na stronie jest 503 osób
wydanie 1427, 18 maja 2008
ISSN 1733-0858
B.org > Wiadomości
2008-02-21, 17:30
2064 wyświetleń
Nasz temat
Prezes Telewizji Lokalnej „Azart-Sat” wyjawiła na spotkaniu w Ratuszu informację, że to prezydent miasta Piotr Roman jest osobiście oddelegowany do kontaktu z telewizją i odpowiedzialny za nią. Radni nie wiedzą, czego oczekują od telewizji i na co mają wpływ.
Radni komisji Oświaty, Kultury i Sportu spotkali się z prezes Telewizji Lokalnej „Azart-Sat” i właścicielem sieci kablowej, większościowym udziałowcem telewizji. Radni chcieli, by telewizja przekazywała ludziom informacje na temat efektów prac komisji. Argumentowali, że niejednokrotnie najważniejsze spory toczą się właśnie podczas posiedzeń komisji, a nie w czasie sesji. Prezes telewizji Alicja Burchardt broniła się, twierdząc że dziennikarze mają dużo pracy i mało czasu, by przygotowywać takie relacje. Na argument radnych, że przecież nie trzeba podawać wiadomości w ten sam dzień, odpowiadała, że w sumie „są to informacje bardzo ważne, ale nie każdy mieszkaniec musi chcieć o nich wiedzieć”.
Z dość chaotycznej dyskusji wynikło kilka rzeczy. Po pierwsze, radni nie są sami pewni, czego oczekują. Hubert Prabucki i Janusz Kozioł chcieliby na przykład, by telewizja przekazywała informacje z posiedzeń komisji radnych. Ewa Ołenicz-Bernacka wolałaby jednak, by nie pokazywać radnych i nie robić im reklamy. „To byłoby najgorsze, co mogłoby się nam przydarzyć” mówiła Ołenicz. Wydaje się więc, że telewizja powinna zamienić się w radio, by mówić o pracy miejskich rajców, ale ich nie pokazywać.
Po drugie, wiadomo już, że radni nie są świadomi swojej mocy. To oni bowiem decydują, czy miasto w ogóle ma mieć udziały w spółce Telewizja Lokalna „Azart-Sat”, i – jak informuje rzeczniczka miasta Agnieszka Gergont – mogą wpływać na tematy programów. Okazało się, że radni o tym nie wiedzą i podczas wczorajszego spotkania nie udało się im nawet tego ustalić.
Po trzecie, mimo wielokrotnych deklaracji prezydenta Piotra Romana, że telewizja jest od niego niezależna, prezes Alicja Burchardt przyznała, że to właśnie prezydent jest oddelegowany do kontaktu z telewizją i odpowiedzialny za nią.
Telewizja Lokalna „Azart-Sat” jest spółką z ograniczoną odpowiedzialnością. Miasto ma 40 procent udziałów, reszta należy do właściciela sieci kablowej. Każdy, kto chce oglądać Azart-Sat w telewizorze, musi zapłacić dwa abonamenty: pierwszy państwowy, drugi właśnie za kablówkę. Mimo tych opłat Urząd Miasta w imieniu wszystkich mieszkańców, nawet tych którzy kablówki nie mają i mieć nie mogą, płaci lokalnej telewizji za programy. Co roku około 100 tys. złotych.
W środowym spotkaniu brali udział radni: Eugeniusz Kowalski, Janusz Kozioł, Hubert Prabucki, Ewa Ołenicz-Bernacka i Mirosław Sakowski.
(informacja KG)
Ciekawe, co na to wszystko pan prezydent oddelegowany do spraw telewizji lokalnej? Co prawda, to prawda, jest w tej telewizji w każdych wiadomościach, jak wpada z nowymi pomysłami na program o sobie samym, to i występuje od razu. Teraz rozumiem :) A to i reporterów lokalnych nie trzeba męczyć lataniem za panem prezydentem i dziennikarz się nie przemęczy. Nowa nazwa dla Azart Sat - samograj sat
Czy ci radni cokolwiek wiedzą na tematy, którymi się zajmują?? Jak oni mogli tak rozmawiać i pytac. Oni powinni żądać tego, by dziennikarz siedział tam i notował a potem przekazywał mieszkańcom. Powinni rozliczyć pania Burchardt, a nie pytac ja z kim powinni rozmawiac. Zalosne to wszystko. Jak ci ludzie w taki sposob zajmuja sie sprawami miasta, to ja im "dziekuje"!!
Najlepsza jest pani Burchard. Najpierw odsyla do prezydenta , potem mowi im ze sami moga zglaszac propozycje po czym znowu odsyla do prezydenta. A na koniec mowi ze mieszkancy nie musza wiedziec o bardzo waznych sprawach. Czy ona slyszy co mowi?????
Coz za szybkość informacji, z tego co mi wiadomo komisja byla wczoraj.
A tv to chyba nie jedyny temat poruszany podczas tego posiedzenia, czy może dalsze tematy nie były interesujące dla portalu?
Telewizja lokalna będzie "niemrawa i wygodna" tak długo, jak długo miasto będzie płacić na to ciężkie pieniądze. Bo i po co się przykładać się do czegokolwiek jak i tak swoje dostanę. Radni natomiast podobnie podchodzą do wydawania miejskich pieniędzy...
Opinnie już macie , popieram Panią w 100% ( plac ul.Łokietka )
To co mnie interesuje, to czy Azart sat coś powie o tym spotkaniu z radnymi i czy w tym stuleciu :))) na dziś poczęstowali nas zapchaj dziurą o opiniach Bolesławian na temat portalu nasza-klasa.
To tak wygląda misja opłacanej przez mieszkańców telewizji lokalnej?
I pani Burchard, jak ja nie chce czegoś oglądać przełączam lub wyłączam, a pani ma inną rolę w telewizji! Rzetelnie o wszystkich ważnych LOKALNYCH sprawach, a nie o portalu krajowym!
Radni nie chcą zrozumieć, że telewizja lokalna nie ma być ich indywidualną tubą propagandową, pokazująca niezgodnie z rzeczywistością, jakimiż to oni są ważnymi dla zwyczajnych ludzi z Bolesławca ich adwokatami i rzecznikami. Tzw. prosty lud i tak zna owych spragnionych telewizyjnych oklasków i laurek radnych. Nasze życie, dobre rozwiązywanie problemów miasta a nie obrazki telewizyjne są legitymacją Waszych poczynań, Panie i Panowie Radni ! To nie Wy finansujecie Azart-Sat - to my, mieszkańcy, płacimy za Wasze diety i telewizję ! Więc minimum pokory, zanim potraktujecie nas jak bezrozumne bydło, która da Wam kolejnz atut, bszczec jako naszym udawanym reprezentantom !!!
Radni nie chcą również zrozumieć że telewizja ma być tubą propagandową prezydenta. Jestem zły na radnych, że nasze pieniadze pakują w jakąś spółkę. Jak chce sobie telewizja działać to niech sobie dziala, ale dlaczego za nasze pieniadze? To jakis dziwoląg i pewnie w całej Polsce nie ma drugiej takiej telewizji utrzymywanej z miejskich pieniędzy. Albo niech zrobią porządek z tą telewizją a najlepiej niech przestaną dawać na nią pieniądze. A Roman niech zajmie się remontowaniem ulic i chodników a nie płaceniem za przesłodzone programy w usłużnej telewizji.
A to ciekawe... cyklicznie na komisjach nie pojawia boleslawiec.org, jednak kiedy jeden z tematów posiedzeń komisji dot. tv azart-sat (firmy, w której p. Gwizadał predystynował do pełnienia fuchy redachtora naczelnego) to przyleciał nagrywać. I niech mi nikt nie mówi, że org. nie jest tendencyjny. Cała ta farsa antyprezydencka na tym portalu to zemsta imć p. Gwizdały za to, że ten nie wsadził go (na szczęście) na stołek red.nacz. kiedy ładnie czytał newsy z małego ekranu. Czując się odepchniety zaczął miauczeć dla powiatu... I pytam się... to są "rzetelnie informacje"? I pytanie do internautów: kiedy ostatni raz mogliście tu przeczytać o kolejnych inwestycjach miejskich np. w oświacie? A powiat? pyknął sobie jeden softowy programik z urzędem marszałkowskim i robi się wielkie hallo na całą Europę. Nie chodzi mi o chwalenie miasta tylko o obiektywność w przekazie informacji, któego tutaj brak.
Ps. Mam nadzieję, że zanim pan redaktor .org wytnie tego posta to trochę osób go przeczyta.
Niezły jest Prabucki który po tylu latach ma kłopot z rozróżnieniem kablówki od telewizji lokalnej. To dwie firmy proszę pana. Jesli chodzi o telewizje lokalną to flaki z olejem serwują od poniedzialku do piatku, a w niedziele wybieraja najlepsze flaki i najlepszy olej i podają ponownie... Wtedy przelaczam na inny kanal.
jakie flaki? Super ciekawe relacje przedszkolnych przedstawień oraz sukcesów podstawówkowych sportowców,Czasem coś prezydent pięknie nam cos wyłuszczy i tyle.A! I jeszcze kwiaty usmiechy wazony - szczególnie wsród szerokiego elektoratu i wciąż te same KILKA twarzy.I tak w kółko.
Dopisano: 2008-02-21, 22:06
A co do kabłówki ( tak przy okazji) naprawdę dużo radości przyniosło mi przywrócenie do lask TVN Turbo i za to wam chwała. :D
Ten portal to jedyne medium w Bolesławcu, które porusza konsekwentnie problem finansowania telewizji publicznej przez miasto i topienia ponad 100 000 złotych na informacje o pracy prezydenta li i jedynie, które to mogłaby telewizja robić gratis, choćby po to, by zapełnić ramówkę.
Dlaczego nie zajął sie tym nigdy inny portal, czy telewizja lokalna?
Zagadka dla domyślnych?
Uważam, że telewizja lokalna spełnia bardzo ważną funkcję w wychowaniu patriotycznym społeczeństwa : mianowicie nie pozwala nam zapomnieć ,że graniczymy z Białorusią i Rosją i jak przemożny jest wpływ i sentyment do sprawowania władzy wg tamtejszych standardów i wzorcow :-)
Jednym slowem Roman-TV...
Poprzedni prezydent chciał a obecny korzysta. Jest niedopuszczalne, żeby za pieniądze podatników w tymi niekorzystających z kablówki a zatem nie mających możliwości oglądania telewizji lokalnej, społeczność bolesławiecka nie miała możliwości obejrzenia i wysłuchania w miarę możliwości zobiektywizowanych obrazów i wiadomości o tym co rzeczywiście "podoba się lub boli mieszkańców miasta". Pani prezes TV Azart Sat, będącej po części na garnuszku miejskim, najprawdopodobniej z tego powodu, trochę brakuje tego co panowie mają w pewnej części ciała. Miasto jest dynamicznym organizmem , ciągle się coś w nim dzieje, społeczność miasta ma problemy , ale ma też i pomysły, co i jak zrobić. Nie wszystko co dostrzegają mieszkańcy musi być "lukrowe" dla władz miasta. Tematów dla telewizji lokalnej nie brakuje. Pan Mazurkiewicz nie musi nas zapraszać do podróży w czasie. Mieszkańcy mają ten komfort , że mogą swoje odbiorniki przełączyć na TLB, ale zastanawiają się dlaczego TV Azart Sat ma problem ze zmianą swojego wizerunku.
No to już wiem, dlaczego ten piotroman robi za alfę i omegę w każdym wydaniu "Wydarzeń".
Kiedys w TV był tylko Burniak, teraz jest tylko ROMAN-żenada
A ja i tak nie mam kablówki. :D Może i dobrze
ha, osoba pisząca tekst sie zamotała..... owszem, b-c płaci za PROGRAMY, nie za mieszkańca tylko za zlecone programy o danej treści..... a to są dwie różne sprawy.... uważam ze jak sie czegoś nie wie to nie powinno sie pisać..... a pan piszący tekst powinien wiedzieć o co chodzi a nie ściemniać mieszkańców. i pewnie tego nie pokażą...... hi, bo będzie nie po myśli autora tekstu.....
Radni mają wpływ na telewizję owszem o ile są radnymi koalicji. Opozycja nie może nic zrobić, bo telewizja własnie po to jest zeby pokazac ich w jak najgorszym świetle. Rozwiązanie jest proste: totalna komercjalizacja albo rada programowa w której opozycja będzie miała więcej do powiedzenia. Wypowiedz pani prezes nt. oddelegowania prezydenta do kontaktu z telewizją jest stwierdzeniem faktu i wielkie uznanie za szczerość ale to skandal w demokratycznym społeczeństwie. I na zakończenie mała uwaga do własciciela pozostałych 60% udziałów: czy opłaca się "ideowe" wsiperanie ludzi powiązanych wczesniej lub teraz ze srodowiskiem pisowskim, skoro PIS ma przeciw sobie 80% społeczeństwa a juz za niecała 3 lata. Ekipa się zmieni. Czy warto juz na starcie mieć z nimi niepoprawne stosunki?
Parcie na szkło za miejskie pieniądze to już przesada , trąci Białorusią , tyle , że my mamy ten portal oprócz lokalnej telewizji . Dobrze , że najlepsi tam się nie marnują :-}
Po prostu radni,brzradni!
W końcu ktoś zauważył, że z pieniędzy wszystkich mieszkańców płaci się za programy o kilku wybranych osobach, które z kolei może oglądać tylko część bolesławian (bo nie wszyscy mają kablówkę). Do mojej babci i jej sąsiadów jeszcze kablówka nie dotarła.
Może tak wykorzystać słowa pani prezes Burchardt i odpowiedzieć jej, że nie wszyscy mieszkańcy "muszą chcieć" płacić na kiepską telewizję!!! To nie czasy komunistyczne, żeby ktoś dyktował nam, co mamy oglądać i jeszcze płacił za to naszymi pieniędzmi. Tym bardziej że wszyscy wiedzą jaką opinię ma telewizja i na jakim jest poziomie. Lepiej drogi za te pieniądze remontować!
Popieram Marko, wyjście jest jedno - miasto ma przestać płacić za programy w Azart Sat sponsorowane przez prezydenta!
O sponsoringu mówi przecież Burchardtówna: "Mamy wykonać konkretne zamówienie za pieniądze."
To oznacza, mamy pokazywać prezydenta za przyznane nam przez niego pieniądze w takim świetle, by jaśniał i piękny był!
I mówi się o tym bez ogródek, bez zahamowań i radni to wiedzą i pani prezes to wie, dobrze, że się zwykły człowiek też może dowiedzieć!
Normalnie, Średniowiecze!!!
a czy ktoś inteligentny tutaj na portalu, wypowiadający się wcześniej i uważający sie za znawce tematu zauważył iż powyższy materiał wideo jest perfidnie pocięty? panie Gwizdała, czy tak wolno? o ile wiem takich rzeczy sie nie robi... nie dostosowuje się odpowiedzi zadanych do innego pytania do kontekstu tego które najbardziej pasuje......
Powyższy komentarz jest tak ujmujący, że postanowiłem napisać. Proponuję pani "normalnej" obejrzeć wszystkie wiadomości telewizyjne na świecie, żeby tak się nie martwiła o cięcie materiałów. Tak się właśnie "perfidnie" robi w prawie każdej telewizji, ale pani "normalna" ogląda chyba tylko Azart-Sat, skoro tego nie zauważyła.
Weźcie się do roboty panie i panowie radni. Ja nie chcę słuchać o waszych bzdurach za które bierzecie od nas nasze pieniądze . A że by tylko telewizja was pokazywała .Co robicie dla piłki nożne w Bolesławcu ,bo co nie macie czasu Tylko kasa a nic dla ludzi.
Widzę, że niektórym trzeba wytłumaczyć jak krowie na rowie. Chodzi to, że bierze się nasze pieniądze i marnuje na głupią telewizję. Jak powyższy przykład dowodzi, władze mogą to robić bezkarnie a ludzie nawet się nie upomną o swoje. Podobnie jest z ZUS-em i NFZ-em przeżerającymi nasze pieniądze. Najbardziej wukrza jednak to, że radni, którzy niby mają reprezentować mieszkańców, są nieświadomi nawet swoich możliwości. Dlaczego mamy płacić na mierną telewizję, której nie chcemy?? Może mi na to odpowiedzieć jeden radny z drugim?
Przypominam każdemu tutaj zaglądającemu, że władze samorządowe pochodzą z trój-przymiotnikowych wyborów (tajnych, równych i bezpośrednich) każdy z nas ma wpływ na kształt naszej lokalnej demokracji. Każdy z nas wie ile radny ma uposażenia. Skąd więc te utyskiwania i pretensje. Mamy w dniu wyborów do dyspozycji sprawną rękę, długopis i rozum. A jeśli nasz fawoyt okaże się oszustem - to mamy możliwość pokazanie swojej dezaprobaty poprzez banowanie klienta w życicu politycznym, jak również przy okazji najbliższych wyborów samorządowych. Niestety ta perspektywa może okazac się dla wielu zbyt odległa, ale nadzieja jest zawsze...
Ps. a tak w ogóle to wam powiem, że ta ra to po ch..j nam jest potrzebna. Zrobić do k...rwy nędzy zarządy gminne i powiatowe składające się z dobrze opłacanych ekonomistów, managerów, prawników, których rozliczalibyśmy w formie cokilkuletnich plebiscytów!
Ps.2. Wiem, że czyta to Czarek, Piotrek, i kilku innych kolegów z podwórka, którzy 30 lat temu strzelali z procy, ale ch..j! Weźcie się do roboty! Zadbajcie o naszą OJCZYZNĘ! Jestem blisko Was i obserwuję! Wsadźcie w du..pę kolesi z rządu, województwa czy innych syndykatów!. Liczy się jedno ZIEMIA BOLESŁAWIECKA XXI !
POZDRAWIAM i SIŁY ŻYCZĘ!\ps III - trochu.... wypiłem!
Kiedyś widziałem taką scenkę na lotnisku międzynarodowym w pewnym kraju Zachodniej Europy: Grupa kompletnie pijanych facetów, przewracających się i cuchnących wódą na kilometr w pięknych czerwono - białych koszulkach z orłem i napisem POLAND. To mógłby być Franc, napity forumowicz piszący o OJCZYŹNIE wśród przekleństw. I zachwycony sam sobą, że się tak patriotycznie uchlał!
Franz, rady to dawaj swoim kumplom od kielicha, od nas się, chłopie od...czep!
I widzisz... przypadkowy czytelniku nocny... i masz trochę racji i jej nie masz... Bo czasami wśród wyjazów mam prawo się nawalić... i co z tego? Posłuchaj św.p. G. Ciechowskiego "Nie pytaj o Polskę..." Czasami cuchnę wódą, ale nikt inny poza mną jej nie czuje, zachowuję to dla siebie. A czasami jak jak jestem w stanie euforii tak jak teraz, to wyczuwam, że Ty jesteś bliżej mnie niż Ci się wydaje! Dlatego Cię szanuję i kocham :-)
Dopisano: 2008-02-23, 02:31
A wulgaryzmów używam jako wykrzykników wśród tej beznadziei, która mnie (nas) otacza! ale i tak ,wg mnie użytych w miarę przystępny spsób. I słuchaj gówniarzu! nie utożsamiaj mojego (czasmi plugawego) stanu z najwyższymi dla mnie barwami naszej Rzeczy Pospolitej! nigdy nie orzygałem biało-czerwonej koszulki, i nigdy w sposób niegodny wzgledem niej się nie zachowałem. "Mieszkam w wysokiej wieży otoczonej fosą, mam parasol, który chroni mnie przed nocą ..." dorośnij i stań sie Polakiem wykszkatałconym, inteligentym i mądrym!!! a nie burakiem przyjmującym i naśladującym pozy innych bolesławieckich pseudointeligentów.
Uwielbiam takie nocne Polaków rozmowy, pięknych czterdziestoletnich.... :-)
szkoda mi was.... rozpiszcie sie może nad problemami w szpitalu, w starostwie, naad dziurawymi drogami.... też mi dyskusja.... TELEWIZJA zbojkotujcie co innego cwaniaki. Macie pretensje o telewizje, wielkie pospolite ruszenie, o szpital takiego nie robicie, o nie remontowane szkoły ( co niektóre) też nie.... i czemu?
Wszechobecność polityki w mediach sprawia , że niektórzy , nawet mądrzy i wrażliwi Polacy upodabniają się do swych przywódców podczas wyjazdów , a potem to im się uczucia trochu skraplają ... Franc , otrzeżwiej ! Nie mamy większego wpływu na system wyborów w Polsce . Oburza mnie jedno , a mianowicie to , że zamiast przez 4 lata ciężko pracować dla swojej lokalnej społeczności , robią sobie za jej , bo nie ! własny szmal kampanię wyborczą w lokalnych mediach . No i dobrze , że chociaż dyskusje forumowiczów czytają , bo to chyba jedyne , co nam gwarantuje demokracja-wolność wypowiedzi , zresztą pchając się na świecznik byli chyba świadomi , że władza to nie żaden splendor , a obowiązek i odpowiedzialność .
A może by tak,(zamiast radnych i Romana) w niedzielę mszę św TV Azart-Sat transmitowała dla chorych i leniwych ale wierzących?
Wybaczcie... dziś nie podyskutuję... głowa mnie boli ;-)
i tak pewnie wiekszosc z was ma 2 telewizory na 1 abonament wiec najpierw oddajcie temu kogo okradacie a pozniej mow o swoich wymaganiach :)
Płacę abonament do kablówki, a skoro w cenie 40zł jest sygnał programu 1. i 2. to z jakiej racji mam płacić abonament rtv? Poza tym przepisy w tym zakresie są tak beznadziejne, że chociażby z tego powodu płacić nie mam zamiaru. (dalej głowa boli :-/)
Właśnie, właśnie, nie dość że płacimy dwa abonamenty RTV i za kablówkę, to jeszcze z naszych pieniędzy płaci się prywtanej spółce Telewizja Lokalna "Azart-Sat". Czy te opłaty to nie za dużo? Ja najchętniej płaciłbym tylko za to, co oglądam, czyli za HBO 1 i 2, TVN i TVN 24 oraz Planete. Reszta kanałów może nie istnieć i nie chcę za nie płacić.
Dlaczego nie ma możlwości płacenia tylko za to co się ogląda?? Dlaczego z naszych miejskich pieniędzy finansuje się telewizję "Azart-Sat" Sp. z o.o.?
Trzeba powiedzieć dość! Te ponad 100 tys. zł rocznie trzeba Państwo radni dać na remonty dróg, a nie na reklamę dla Urzędu Miasta.
normalna, żałuj nas wszystkich - siebie też, to co sie dzieje z telewizją w naszym mieście to tylko czubek góry lodowej. Zauważyłaś, że nie podoba się nam to, że nie mamy wpływu na to, co wybrani przez nas przedstawiciele robią z powierzonymi im pieniędzmi. Telewizja i te 100 tys, to taka sama sprawa, jak pieniądze przelewające się przez palce NFZ, ZUS etc. etc.
Pomnóż sobie 100 tys. przez lata panowania prezydenta Romana i wyjdzie Ci suma o która już warto kruszyć kopie! Chodzi o niegospodarność!!!
Ja to dziś już całkiem zgłupiałam , chyba wyemigruję jak moi znajomi albo co ... Trzymaj się , Franz !
powem wam jedno w gruncie rzeczy chodzi o to ze całym znaczacym medium bolesławca rządzi 1 osoba pod postacia prezydenta, więc co za tym idzie opzycja nie ma mozliwości korzystania z pełni praw dotyczących korzysania z medów. wywiady i informację są jednostronne.....
Jestem ciekawa kiedy kablówka stanieje .i Nastąpi większy wybór abonamentu ,a nie tylko 4 i 40 zł.Pozdrawiam
Jak to jest, że wszyscy o tym mówią, ale nikt nic z tym nie robi. To skandal, że prezydent pakuje 100 tys rocznie z publicznych pieniędzy w prywatną firmę, żeby sobie zrobić dobrze. Miasto milczy jak zaklęte. Komórka prasowa nabrała wody w usta. I nic.
To mi zalatuje Białorusią. Tam też prezydent rządzi mediami. To jakiś absurd!!!
Ciekawe co na to mieszkańcy, których nie stać na lokalny program, albo nie mają możliwości jego oglądania.
Widziałem, że nowa telewizja lokalna się reklamuje na słupach. Ciekawe, czy oni też wyciągną rękę po publiczne pieniądze?
To tragifarsa, to parcie niektórych radnych już dzisiaj toczących swoją kampanią do wyborów przyszłą kadencję. Poprzez obecność w telewizji lokalnej grać tam rolę dobrodziejów mieszkańców. Komedia, paranoja, żałość ! O tym, jakimi są naprawdę dobrodziejami, możemy sie przekonać w normalnym życiu, nie wirtualnym, wypełnionym zgrywaniem sie na społeczników. Ale mamy to na własne życzenie, tak wybieraliśmy...
Nie wiem , co to za nowa telewizja lokalna , ale życzyłabym sobie i wszystkim mieszkańcom Bolesławca , żeby była niezależna i wolna od gadających głów , wiadomo czyich ... Już się ich naoglądaliśmy i wiadomo teraz przynajmniej za jaką kasę , a na głupie bramki na boisko dla dzieciaków z Jana Pawła to nie ma ! A pewnie jakiś bezwładny radny w okolicy mieszka . Po co oni się zresztą na ekran pchają , jak powinni być wśród swoich wyborców i sondować ich problemy , a potem poruszać w ratusz , a nie robić za gwardię przyboczną . Anonim ma rację , dają się poznać wirtualnie , z ekranu , a ciemny lud myśli ,że jak tam siedzą i jeszcze im za to płacą , to dobrodzieje będą o ich interesy walczyć . Oj , smutne , ale prawdziwe ...
Prosze - zlikwidujcie wreszczie ta dziadowska lokalna telewizje.......
Pani Prezes Azart Sat - brawo ? Niechaj "gorliwi" radni dadzą na wstrzymanie z udawaniem społeczników, jakoś ich nie widać w takiej działalnośći. Dość zgrywania się na dobrodziei, jak powiedziano wyżej ! Kto chce wiedzieć, jak rada i radni pracuja, niech popatrzy na życie !