B.org > Wiadomości
Niebawem wiceprezydent Bolesławca dowie się, kto kiedyś na niego donosił
2005-09-14, 23:35
1042 wyświetleń
Karol Stasik miał dwie teczki założone przez SB. Niebawem wiceprezydent dowie się, kto na niego donosił w czasach PRL.
W lutym tego roku na terenie miasta pojawiły się ulotki z nazwiskami lokalnych polityków. Insynuowały one, że są to agenci z tak zwanej listy Wildsteina. Odpowiedź z Instytutu Pamięci Narodowej w tej sprawie otrzymał właśnie jeden z figurujących na ulotce
A czy chwytem reklamowym można nazwać oszczerstwa rzucane pod adresem tych panów? Mam na myśli informacje na kartkach jakoby ci panowie byli agentami.
Panie Karolu. Jak Pan sprawdzi już swoją teczkę, to niech Pan podzieli się swoją wiedzą z nami. Jestem ciekaw, kto na naszym terenie donosił.
Co mnie to obchodzi, że ten Stasik miał teczkę prowadzoną przez SB? Teraz mam mu współczuć? Ostatnio modne stało się wśród wielu polityków ujawnianie swych "teczek", a dlaczego? Nadchodzą wybory i trzeba jakoś być zauważalnym wśród masy ludzi, którzy chcą kandydować np. do Sejmu. Uważam, że podanie do wiadomości, iż ma się jakąś teczkę i inne jakieś tam dziwne rzeczy, jest zwykłym chwytem reklamowym. Ciekawe, czy Ci ludzie, którzy mówią o swoich teczkach, nigdy na nikogo nie donosili? Należy na początek zrobić sobie szczery rachunek sumienia, zanim będziemy takie rzeczy robić! Na pewno za kilka lat cała ta sprawa z tymi teczkami zginie śmiercią naturalną, a dlaczego? Obecnie ludzie coraz młodsi zajmują się polityką i nie mają założonych "teczek". Chociaż i tak będą zawsze zarzucać. Na przykład ja urodziłem się w 1984 roku i pewnie ktoś mi zarzuci, gdybym startował w wyborach w tym roku, że donosiłem na swoich kolegów w przedszkolu, że źle układali zabawki, albo ciągneli za włosy koleżanki. A to dopiero byłaby sensacja na pierwsze strony gazet.
Przykro panie Stasik. Wielki Brat miał na oku wywrotowców.