Logo Głos Bolesławca

Wydanie: lipiec 1993, strona: 4
99 wyświetleń

Woda ze stawu

Wynotowane ze spotkania z radnymi 31 maja 1993r.

W listach do redakcji Czytelnicy dopytują się dlaczego staw między ul. Kubika a Bankoxvą nie jest stawem, ale zarastającym chwastami dołem. Takie pytanie zostało zadane również na spotkaniu z radnymi w klubie "Pegaz" 31 V br. Pan Prezydent J. Król wyjaśnił: napełnienie stawu jest bardzo kosztowne, a przy tym bezskuteczne, bowiem woda "ucieka", odpływa, wchłania ją grunt. Nawet skierowanie wody z tak zwanej "młynówki" nie daje rezultatu.

Potrzebne jest uszczelnienie dna stawu folią lub gliną, która jest tańsza. Zarząd miasta ma zamiar rozwiązać problem stawu.

Redakcja