Logo Głos Bolesławca

Wydanie: maj 1995, strona: 6
200 wyświetleń

Hinduski seks

"Już samu przyroda - wyjątkowo bujna - oraz klimat - łagodny, ciepły, tropikalny - stwarzają optymalne warunki dla uprawiania erotyki w Indiach, to rodzaj orientalnej modlitwy, w której ciało kobiety jest ołtarzem ofiarnym. Podstawową ideą hinduskich wierzeń od najdawniejszych czasów była i jest boskość seksu, jego istnienie to przejaw twórczej energii, która stworzyła świat i stymuluje jego dalszy rozwój. To przecież Indie są ojczyzną najwspanialszego traktatu o sztuce kochania "KAMASUTRY". To także dwa podstawowe symbole kultowe hinduizmu - linga i joni, które znajdują się w każdym domowym czy świątynnym ołtarzu. Na tych domowych miejscach kultu - ołtarzykach - składane są do dzisiaj ofiary z ryżu, kwiatów, zapalonych lamp oliwnych. Smarowane są masłem, mlekiem, malowane czerwoną farbą, pokrywane metalową folią.

Indie to kraj kontrastów: czci się tu nie tylko święte krowy, ule i pnie drzew, pojedyncze kolumny, u nawet kopce mrówek jako wyobrażeniu lingu. Atmosferą erotyki przepełnione są pałace bogaczy i w równym stopniu wiejskie, ubogie chaty..."

To fragment obszernego pamiętnika mieszkanki Bolesławca, która ćwierć wieku mieszkała w Bombaju jako żona hinduskiego inżynierii przemierzając wzdłuż i wszerz olbrzymi subkontynent. Już wkrótce pierwszy odcinek pasjonujących wspomnień.

Redakcja