jak zaznacza Cezariusz Rudyk – opieka nad bezdomnymi należy do zadań magistratu.
Problem jest poważny także dlatego, że ani miasto, ani powiat nie dysponują budynkiem, w którym można by otworzyć schronisko. Radny PO wskazuje dwa sposoby wyjścia z impasu. Po pierwsze, wsparcie PCK w negocjacjach z Urzędem Marszałkowskim, tak aby władze województwa przedłużyły okres wypowiedzenia albo od niego odstąpiły. Po drugie, magistrat mógłby wykupić budynek.
Nie tylko radni PO widzą ten problem. Głos w dyskusji o schronisku na ostatniej sesji rajców zabrał Krzysztof Pieszko z Ziemi Bolesławieckiej. „To jest niezwykle ważna rzecz z punktu widzenia społecznego” zaznaczył Pieszko. Radny uznał, że Rada Miejska – chociażby dla czystego sumienia – powinna zająć jasne stanowisko w tej sprawie. Rajcę poparła także przewodnicząca Rady Miasta Janina Piestrak-Babijczuk.
Prezydent Piotr Roman zaznaczył natomiast, że magistrat musi zrobić wszystko, by utrzymać schronisko na terenie Bolesławca. „Wznieśmy się ponad podziały polityczne” apelował prezydent. Obiecał także, że porozmawia z władzami województwa, czy byłaby możliwość przejęcia budynku przez Gminę Miejską. Janina Piestrak-Babijczuk zaś zwróciła się do radnych wszystkich klubów o pomoc w jak najszybszym przygotowaniu apelu do Urzędu Marszałkowskiego.
„Schronisko prowadzimy od maja 2003 roku. Cały sprzęt pozyskaliśmy we własnym zakresie” mówi Danuta Zielińska z PCK. Jeśli nic się nie zmieni, Polski Czerwony Krzyż w Bolesławcu będzie miał czas do końca maja, aby znaleźć nową siedzibę schroniska. Pracownicy PCK mają spotkać się z Piotrem Romanem i wójtem Kazimierz Gawronem. „Myślę, że władze pomogą. Nie dopuszczam takiej myśli, że nie” zaznacza Danuta Zielińska.
(informacja MZ/GA)
A on ma czyste sumienie?
marszałkiem jest członek PO? w sejmiku rządzi PO? moze radni z PO powinni częściej rozmawiać z kolegami partyjnymi na wyższych stanowiskach ?
Nie widzę problemu lokalowego na terenie miasta. Przy kościele na Jana Pawła II został wybudowany budynek pod potrzeby katechezy. Religia wróciła do obiektów szkolnych. Na Placu Zamkowym przy kościele znajduje się duży budynek w parterze mieszczący sklep metalowiec. Czy władze miasta nie mogłyby dogadać się i wynająć (szpital nie wynajmował swojego obiektu PCK za darmo) jeden z wymienionych obiektów. Wielkoduszni i rozumiejący problemy społeczne księża najprawdopodobniej nie mieliby nic przeciwko ugoszczeniu u siebie ludzi będących w potrzebie.
Dodo dobre to jest a sie uśmiałem akurat dla takiej instytucji jak kościół to za mała kasa za duży kłopot.A wielkoduszność i problem społeczny to oni maja .....
,,Czy władze miasta nie mogłyby dogadać się i wynająć (szpital nie wynajmował swojego obiektu PCK za darmo) jeden z wymienionych obiektów. Wielkoduszni i rozumiejący problemy społeczne księża najprawdopodobniej nie mieliby nic przeciwko ugoszczeniu u siebie ludzi będących w potrzebie.,,
dodo czy ty rozumiesz to co piszesz? a gdzie tu jest miłosierdzie ,pojednanie,pomoc bliżniemu???? takie słowa padają z ambony!!! czy Pan Jezus nauczał i pomagał za pieniądze tak jak to robi kler???
A czy nie pomyśleliście, że te pomieszczenia są trochę za małe??? jest potrzebne 37 miejsc stałych (minimalnie) a co z noclegownią???
Dlaczego marszłkowstwo chce zabrać biednym ludziom coś o co tyle lat bdali?? Sami to wyremontowali i przystosowali do stanu użyteczności a teraz władze chcą im to zabrac i umieścić tam oddział??? Niech sami sobie wyremontują któryś z innych budynków szpitalnych bo niektóre są jeszcze puste.
O wielki Rudy(k) 102 się znalazł; obrońca bezdomnych, wdów i sierot zarazem. Przeca to jego koledzy partyjni z Urzędu Marszałkowskiego, z PO wywalają bezdomnych! Ale co tam! ważne, że tłuszcza nie wie o co chodzi i popiera kolegę Rudyka w jego działaniach.... A przejedź się Cezariuszu do Wrocka i wpłyń na kolesi partyjnych.... wiem.. smutek... nie ta ranga ... także goodbye!
Wysłuchałam wypowiedzi Pana Rudyka I O MAłO SZLAK MNIE NIE TRAFIł.Przecież to koledzy partyjni Pana radnego chcą odebrac ten budynek.zadane pytanie przez Pana Cezarego"co miasto będzie robiło w tym kierunku?"jest conajmniej nie na miejscu ,a co będzie robił powiat?.Bolesławiec należy do powiatu, są tam też bezdomni z powiatu.
Znalazła się okazja,dla platformy, żeby naskoczyc na opozycję i walą na slepo.Platforma bardzo martwi się o bezdomnych,oczywiście tylko medialnie,a co zrobili z NASZYM szpitalem powiatowym.Do roboty się zabrać i szukać wyjścia z tego impasu,tak szukać ,żeby znależć super wyjście a jak nie potraficie to wynocha.aLE NIE TO JEST NIEMOżLIWE,najlepiej szczekać ,jak jakiś najlepszy na swiecie obrońca( to dotyczy się całej PO , nie osobiście do Pana Rudyka).
Platformo masz premiera, wojewodę , marszałka , w sejmiku wasi ludzie ,co wam jeszcze jest potrzebne do tych CUDóW , które miały byc a nie ma?
do SM...umowa już dawno wygasła i PCK jest bezprawnie, do użyteczności publicznej ? ten budynek się wali i doprowadzić do użyteczności musi szpitalbo PCK jest tam za darmo a PO jak takie mądre to niech zorganizują lokal albo ten wykupią i dostosują do wymaganych przepisów...dlaczego szpital ma łożyć na darmozjadów ?
Nie było moją intencją wszczynanie kolejnej lokalnej wojny.Jeżeli pojawił się poważny problem w Bolesławcu z bezdomnymi i lokalizacją PCK, to należy wcześniej ( a nie tak jak 2 lata temu) podjąć próbę znalezienia sposobu rozwiązania. Wtedy nie rządziła w Urzędzie Marszałkowskim PO.Konflikt nie powstał przecież dzisiaj i pamiętam jak dwa lata temu apelował ówczesny dyrektor szpitala J.Kalisz aby wyprowadzić PCK z budynku do innego miejsca. Przytaczał wówczas swoje argumenty. Nie twierdzę,że obecna władza w Urzędzie Marszałkowskim postąpiła słusznie. Nie znam wszystkich powodów tej decyzji ale tak, czy inaczej należy znaleźć wyjście. Oczywiście mogę ,tak jak mówicie "pogadać z kolegami z Wrocławia" aby udało się przedłużyć okres wypowiedzenia. Ale czy to załatwi sprawę? Uważam, że to wyjście doraźne.Z moich informacji wynika,że budynek (konstrukacja) noclegowni jest w fatalnym stanie. PCK nie stać na remont kapitalny i przejęcie całego budynku.Opieka nad ludźmi bezdomnymi należy przede wszystkim do zadań gmin a nie powiatu. Dlatego adresatem mojej interpelacji był Pan Prezydent a nie Pan Starosta. Na sesji powiedziałem,że będę "kibicował i trzymał kciuki za Pana Prezydenta" aby znaleźć wyjście dla zapewnienia opieki dla tych ludzi. Jeżeli w czymkolwiek mogę być pomocny, to bez względu na kolor partyjny jestem do dyspozycji. Nie chcę jednak przeszkadzać Panu Prezydentowi w wypracowaniu rozsądnego rozwiązania a wiem,że niektóre działania już zostały podjęte. Jeżeli kiedykolwiek przyjdzie mi głosować w mieście nad przeznaczeniem pieniędzy na remont noclegowni to z pewnością zagłosuję "za". A tak na marginesie - może warto skuteczniej zabiegać o środki należne miastu np. z opłat planistycznych i za to wyremontować noclegownię......
Takie populistyczne pytania do Prezydenta Panie Rudyk to istna demagogia. Przypominam, że to Rada Miasta, której jest pan czonkiem, decyduje o przeznaczeniu kwot na dane zadania. Także nie zwalaj Pan odpowiedzialności na Prezydenta! Pytanie: czy radni Rady MIasta, oczywiście i Pana klub radnych również, zgłosili przez ponad rok kadencji jakiś projekt uchwały? jeśli tak to proszę go określić.
Panie Prezydencie!!! dlaczego budzi się Pan dopiero teraz, gdy kończy sie umowa wynajmu??!! gdzie Pan był przez ten czas?
To normalne gdy konczy sie umowa dzierżawca moze nie przedłużyc dłużnikowi umowy!!!!
Panie prezydencie pobódka!!!!!
zgadzam się z przedmówcą! termin wypowiedzenia umowy to 6 miesięcy więc był czas na to by pomyśleć co dalej. dopiero gdy radni zapytali co się robi w tym kierunku, zabłysła lampka i Pan Prezydent dopiero po sesji "upomniany" ma zamiar (jak powiedział) zwrócic się do marszałka. tylko dlaczego nie bylo na to wsześniej czasu?????
z drugiej strony pomyślcie urząd Marszałkowki ma prawo robić ze swoimi nieruchomosciami co mu się podoba np tak jak z budynkiem schroniska...może sprzedać aby pozyskać pieniądze na inne potrzebne inwestycje i nikc mu tego nie może zabronić....czy może się mylę.....
a jak by nie było sprawa bezdomności to temat nie od dziś w Bolesławcu i był czas aby się zastanowić co z tym zrobić. w końcu ta spawa należy do gminy Miejskiej Bolesławiec!!!
Dopisano: 2008-02-07, 20:34
Lucjan!!!!
Popatrz ma taką wskazówkę: PO płaci samo za swój lokal ( i mósi wynajmowac od prywatnego przedsiębiorcy a wiadomo że takie lokale sa drogie) a PiS korzysta z lokalu miejskiego i co ty na to gdzie tu mądrośc której domagasz się od PO.
Popisek, znasz sie na sprawie jak jamochłon na przyczłapkach do bumbulatorka! Miasto nie prowadzi schroniska dla bezdomnych tylko ogłasza konkurs na jego prowadzenie (tu wygrało PCK) - to po pierwsze. Po drugie, stronami są tutaj PCK i Urząd Marszałkowski, który wywala bezdomnych, bo po co komu niedochodowe lumpy (wg ich mniemania). Po trzecie Schronisko przyjmuje bezdomnych nie tylko z terenu miasta, ale innych gmin powiatu... i wreszcie po czwarte w podobnej sprawie społeczność samorządowa rozniosłaby decydentów (tu Urząd Marszałkowski) na kosach! ... A u nas??? oczywiście winne lokalne władze... ot i sprytna sztuczka.
Ps. Ciekawe, że nagle teraz wszyscy POważnie zainteresowani są sprawami bezdomnych, a czy Pan Rudyk, który tak szumnie broni praw Homeless'ów odwiedził ich kiedy? spytał jakie mają problemy?
Poza tym wiedział o tym wszystkim dużo wcześniej... ale teraz łatwo można upiec soją wyborczą kiełbaskę na sosie płonących bezdomnych, przybierając maską zatroskanego łaskawca.
Ps. Panie Rudyk, w dalszym ciągu czekam na odp. w spr. wykazu zgłoszonych projektów uchwał, jeśli takowy istnieje.
Franc ..... widać właśnie ze ty nie masz pojecia o czy piszesz....
powiem ci więcej wiem ze w schronbisku w roku 2007 przebywał 67 meżczyzn i wiem że te schronisko jest im potrzebne. więc nie bredz ze nie znam sprawy....bo to przez ciebie przemawia jedynie zwykla polityczna zawiść.
a to że sprawy społeczne należą do Miasta to wszystkim jest wiadomo i są jak do tego zeby to załatwić ... ...
Dopisano: 2008-02-07, 20:50
Franc jak chcesz zobaczyć pracę radnych przyjdz na sesje ( zobaczysz kto pracuje) tylko nie wiem czy miejsce znajdziesz bo dla ludzi z miasta są przeznaczone "dwa krzesełka" haha
Dopisano: 2008-02-07, 20:53
cyta wypowiedzi Franc: "...po co komu niedochodowe lumpy (wg ich mniemania).."
..........................................................................................ciekawe skąd wiesz co myśli Pan Marszałek..
zapewnienie miejsca bezdomnym należy tylko i wyłącznie do zadań gminy miejskiej. Szpital jest własnością Urzędu Marszałkowskiego. Popieram któregoś z przedmówców że ma prawo robić z tymi obiektami co chce. W najbliżyszm czasie zostanie zlikwidowany jeden ze szpitali tego typu na dolnym śląsku. Pacjenci zamykanego szpitala zostaną przeniesieni do Bolesławca. A gdyby Urząd Marszałkowski likwidował bolesławciecki szpital t odopiero byście zaczeli kłapać buziami. Popieram pana Rudyka. Za bezdomnych odpowiada gmina miejska. Ale jako że jest pan radnym to po częsci chociaż nie wielkiej odpowiada pan za zapewnienie miejsca bezdomnym. Jeśli pan prezydent nie potrafi sobie poradzić z taką sprawą( mógł sie dogadać wcześniej bo musiał wiedzieć kiedy kończy sie termin umowy najmu) to dlacego został prezydentem?? Może ładnie wygląda w telewizji na tle nowootwartej drogi lub wyremontowanego podwórka ale jest za mało MERYTORYCZNY.Nie potrafi zadbać o ludzi tylko o swój wizerunek.
brawo magik97
Popisku, przeze mnie przemawiają fakty, a nie polityczna zawiść. Umiem rozróżniać populistów od ludzi którzy faktycznie coś robią. Gadanie Pana Rudyka przypomina niegdysiejszy bełkot Leppera (z czasó kiedy był anty)... gadać to każden jeden potrafi tylko robić nie ma komu? A na sesje nie muszę chodzić, wystarczy, że poczytam projekty uchwał, to znacznie oszczędza mój czas!
Franc nie napisałem przeciż że popieram P. Radnego piszę tylkojakie są fakty i jak powinno być...i nie bronie tu ani marszałka ani prezydenta...oskarżam jedynie jedynego winowajcę!
Roman powien pakowac walizki .....jak on mógł dopuścił do tego, że bezrobotni stracą dach nad głową....gdzie u niego morlanośc?
a może tak Cezar Przybylski wespół ze Stasikiem i towarzyszami z LiDu przkaże nieodpłatnie budynek przy ulicy Zwycięstwa zamiast robić tam sobie pałac "TANIE PAŃSTWO" z 9 mln zł.
resztę zrobi miasto.
keam hasło tanie państwo nie jest wytworem platformy tylko pisu. Co do budynku co miałeś na myśli mówiąc że reszte zrobi miasto?Jeśli chodzi ci o to że miasto będzie opłacało czynsz i wszelkie media to pragnę cie zapewnić że będzie musiało zrobić jeszcze remont tego budynku i to myśle że sie nie pomyle zbytnio mówiąc że remont generalny.To ja pójde w inną stronę. Może miasto zbuduje budynek typu te budynki socjalne na kościuszki. Taniej wyjdzie gdyż wykupienie obecnego budynku na terenie wojewódzkiego szpitala napewno w\przewyższy koszt budowy nowych miejsc noclegowych
Może Pan Roman węźmie w rękę elektroniczny wskaźnik /ludzie przygotują mu prezentację/ i kliknie w planach WPI naszego Grodu gdzie umieścił i ile przeznaczył na obiekt czy obiekty związane z bezdomnymi, bo to jest zadanie własne gminy. Może tak na przyszłość stosownie sprzedawać grunty i pozyskiwać środki rzeczywiste, a nie 5-cio krotnie niższe od wartości rynkowej jak w przypadku sprzedanych gruntów przy Zgorzeleckiej - wystarczyłoby na niezły socjal.
Dobrze że radny Rudyk temat nagłolśnił bo za chwile bezdomni będa bezdomnymi do potęgi kwadratowej.
To ROMANA WINA i RADNYCH PIS-u!!!!!!
ROMAN pochodzi z PIS-u !!!!!!!!!!
Piś - poniżamy Polki poniżamy Polaków!!!
Wprawdzie już odnosiłem się do tego tematu, ale na podstawie wielu tu wypowiedzi odnoszę wrażenie, ze w naszym kraju często budzimy się z ręką w nocniku. Problem lokalu dla osób mających problem ze swoją bezdomnością znany jest nie od dziś włodarzom miasta i dzisiejsze ględzenie uważam, że jest nie na miejscu. Naszą cechą jest bajdurzenie i szukanie winnych, najlepiej wśród przeciwników politycznych lub wśród tych co przypominają nam nasze obiecanki przedwyborcze. Przecież nikt nie mówił, że dzierżawiąc obiekt na terenie szpitala przy Tysiąclecia stan ten będzie trwał przez wieki a włodarze miasta będą mieli święty spokój. Władze miasta i rajcy miejscy, którzy dostali od naszej społeczności mandat zaufania powinni zasiąść do stołu i pomyśleć o utworzenia schroniska na bazie własnych zasobów lokalowych lub w przypadku braku takiego lokalu wybudowania schroniska w rejonie tzw. deleżaków przy ul. Kościuszki.
dodo zgadzam się po części z Tobą. Władze miasta wiedziały że prędzej czy później skończy się umowa najmu.Ale czy nie można było temu zapobiec wcześniej??Pan Roman ma kontakty z PCK i odwrotnie. To PCK nie mogło się przypomnieć że już niedług nie będą mieli lokalu?Przeceież gdyby PCK powiedziało w połowie 2007roku jaka jest sytuacja to przez rok Roman mógłby coś zdziałac. A teraz musi działać pod presją i nie wiadomo co z tego wyjdzie
co się okazało a bynajmniej tak mówi rzecznik Urzędu Marszałkowskiego PCK zajmuje ten budynek już drugi rok bez żadnej umowy. Wiedzieli że będą się musieli wyprowadzić gdyż tak zostało ustalone w sądzie podczas rozprawy. Albo zapłacą zaległy czynsz za dwa lata szpitalowi albo do widzenia.
jest wiele możliwości na załatwienie tej sprawy, trzeba czasu.
to,że obecnie termin goni jest winą władz z PCK, które ostatnimi czasy pokazywaly wielką zdolność do biadolenia.
radny Rudyk znany jest z PR i z niczego więcej.
jeżeli urząd marszalkowski podjął taką decyzję to ma powody i nie jest ważne,że tam rządzi PO.
fakt, tanie państwo obiecywał PiS i przerżnął. zdaje sie jednak,że to Donio latał rejsówkami a po Polsce miał chodzić piechotą i spać po rowach ( ciekawe czy Julija P sprawdziła mu rachunek za spanie na zamku w Kliczkowie a bufetowa z Warszawy ilość butelek zużytych przy kolacji)
Walduś nie bliźniak ( ten co to umie rozmawiać z kurami, choć nie za bardzo bo poza "a sio a sio" nic i dzisiaj nie potrafi sensownego wydukać) w ramach oszczędoności jeździ tanim ( 150 kafli), samochodem na wodę i powietrze.
coś obecnie niebliźniaki dali sobie spokój i na pewno do USA Donio zrezygnuje z kajaka i poleci rządówką i nie będzie wstydu.
miasto ma środki na realizację lokum dla bezdomnych i nie zapominaj cas-per ( też widać potrzebujesz pomocy tylko innej ale w tymże szpitalu), że to Roman i jego ekipa realizuje przedsięwzięcie budowy ośrodka opieki dla ludzi starych i żaden ćwok nawet z PO o tym nigdy nie pomyślał i to też jest bardzo duży wydatek.
Cezara Przybylskiego (blysnął ostatnio znowu talentem organizacyjnym przy moście w ŚWIĘTOSZOWIE .... napisał pismo a sprawę załatwiła za niego wrocławska telewizja) przypomniałem tylko dlatego, że w przeciwieństwie do Romana dysponuje pieniędzmi "państwowymi "stąd i pałac na Zwycięstwa
a bezdomni to nie tylko sprawa miasta ale przede wszystkim państwa a więc urzędu marszałkowskiego i wojewódzkiego też. na czele władz państwowych stoją podobno nie bliźniacy Donio i Walduś a cudów nie nie ma i nie będzie.
A może władze uważają, że bezdomnymi "zajmie się" PKP? Nic z tego! Dworzec jest zamykany na noc. Ponadto zaczął się remont dworca PKP i bezdomni tylko spowrotem doprowadziliby do jego ruiny.
Ostatnio w Biurze Rady Miasta Bolesławiec otrzymałem kserokopię pisma Dyrektora Departamentu Polityki Zdrowotnej Urzędu Marszałkowskiego we Wrocławiu Jarosława Maroszka do Prezydenta Miasta Bolesławiec Piotra Romana. Aby uciąć niepotrzebne w tej sprawie spekulacje, opublikuję go w całości.
Wrocław , 10 stycznia 2008 r.
" Szanowny Panie Prezydencie,
Uprzejmie informuję, że obiekt Wojewódzkiego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Bolesławcu, wykorzystywany dotychczas przez Rejonowy Oddział PCK niezbędny jest do kontynuacji zadań statutowych szpitala w Bolesławcu. W tym celu Samorząd Województwa Dolnośląskiego rozpoczął działania zmierzające do pozyskania środków ze źródeł zewnętrznych przeznaczonych na realizację planów rozwojowych dotyczących szpitala
w Bolesławcu. Wobec powyższego zaistniała potrzeba zapewnienia możliwości kontynuacji zadań PCK w innej lokalizacji. Niestety Samorząd Województwa Dolnośląskiego nie dysponuje odpowiednią dla działań w/w instytucji infrastrukturą.
Urząd Marszałkowski rozumie ogromną potrzebę, zarówno kontynuacji, jak i rozwoju PCK, którego działalność za wszech miar społecznie użyteczna jest niezbędna dla mieszkańców gminy Bolesławiec. Doceniając niezastąpioną rolę tejże instytucji w szerokich działaniach społecznych oraz socjalnych, przede wszystkim poprzez opiekę nad ludźmi bezdomnymi
z okolic Bolesławca, zwracam się z prośbą do Pana Prezydenta o rozważenia możliwości zapewnienia przez gminę Bolesławiec warunków lokalowych, odpowiednich dla zadań Oddziału PCK w Bolesławcu."
Zadając pytanie o los bezdomnych na sesji w styczniu, nie wiedziałem o tym liście. Otrzymałem go dopiero po sesji styczniowej ( piątek, 8 lutego 2008r. ). Myślę, że nie popełniam nietaktu wobec Pana Prezydenta, upubliczniając go.
Po zbadaniu sytuacji w Urzędzie Marszałkowskim wiem, że istnieje szansa przedłużenia pobytu PCK. Daje to Panu Prezydentowi dodatkowy czas do podjęcia stosownych działań. W jaki sposób Pan Prezydent zamierza rozwiązać problem, dokładnie nie wiem. Czy zrobi to w ramach własnych zasobów lokalowych, czy przy współpracy ze Starostą, Wójtami czy Burmistrzem Nowogrodźca ? Inicjatywa należy do Pana Prezydenta. Nikt w tej sprawie nie będzie przeszkadzał. Wręcz przeciwnie. Jesteśmy gotowi na szeroką współpracę. Pokazała to ostania sesja. Inicjatywa została poparta przez radnego K.Pieszkę - Ziemia Bolesławiecka i Przewodniczącą Rady J.Piestrak-Babijczuk- PiS.
Chciałbym , aby w sprawie zmiany lokalizacji PCK urzędnicy miasta potrafili podjąć właściwą decyzję. Być może Pan Prezydent nie potrzebuje pomocy i już wie, jak to rozwiązać. Nikt nie może go w tym wyręczyć.
Bez względu na to, ile usłyszę na tym forum gorzkich słów pod swoim adresem , będę Państwa informował o przebiegu sprawy. Jest wystarczająco dużo czasu , aby ją właściwie załatwić. Zastanówcie się jedynie , dlaczego nie dowiedzieliście się o niej z oficjalnych miejskich mediów?
bardzo dobrze panie Cezariuszu że ten list został udostepniony gdyz pokazuje oblicze problemu. Szkoda tylko że nie został on opublikowany,takjak pan to napisał, przed media miejskie współpracujące z urzędem miasta.Mogł to równie dobrze upublicznić rzecznik prasowy miasta w celu uciszenia spory i pokazania prawdy.
I tak imć Pan dyrektor J. Maroszek "eleganckim" pismem przekazanym publice via p. Rudyk - scedował problem na p. Romana.. nieźle. Pana Rudyka chętnie zatrudnię na skrybę względnie z angielskia: na copywriter'a.
A magik97=klakier
Viva la France paryskie koty:-)
Czy ktoś może mi wyjaśnić na jakiej podstawie PCK otrzymywalo dotację od Miasta na prowadzenie schroniska, skoro przez dwa lata zajmowali budynek bez umowy? przecież składając ofertę na konkurs, aby go wygrać jednym z najwazniejszych punktow jest wykazanie stanu technicznego lokalu w którym zadanie będzie realizowane oraz podstawy prawnej na jakiej zajmuje się dany lokal !!! Po drugie jak PCK mogło brać się za remont bydynku, który z tego co słyszę nie nadaje się do uzytku dzisiaj, a więc i wczesniej nie spelniał wymogów? To PCK nie wiedziało w jakim stanie jest budynek ?!! przecież dostali na ten remont kasę z Miasta, to chyba tez na podstawie jakiegoś kosztorysu, oszacowań ? Poza tym rozumiem, że PCK stając do konkursu musialo wykazać, że spelnia WSZYSTKIE wymogi aby prowadzić schronisko skoro miasto powierzylo PCK to zadanie :)) to jak to się ma do obecnej sytuacji?! Kto wobec tego rozpatrywal i sprawdzal czy wszystko co w ofercie jest prawdziwe ?! Z DRUGIEJ STRONY MIASTO DAWALO NIEZLĄ KASĘ NA REALIZACJĘ ZADANIA, A PCK PODJĘŁO SIĘ TO ZADANIE REALIZOWAĆ WYKAZUJĄC W OFERCIE , ŻE SĄ W STANIE JE REALIZOWAĆ, to do kogo teraz pretensję? Skoro PCK tak zabiegało o prowadzenie schroniska to mieli w tym swój interes, chociazby sposób na zabezpieczenie dla siebie wynagrodzeń, szczególnie dla P. kierownik biura PCK, Pani Zielińskiej, a także ponoszenia kosztów biura Zarządu, czy ktoś się przyjrzał dokladnie z czego PCK placiło za swoje biurowe pomieszczenia ? jak zostały one wkalkulowane w koszty schroniska ? a jak reszta kosztow PCK byla sprytnie wrzucana w koszty schroniska?A dotacja z Miasta dotyczyła tylko i wylącznie kosztow utrzymania SCHRONISKA, ale co tam papier wszystko przyjmie, na wszystko znajdzie się uchwała ZARZĄDU itp. itd. itp. itd. Więc wcale się nie dziwię Pani Zielińskiej, że nie wyobraża sobie , żeby mialo nie być schroniska , oj nie dziwię, i nie los bezdomnych jej tu lezy na sercu, ale jej wlasny.
Maaaania, koniom podrzuciła? aaaaa? świniom wyniosła? aaaa? idź lepiej obrusy szyj! Widać to Tobie nie zależy na losie bezdomnych. Pierdoły gadasz i nawet mi się nie chce Ci tłumaczyć.
Oj Franz, Franz...aż mi Cię żal, każdy Twój wróg , kto po P. Rudyku nie jedzie? kto za Twojego klakiera nie robi? Wiesz, jest coś takiego jak kultura osobista i takt, to, ze ktoś ma odmienne zdanie nie uprawnia Cię do chamskich tekstów. Franz Twoje próby ośmieszenia, kompromitują tylko Ciebie :))
Pan Rudyk to w sumie fajny facet tylko błądzi :-) nie zamierzam nikogo obrażać, jeśli to uczyniłem względem Ciebie, cytując rozmowę "Pawlaka z Manią", to przepraszam. Na żartach się nia znasz? A co do Pana Rudyka to do tej pory nie podał tytułu ani jednego projektu uchwały zgłoszonego przez radnych do laski przewodniczącej (czy do laski?... no może do do czegoś innego, nie wiem czego :-)). Konstruktywna krytyka nie polega wyłącznie na kontestacji pewnych zamierzeń czy działań, ale wskazuje nowe (lepsze wg projektodawcy-krytykanta) rozwiązania... tu w postaci konkretnych projektów uchwał. Przecież Pan Rudyk i jego kompania może korzystać z biura prawnego np. u kolegów ze starostwa... ale tego nie czyni...
Inicjatywa, inicjatywa i jeszcze raz inicjatywa!!! "Krytykować Panie to każden jeden potrafi, tylko robić nie ma komu"...
http://www.boleslawiec.org/boleslawiec,a1650.php warto poczytać