na stronie jest 352 osób
wydanie 1418, 9 maja 2008
ISSN 1733-0858
B.org > Wiadomości
2008-03-18, 12:25
3086 wyświetleń
Gmina Miejska Bolesławiec sprzedała spółce niezabudowane działki przy ul. Modłowej o łącznej powierzchni ok. 7,5 hektara.
Hoerbiger Automotive jest pierwszym inwestorem, który ulokuje swój zakład w bolesławieckiej podstrefie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „Invest-Park”. 17 marca w Sali Rajców prezydent Piotr Roman oraz Hans-Joachim Krumholz i Siegmar Erwin Schlagau, członkowie zarządu spółki, podpisali akt notarialny dotyczący sprzedaży trzech niezabudowanych działek przy ul. Modłowej. Łączna powierzchnia parceli to ok. 7,5 ha. Magistrat sprzedał ten grunt za niemal 3,5 miliona złotych.
Koncern Hoerbiger ma ugruntowaną w świecie pozycję wśród firm z branży motoryzacyjnej. Zatrudnia prawie 6 tys. pracowników w ponad 40 krajach. Specjalizuje się w produkcji m.in. części do sprężarek i skrzyń biegów. Z jego oferty korzystają tak uznane marki jak Mercedes czy BMW.
Hoerbiger to spółka o kapitale niemiecko-szwajcarskim. „Mamy w Bolesławcu jedną firmę szwajcarską i jest ona bardzo wysoko oceniana przez pracowników jako znakomity pracodawca” mówi prezydent Piotr Roman. „Myślę, że w tym przypadku również możemy na to liczyć” dodaje.
W Bolesławcu Hoerbiger chce zainwestować 47 milionów złotych. Koncern ma zatrudnić najpierw około stu osób. Docelowo zatrudnienie może znaleźć tu nawet 400 pracowników. Niebawem ma się rozpocząć budowa hal. To, kiedy zakład ruszy, zależy od firm budowlanych. Planowany termin to połowa listopada 2008 r.
Spółka w naszym mieście może liczyć na szereg ulg i zwolnień. „Przyjęty przez Radę Miasta program pomocy regionalnej pozwala przedsiębiorcom inwestującym w Bolesławcu ubiegać sie o zwolnienie z podatku od nieruchomości” mówi Tomasz Gabrysiak, pełnomocnik prezydenta miasta ds. obsługi inwestorów. Co więcej, koncern, który zdecydował się na inwestycję na terenie bolesławieckiej podstrefy ekonomicznej, może starać się o 40-procentowy zwrot nakładów poniesionych na budowę zakładu i zakupienie gruntu.
„Nie boję się tego, że nie znajdziemy odpowiedniej kadry” mówi Kornelia Ordon, członkini zarządu spółki Hoerbiger. Jak przyznaje, firma szukać będzie przede wszystkim pracowników, których cechuje dokładność, spokój i opanowanie. Przy ulicy Daszyńskiego 29 otwarte zostało biuro niemiecko-szwajcarskiego inwestora. Można tam składać podania o pracę. Chętnych podobno nie brakuje. W przyszłym tygodniu natomiast sprecyzowane mają zostać wymagania, jakie spółka stawia swoim przyszłym pracownikom.

fot. GA
Władze miasta liczą na to, że nazwa Hoerbiger przyciągnie do Bolesławca kolejne firmy. „Prowadzimy rozmowy z jednym z inwestorów polskich” przyznaje Piotr Roman. Trwają też negocjacje ze spółkami z Europy i nie tylko. Zdaniem prezydenta wielkim atutem bolesławieckiej podstrefy jest jej lokalizacja. W pobliżu powstaje chociażby węzeł autostradowy „Bolesławiec”. Ponadto gmina miejska – w celu kompleksowego przygotowania tego terenu pod inwestycje – uzbroiła go w sieć wodociągową, kanalizacyjną i elektryczną oraz infrastrukturę drogową.
(informacja UM/GA)
Tempo zagospodawowania 7,5 hektara strefy po 2 latach może owocować sumą 15 hektarów na koniec kadencji Pana Prezydenta.
Czyli zostanie jeszcze 85 wolnych hektarów :-)
Z taka rezerwą gruntów można spróbować powtórzyć patent " na strefę" przy okazji następnych wyborow samorzadowych. :-)
Ale ten patent człowieku daje ludziom zatrudnienie. A ty pewnie jesteś specjalista od patentów i wiesz ile hektarów winno być. Powiedz nam o wiedzący wszystko zgnuśniały, stetryczały, malkontencie - vel julian strefowy??!!!.
Czy ktoś mi może wyjaśnić , dlaczego z jednym z inwestorów polskich , którzy lepiej niż zagraniczni wiedzą , że powstaje tu węzeł autostradowy i pan prezydent żadnej Ameryki nie odkrywa , głosząc coś o lokalizacji bolesławieckiej podstrefy, tylko się negocjuje , a kapitałowi niemiecko-szwajcarskiemu in blanco oferuje ulgi podatkowe to trzyma się to do licha kupy czy tylko ja czegoś nie kumam ... I jeszcze jedno , czy polski inwestor może liczyć na umorzenie 40 % swoich nakładów ?... Nawiasem mówiąc , nie jestem wielbicielką Dmowskiego ...
I po co te inwektywy?
Przytoczyłem tylko jedno proste i prawdopodobne działanie z zakresu proporcji.....
Z tego że powstaną miejsca pracy - też się cieszę....
Ale czy to powód by popadać w hurraoptymizm?
Jak będzie - zobaczymy , na razie , na przykładzie wypowiedzi internautów dotyczących stosunków w firmach osiadłych tu w latach 90 tych i tym stuleciu mam powody do wstrzemięźliwości w dawkowaniu optymizmu.
Z tych waszych rozmów wyłania się idea występów jakich jeszcze nie było. Stworzenia czegoś zupełnie nowego. Nowa wartość może powstać jako synteza różnorodnych sprzecznych ze sobą wartości. Jeżeli chcemy osiągnąć nową wartość musimy doprowadzić do konfliktu między tym co fizyczne, a tym co duchowe. Jeżeli natura, więc fizyczność jest czymś pierwotnym czyli tezą, to kultura jest jej antytezą, a synteza tym co pragniemy osiągnąć. Gdy ktoś z nas gimnastykuje się reprezentuje naturę więc tezę, jeśli ktoś z nas śpiewa reprezentuje kulturę więc antytezę. Chcąc stworzyć sztukę na naszą miarę musimy zwiększyć w niej udział wysiłku fizycznego, a dla antytezy i duchowego. I to jest nowa strategia syntezy. I to jest nowa koncepcja sztuki.
Nie filozuj ... Zwłaszcza , że do sofistów Ci daleko :-)
Pan Tomasz G juz uzdrowil gmine Gromadke bedeac jej wojtem ......teraz zycze mu sukcesow w uzdrawianiu miasta Boleslawiec...........
od 900 do 1300 jak bader wyzysk robola oboz pracy
Bardzo jestem ciekawy co to za inwestycja "aż" za 47 mln PLN na 7,5 ha. Za tekie pieniądze to na tych hektarach można kartofle posadzić a nie zbudować nowoczesna firmę. Kolejna wątpliwość to cena za grunt, która jest podobna do ceny jaką Roman uzyskał od Cołokidziego za grunt w "trójkącie bermudzkim" w Bolesławcu. Dobrze ktoś wcześniej zauważył, że jeszcze nic nie wybudowali a już mają ulgi podatkowe.
a od ludzi podatek od nieruchomosc za mieszkania musimy placic a oni maja ulgi ito jest sprawiedliwosc w tym durnym kraju
To jest miasta i prezydenta walka o 400 miejsc pracy za 900-1300zł. , dokładnie , spokojnie i z opanowaniem długo się tam nikt za tę kasę , jak będzie kumał , nie utrzyma, zwłaszcza , że ulg za wiele nie ma dla szaraków od nieruchomości ... Co to za rozrzutność i w czyim imieniu zatwierdziła to rada miasta , bo chyba nie mieszkańców ...Oni chyba nigdzie takich warunków nie mieli , a nasi włodarze się cieszą , że niby taki sukces odnieśli , no,no brawo , co za umiejętności negocjacyjne w takim miejscu jak raczył zauważyć pan prezydent atrakcyjnym ...
Tym, którzy piszą bzdury w rodzaju "wyzyska, płaca za 900 - 1300" mówię, że nikt nie jest baranem ciągniętym za rogi na rzeź, nieświadomym podjętej za niego decyzji. Nikt nikogo nie zmusza do pracy w Baderze jak też nie będzie zmuszał do pracy w nowym zakładzie o ile uzna, że oferowane jemu warunki uposażenia nie będą go satysfakcjonować. Dzisiaj "rynek" ofert podjęcia pracy jest bogaty. Wiele wypowiedzi ocieka malkontenctwem. Odnoszę wrażenie, że co niektórzy piszący niczego w życiu nie dokonali i mieli pecha, że ich niczym nie obdarowano i nigdy nie zadali sobie pytania co sami mogliby zrobić, żeby nie widzieć przed swoimi nogami wyimaginowanych przez siebie kłód.
Witam serdecznie. Chciałbym się przyłączyć do dyskusji i wyjaśnić, że ulgi dla firmy Hoerbiger nie są wyjątkowymi, przygotowanymi tylko dla tego konkretnego inwestora. Uchwała Rady Miasta Bolesławiec o tzw. pomocy regionalnej obejmuje wszystkie podmiotu gospodarcze, które zainwestują i zatrudnią pracowników w Bolesławcu bez względu na to czy inwestycja ulokowana jest w specjalnej strefie czy na terenach bez specjalnego statusu. W ubieganiu się o zwolnienie nie ma znaczenia pochodzenie inwestora (polski czy zagraniczny). Zwolnienie podatkowe uzyska inwestor dopiero po zatrudnieniu określonej liczby pracowników lub zainwestowaniu określonego kapitału. Reasumując, firma Hoerbiger musi postawić zakład, zatrudnić pracowników (odpowiednio to dokumentując) i dopiero wtedy ubiegać się o zwolnienie określone w uchwale Rady Miasta. Pomoc publiczna związana z działaniem w strefie nie jest niczym nowym - takie rozwiązanie funkcjonuje od momentu powstania stref (połowa lat 90). Jej wielkość ograniczona jest przepisami unijnymi i została ograniczona dla naszego województwa od 2006 r.(40%). Zwrot nakładów na inwestycje w formie zwolnienia od podatku dochodowego wynika z przepisów i zezwolenia na działalność w strefie udzielonego przez Wałbrzyską Specjalną Strefę Ekonomiczną. W tym przypadku również inwestor musi wybudować zakład za określoną kwotę i zatrudnić określoną ilość pracowników by mógł skorzystać z możliwości odliczeń. Chciałbym zwrócić uwagę, że dopuszczalne limity pomocy publicznej w strefach preferują małe i średnie przedsiębiorstwa (limit odpowiedni 60% i 50%). Pozdrawiam
No i git... wszystko jasne. Tak sobie myślę: nie przesadzajmy z tą krytyką, poczekajmy na efekty... coś się dzieje a to najważniejsze. Jeśli chodzi o wysokość zarobków to logiczne jest, że kolejny inwestor wymusi wyższe płace w innych zakładach, bo niby skąd miałby wziąć siłę roboczą? siłą rzeczy pojawi się konkurencja.
Ps. w końcu mamy białe święta i marzenia o lepszej pracy mogą sie spełnić... ;-)
Widze jeszcze jeden pozytywny aspekt naszej tu dyskusji.
- Przemówił jeden ze wspólpracowników Pana Prezydenta w sposób zwięzły i rzeczowy bez osobistych animozji do właściciela portalu , powtarzania mantry o manipulacji i zbędnej wyniosłości w stosunku do nas - skrytopisaczy :-)
Mam nadzieję że jest to początek dialogu z internautami, dyskusji i wyjaśniania słuszności swych racji , a nie uprzejmość wynikająca z przedświatecznej atmosfery.
A swoja drogą - mały opier...l zawsze poprawia władzy myślenie ...
He he , Franz , nie bądż taki zachowawczy:-) Władzy na ręce trzeba patrzyć i to jest pewne ... Władza natomiast powinna się liczyć z opinią publiczną ( już w imperium rzymskim na to wpadli). Nasza krytyka mobilizuje i aktywizuje :-) A Ty tu " żeby nam się dobrze działo , a że działo to armata - żeby nam się armaciło ". Nieliczenie się z krytyką medialną nie wyszło poprzedniej koalicji na zdrowie , więc internauci muszą o swoją kochaną władzuchnę zadbać :-) Ze szczytu drabiny widoczność tego , co na dole - mniejsza , ale ci z dołu wybierają i nie ma się co na to obrażać , bo to , zdaje się , jest demokracja ...
mam pytanko. czy ta praca jest przeznaczona tylko dla mężczyzn czy kobiety tez mogą się starać o zatrudnienie???
synteza"-oskara dla tego czlowieka,niech zyje "REJS"
Po dogłębnej analizie Twojego postu doszłam do wniosku , że masz rację:-)
Do Seta: Pani Kornelia Ordon w wywiadzie dla nas powiedziała, że zatrudnienie znajdą kobiety i mężczyźni. O wymaganiach dowiesz się oglądając materiał filmowy, dołączony do tego tekstu.
liczą na czysty zysk ludziom zaplacic 300 euro za miesiąc a sobie nabić pełne kieszenie ale na szczęście coraz mniej w śród nas takich naiwnych do taniej siły roboczej
niedajcie sie zwarjowac bo itak skonczy sie to tak ze bedziecie pracowac za psie pieniadze a oni bed sobie nabijac swoje portfele a was uwazac za swoich bialych niewolnikow Winnym panstwie uni europejskiej niebylobyto do pomyslenia
Wader - to wyjedź do innego państwa. Tam na pewno zostaniesz prezesem.