
2005-04-27, 01:16
1275 wyświetleń
Serwis Boleslawiec.org dotarł do niezabezpieczonych danych. Administratorzy lokalnych portali udostępniają prywatne adresy poczty elektronicznej swoich użytkowników, nie informując ich o tym.
Redakcja Boleslawiec.org sprawdziła trzy inne strony związane z Bolesławcem: "Blues Nad Bobrem", "Megaportal" i "BolecInfo". Okazało się, że można na nich znaleźć prywatne adresy poczty elektronicznej użytkowników. Ani "BolecInfo", ani "Blues nad Bobrem" nie informują przy rejestracji, że adres e-mail podany w formularzu będzie dostępny dla każdego, kto przegląda strony tych serwisów. Tylko "Megaportal" ostrzega, że jeśli ktoś poda swój adres, to może liczyć się z korespondencją od nieznanych osób.

fot. B.org
Adresy e-mail są widoczne nie tylko dla innych Internautów, ale także dla automatów przeczesujących sieć w poszukiwaniu potencjalnych odbiorców spamu, czyli niechcianej korespondencji. W ten sposób użytkownik niezabezpieczonego serwisu może zostać narażony na otrzymywanie nawet dziesiątek listów reklamowych dziennie. Aby to potwierdzić wysłaliśmy na zebrane z portali adresy krótką informację o serwisie Boleslawiec.org. Reakcje adresatów świadczą o tym, że wiadomości rzeczywiście dotarły do nich.

fot. B.org
Żaden z serwisów nie informuje o zgłoszeniu zbioru danych do rejestracji Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych, mimo że na każdym z nich ciąży taki obowiązek. Administratorzy strony "Blues nad Bobrem" i "BolecInfo" podpierają się prostą formułką prawniczą, myśląc że to zwalnia ich z odpowiedzialności za udostępnianie adresów.
Ilustracje przedstawiają wspomniane wyżej serwisy. Aby poznać czyjś e-mail, wystarczy wejść na ogólnodostępne fora i wskazać myszą nazwę użytkownika. Na dole strony w pasku stanu pokaże się adres poczty elektronicznej.