» zaloguj się      o serwisie | reklama | kontakt

dodaj zdjęcie do galerii   |  dodaj ogłoszenie   |  dodaj wydarzenie

 

na stronie jest 625 osób
wydanie 1474, 4 lipca 2008
ISSN 1733-0858

Glinoludy w Berlinie

B.org > Wiadomości

Stanisław Sroka

2008-04-09, 16:13
428 wyświetleń

Stanisław Sroka Trio zagrało w Bolesławcu

Bluesowo-jazzowa formacja zagrała koncert w klubie Pegaz Bolesławieckiego Ośrodka Kultury. Podczas kameralnego występu muzycy zaprezentowali utwory z debiutanckiego albumu „Heart Attack”.

Stanisław Sroka Trio wystąpiło 8 kwietnia w klubie Pegaz Bolesławieckiego Ośrodka Kultury. Podczas koncertu muzycy zagrali utwory z debiutanckiej płyty „Heart Attack”, entuzjastycznie przyjętej przez środowisko jazzowe zarówno w Polsce, jak i w Niemczech. Album ten można było nabyć w klubie Pegaz po okazyjnej cenie.

Instrumentalna muzyka tria jest bardzo różnorodna. Łączy w sobie elementy jazzu, bluesa czy funky. Koncertowe wersje utworów z „Heart Attack” nasycone były solowymi popisami artystów. Każdy z członków formacji okazał się wirtuozem w każdym calu. Na uwagę zasługiwała zwłaszcza gra legendarnego basisty Andrzeja Ruska.

Andrzej Rusek

Legendarny basista Andrzej Rusek

fot. GA

Utwory zespołu są trudne techniczne, wymagają precyzji i niemałych umiejętności. Niemniej członkowie tria doskonale bawili się na scenie i widać było, że muzyka, którą tworzą, jest ich pasją.

Stanisław Sroka

fot. GA

Zespół powstał po rozpadzie poprzedniej kapeli Stanisława Sroki, dla której gitarzysta skomponował kilka utworów. Wraz z perkusistą Łukaszem Kurkiem postanowili kontynuować wspólne muzykowanie pod szyldem Stanisław Sroka Trio. „Nie chciałem zostawiać tego materiału, chciałem go zarejestrować” opowiada Sroka.

Łukasz Kurek

fot. GA

Do muzyków dołączył potem Andrzej Rusek. „Cieszyłem się bardzo, że w ogóle się zgodził, bo to jest basista światowej marki, a w Polsce to już żywa legenda basu” zaznacza lider śląskiej formacji. W 2006 r. zespół nagrał płytę, która ukazała się dopiero w październiku zeszłego roku.

Grupa definiuje swój styl jako fusion. „To jest taka nazwa-przylepka” tłumaczy Sroka. „Wyrosłem na ostrzejszej muzyce. Potem zacząłem słuchać jazzowych gitarzystów, którzy też grali ostrzej, jak Scott Henderson, Allan Holdsworth. Mainstreamu raczej nie słucham” dodaje.

Czy w Polsce jest zapotrzebowanie na tak trudną w odbiorze muzykę? „Dla mnie jest to dziwne: wszędzie tam, gdzie gramy, ta muzyka jest przyjmowana z entuzjazmem” mówi Stanisław Sroka. Niemniej zespół nie ukrywa, że chciałby pozyskać słuchaczy w całej Europie. „Wiadomo, że tam rynek jest o wiele większy niż w Polsce” zaznacza lider śląskiej formacji. Cel jest jeden: utrzymywać się z grania wyłącznie własnej muzyki. Póki co członkowie tria zmuszeni są dorabiać w zespołach rozrywkowych.

Stanisław Sroka

fot. GA

Patronem medialnym wydarzenia był portal Boleslawiec.org / IstotneInformacje.pl.

(informacja GA)

Dodaj swoją opinię





Kod do przepisania

Pamiętaj, że gdy wyślesz opinię, system pokaże wszystkim adres komputera, z którego korzystasz.

reklamy

Rowery Apanasewicz - Dobre Sklepy Rowerowe
Jakubiszyn
Laserowe Usuwanie Owlosienia
Agent PZU
Auto Szkoła
Salon urody Moryson
Automatyka Bramy
Montaga - Salon Sukni Ślubnych
Tele Audio Video
EuroKuchnia

reklamy

Centrum podróży Sunny Holiday
Euphoria - Salon Piękności
Opus - Centrum Edukacyjne
VIP- Licencjonowane Przewozy Po Kraju i Europie
MOSiR - Wakacje 2008