Logo Głos Bolesławca

Wydanie: marzec 1995, strona: 13
122 wyświetleń

Szymańscy z Kazachstanu w Bolesławcu

Nasi Czytelnicy zapewne pamiętają, że Zarząd Miasta zdecydował przyjąć jedną z rodzin Polonii Kazachstańskiej i umożliwić zamieszkanie oraz pracę w naszym mieście. Niedawno wpłynął na ręce Prezydenta JÓZEFA KRÓLA list studentki z Lublina, p. NATALII SZYMAŃSKIEJ, która zgłasza w imieniu swoich rodziców wniosek o prawo osiedlenia się na stałe w Polsce. Wszystko wskazuje na to, że właśnie ta rodzina trafi do Bolesławca.

Cytujemy obszerne fragmenty korespondencji:

"Moja rodzina to matka LUDMIŁA SZYMAŃSKA, urodzona w Kazachstanie (z domu Olszewska). Jest lekarzem. Ojciec WIKTOR SZYMAŃSKI jest mechanikiem, siostra OLESIA ma 13 lat i chodzi do szkoły (tum uczy się języku polskiego) , ja - NATALIA - obecnie studiuję na roku zerowym język polski w Lublinie (kierunek - nauczanie początkowe). Moja babcia i dziadek ze strony matki oraz dziadek ze strony ojcu wraz z rodzinami byli wywiezieni do Kazachstanu. Czujemy się Polakami, a tylko zły los sprawił, że znaleźliśmy się daleko od naszej Ojczyzny.

Cała moja rodzina prędzej czy później zamierza za wszelką cenę zamieszkać w Polsce, ponieważ to jest nasza Ojczyzna. Piszę w imieniu rodziców, ponieważ jestem w Polsce, a rodzice doślą podanie w późniejszym terminie (ze względu na odlełość)."

Procedura emigracyjna nic należy do łatwych, ale nasza korespondentka napotkała w Bolesławcu wyjątkowo przychylny klimat i może liczyć na pomoc od zaraz. O kazachstańskiej odysei polskiej rodziny napiszemy w niedalekiej przyszłości.

Paweł Śliwko