2004-07-25, 12:00
116 wyświetleń
Marcin Zabawa
Bronić będziemy ducha...
Polacy, w przeciwieństwie do innych narodowości, nie dbają pieczołowicie o dokumentację swojej historii. Wspomnienia i doświadczenia pokoleń spychane są na margines codziennego życia. Z tego powodu społeczeństwo jest coraz bardziej zatomizowane, a ludzie nie czują więzi narodowo-społecznej. Umierają świadkowie II Wojny Światowej i wydarzeń z sierpnia 1944 roku, których sześćdziesiąta rocznica właśnie przypada. W Bolesławcu żyją jeszcze tylko trzy osoby, które brały udział w Powstaniu Warszawskim. Kombatantów, czyli byłych żołnierzy biorących udział w wojnie, pozostało około trzydziestu.
![]() fot. B.org |
Pociski nadlatywały ze wschoduRozmowa z Leonem Dąbrowskim, uczestnikiem Powstania Warszawskiego |
![]() fot. B.org |
Przysięga, sabotaż i końRozmowa ze Stanisławem Żurowskim, kombatantem, żołnierzem Armii Krajowej |
Braterstwo i bohaterstwo
60 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego skłania ku refleksjom. Okazuje się, że co czwarty Polak nie wie, że konflikt dotyczył Polski i Niemiec. Najmniejszą wiedzę w tym zakresie mają ludzie młodzi – to wynika z badania przeprowadzonego pod koniec 2003 roku przez firmę Estymator. Polacy, myśląc o Powstaniu Warszawskim, mają jednoznaczne odczucia. Bohaterstwo, męczeństwo, braterstwo, chwała – to określenia przychodzące na myśl większości z nich. Ale Powstanie kojarzy się też z porażką. Co ciekawe, w ten sposób bardziej kojarzą ludzie starsi. Natomiast prawie nieobecne są skojarzenia ze słowami typu niesława i tchórzostwo.

fot. B.org



