

Wydanie: maj 1994, strona: 8
459 wyświetleń
O konieczności zorganizowania w naszym mieście targów ceramiki bolesławieckiej nikogo nie trzeba przekonywać. Uzasadnienie historyczne jest nadto oczywiste. Pierwsze wzmianki o garncarzach bolesławieckich pojawiły się już w XV w. Ceramika wchodzi na rynki sąsiednich krajów. A zdobywanie nowych rynków zbytu nie jest trudne, bowiem wyroby z Bolesławca nie miały równorzędnej konkurencji. Garncarze bolesławieccy eksportowali swoje wyroby do prowincji pruskich, Saksonii, Polski, Rosji. "Przeskakując" wieki całe dochodzimy do lat współczesnych. Odnotujmy jeszcze dwie daty: 1897 r. - założenie Szkoły Ceramicznej i 1907 - otwarcie Muzeum (dziś Muzeum Ceramiki). Czasy powojenne zaznaczają wyraziście daty 1950 r. - powstanie zakładu wytwarzającego ceramikę artystyczną (objętego patronatem Wyższej Szkoły Plastycznej we Wrocławiu) oraz 1964 r. - pierwszy plener ceramiczny. I tak, Bolesławiec staje się silnym ośrodkiem wzornictwa na wysokim poziomie artystycznym; projekty artystów plastyków seryjnie wprowadza się do produkcji.
Bolesławiec ma przed sobą wielką szansę: może w jeszcze większym stopniu, stawiając na ceramikę, wsławić się w kraju i na świecie, i oczywiście... dzięki kontraktom handlowym -bogacić się.
Czas najwyższy zatem, przystąpić do organizacji takich przedsięwzięć by pomóc naszym ceramikom zaprezentować swoje możliwości, zareklamować wyroby szeroko w kraju i poza jego granicami. Tak zrodziła się myśl o targach ceramicznych w naszym mieście. Bolesławiecki Ośrodek Kultury wystąpił do prezydenta miasta z następującą propozycją:
Pan prezydent pomysł zaakceptował. Pierwsze rozmowy i postanowienia doprowadziły do uzgodnień:
Dobrze zorganizowane Targi mogą być wielkim otwarciem miasta, mogą ożywić nasze życie handlowe dając szansę innym przedsiębiorstwom. Zainteresowani mogą zgłaszać swój udział lub propozycję do Bolesławieckiego Ośrodka Kultury (tel. 41-24).
Danuta Maślicka