2004-07-23, 16:49
936 wyświetleń
Samorządy nie wiedziały o pracach nad rozkładem jazdy. Winny jest Marszałek Województwa, który nie dopilnował sprawy uzgodnień.
Ewentualna likwidacja niektórych kursów oraz zmiany w rozkładzie jazdy były tematem spotkania przedstawicieli związków zawodowych, dyrekcji PKP oraz władz Lwówka Śląskiego, Jeleniej Góry, Bolesławca, Zgorzelca i Lubania. Rozmowy toczyły się w Bolesławcu, w Ratuszu.

fot. B.org
Okazuje się, że faktycznie, samorządy nie złożyły wniosków. Nie złożyły, bo nie wiedziały, że były prowadzone prace nad rozkładem. Czekały, aż sprawą zajmie się marszałek województwa, ten jednak przespał okazję. "Marszałek obiecał, że będą konsultacje dotyczące rozkładu, ale nie dał nam znać" – wyjaśnia Piotr Roman, prezydent Bolesławca. Z powodu opieszałości sejmiku obecny rozkład jazdy będzie obowiązywać w tym i jeszcze w przyszłym roku.
Przedstawiciele PKP zapewniają, że nie ma ostatecznej decyzji o zwieszeniu od 1 września niektórych połączeń. "Nic nie jest jeszcze przesądzone. Wszystko zależy od umowy z samorządem województwa" – tłumaczy Andrzej Piech.

fot. B.org